Nowe serce Sopotu. Jest umowa na remont placu
28.01.2010
aktualizacja: 2010-01-27 21:02
Plac miejski z prawdziwego zdarzenia, rzeźba, która ma być nowym symbolem Sopotu i Park Południowy o historycznym wyglądzie. Tak za półtora roku wyglądać ma centrum kurortu. W środę miasto podpisało umowę z wykonawcą inwestycji
ZOBACZ TAKŻE
- Opinia Mikołaja Chrzana: Nie zróbcie z Sopotu speluny (14-12-10, 06:00)
- Sopot: tajemnice nowego dworca i okolic zostały odkryte (03-02-10, 07:00)
- Gdańsk, Sopot: Hala szuka gospodarza (22-07-09, 17:39)
- Sopot mógł zaoszczędzić. Ale nie chciał (10-06-09, 07:00)
- Pęka dach hali na granicy Gdańska i Sopotu (29-09-08, 20:31)
- Oceniamy projekt placu, który zmieni oblicze Sopotu (29-01-10, 12:00)
SERWISY
Każde większe miasto ma swój plac miejski, jak np. krakowski rynek. Miejsce, w którym odbywają się najważniejsze imprezy, gdzie spotykają się mieszkańcy i turyści. Nie są nimi ani Długi Targ czy Targ Węglowy w Gdańsku, ani Skwer Kościuszki w Gdyni. W Sopocie, dzięki budowie Centrum Haffnera, ma szansę powstać pierwsza tego typu przestrzeń publiczna w Trójmieście. Przed przebudową centrum kurortu dolna część boh. Monte Cassino trochę na wyrost nazywana była Placem Przyjaciół Sopotu. W zasadzie był to szeroki ciąg pieszy, którego powierzchnia wraz terenami zielonymi wynosiła 9 tys. m kw.
- Teraz ma ponad dwa razy większą powierzchnię m.in. dzięki budowie tunelu. W sumie obejmie on 1,5 ha i stanie się prawdziwym miejskim placem - przekonuje Paweł Orłowski, wiceprezydent Sopotu.
Jednak na razie wizytówką miasta tego miejsca nazwać nie można. Od kiedy zakończyła się budowa Centrum Haffnera wszystko, co się tam znajduje, ma charakter prowizoryczny, bowiem plac czeka na kompleksowy remont. A ten rozpocznie się, jak tylko ustąpi zima.
W środę władze miasta podpisały umowę z wykonawcą. Konsorcjum Pol-Dróg za rewitalizację Placu Przyjaciół Sopotu otrzyma niecałe 12 mln zł. To dużo mniej niż zakładały ostatnie kosztorysy mówiące o 20 mln zł. Prace podzielono na dwa etapy. W pierwszym, od lutego do czerwca, wyremontowany zostanie obszar od wejścia na molo do tunelu. W drugim, od września do czerwca przyszłego roku, prace przeniosą się na główną część placu - między budynkami Algi i Centrum Haffnera.
W tym czasie wymieniona zostanie nawierzchnia, którą będzie stanowiła kostka z jasnoszarego granitu ze wstawkami z granitu w kolorze czerwonym. Zmieni się mała architektura placu - ławki, lampy i śmietniki. Zieleń pozostanie w zasadzie w obecnym kształcie, choć jeżeli okaże się to konieczne, to drzewa wzdłuż Centrum Haffnera będą wymienione. Dodatkowo cały drzewostan zyska iluminację. Z placu zniknie też kontrowersyjna fontanna. Jednak wieńcząca ją rzeźba Jaśka Rybaka nie zostanie zapomniana i znajdzie się dla niej godne miejsce.
Zmieni się także położenie ogródków gastronomicznych. Znikną lub zostaną znacznie zmniejszone te, które znajdują się obecnie w centralnych punktach placu, a nowe będą miały mniejszą powierzchnię.
- Szczegółowo kwestię ogródków rozwiążemy przed przyszłorocznym sezonem. Na pewno jeszcze większy nacisk niż dzisiaj położymy na ich architekturę, tak, aby była spójna z wizerunkiem nowego Placu Przyjaciół Sopotu - dodaje Orłowski.
Sercem odmienionego placu, a zarazem symbolem miasta, ma stać się nowa rzeźba, której nie obejmuje obecny projekt przebudowy. - Ma ona oddawać charakter Sopotu jako miasta kultury i sztuki. Być połączeniem tradycji i współczesności z nowoczesnością - tłumaczy wiceprezydent.
Rzeźba stanie w centralnym punkcie placu. W ciągu dwóch miesięcy ogłoszony zostanie międzynarodowy konkurs na jej projekt. Aby nie był on międzynarodowy tylko z nazwy, miasto zamierza przeznaczyć na nagrodę dla zwycięzcy kilkadziesiąt tysięcy złotych. - Chcemy, aby w konkursie udział wzięli światowej sławy artyści - przyznaje Orłowski.
Jak wyglądać będzie rzeźba, której elementem musi być woda, dowiemy się pod koniec roku. Ile będzie kosztować nie wiadomo, ale jak zapewniają władze miasta, cena nie będzie kluczowym kryterium przy wyborze projektu. Plac Przyjaciół Sopotu ma być gotowy 15 czerwca 2011 r.
Dopełnieniem prac w centrum kurortu jest rewitalizacja Parku Południowego. Teren - od Domu Zdrojowego do Łazienek Południowych - zmieni się nie do poznania. Za 5,6 mln zł wymienione zostaną nasadzenia, powstanie podświetlana fontanna oraz barometr, wrócą róże, nowe będą ławki i lampy, nową żwirową nawierzchnię zyskają alejki - wszystko po to, by park wyglądał tak, jak na początku XX w. Prace rozpoczną się na początku lutego, a zakończą tuż przed wakacjami.
- Teraz ma ponad dwa razy większą powierzchnię m.in. dzięki budowie tunelu. W sumie obejmie on 1,5 ha i stanie się prawdziwym miejskim placem - przekonuje Paweł Orłowski, wiceprezydent Sopotu.
Jednak na razie wizytówką miasta tego miejsca nazwać nie można. Od kiedy zakończyła się budowa Centrum Haffnera wszystko, co się tam znajduje, ma charakter prowizoryczny, bowiem plac czeka na kompleksowy remont. A ten rozpocznie się, jak tylko ustąpi zima.
W środę władze miasta podpisały umowę z wykonawcą. Konsorcjum Pol-Dróg za rewitalizację Placu Przyjaciół Sopotu otrzyma niecałe 12 mln zł. To dużo mniej niż zakładały ostatnie kosztorysy mówiące o 20 mln zł. Prace podzielono na dwa etapy. W pierwszym, od lutego do czerwca, wyremontowany zostanie obszar od wejścia na molo do tunelu. W drugim, od września do czerwca przyszłego roku, prace przeniosą się na główną część placu - między budynkami Algi i Centrum Haffnera.
W tym czasie wymieniona zostanie nawierzchnia, którą będzie stanowiła kostka z jasnoszarego granitu ze wstawkami z granitu w kolorze czerwonym. Zmieni się mała architektura placu - ławki, lampy i śmietniki. Zieleń pozostanie w zasadzie w obecnym kształcie, choć jeżeli okaże się to konieczne, to drzewa wzdłuż Centrum Haffnera będą wymienione. Dodatkowo cały drzewostan zyska iluminację. Z placu zniknie też kontrowersyjna fontanna. Jednak wieńcząca ją rzeźba Jaśka Rybaka nie zostanie zapomniana i znajdzie się dla niej godne miejsce.
Zmieni się także położenie ogródków gastronomicznych. Znikną lub zostaną znacznie zmniejszone te, które znajdują się obecnie w centralnych punktach placu, a nowe będą miały mniejszą powierzchnię.
- Szczegółowo kwestię ogródków rozwiążemy przed przyszłorocznym sezonem. Na pewno jeszcze większy nacisk niż dzisiaj położymy na ich architekturę, tak, aby była spójna z wizerunkiem nowego Placu Przyjaciół Sopotu - dodaje Orłowski.
Sercem odmienionego placu, a zarazem symbolem miasta, ma stać się nowa rzeźba, której nie obejmuje obecny projekt przebudowy. - Ma ona oddawać charakter Sopotu jako miasta kultury i sztuki. Być połączeniem tradycji i współczesności z nowoczesnością - tłumaczy wiceprezydent.
Rzeźba stanie w centralnym punkcie placu. W ciągu dwóch miesięcy ogłoszony zostanie międzynarodowy konkurs na jej projekt. Aby nie był on międzynarodowy tylko z nazwy, miasto zamierza przeznaczyć na nagrodę dla zwycięzcy kilkadziesiąt tysięcy złotych. - Chcemy, aby w konkursie udział wzięli światowej sławy artyści - przyznaje Orłowski.
Jak wyglądać będzie rzeźba, której elementem musi być woda, dowiemy się pod koniec roku. Ile będzie kosztować nie wiadomo, ale jak zapewniają władze miasta, cena nie będzie kluczowym kryterium przy wyborze projektu. Plac Przyjaciół Sopotu ma być gotowy 15 czerwca 2011 r.
Dopełnieniem prac w centrum kurortu jest rewitalizacja Parku Południowego. Teren - od Domu Zdrojowego do Łazienek Południowych - zmieni się nie do poznania. Za 5,6 mln zł wymienione zostaną nasadzenia, powstanie podświetlana fontanna oraz barometr, wrócą róże, nowe będą ławki i lampy, nową żwirową nawierzchnię zyskają alejki - wszystko po to, by park wyglądał tak, jak na początku XX w. Prace rozpoczną się na początku lutego, a zakończą tuż przed wakacjami.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




