http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Trójmiasto >  Biznes i Inwestycje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Trójmiasto - Gazeta.pl

Stadion już zachwyca gdańszczan

Michał Jamroż
2009-09-27, ostatnia aktualizacja 2009-09-28 10:51

Kilka tysięcy osób przyszło na plac budowy gdańskiego stadionu, aby przy okazji dnia otwartych drzwi na własne oczy przekonać się, jak postępują prace


Fot. Dominik Sadowski / Agencja
RAPORTY
Każdy, kto wybrał się w niedzielę do Letnicy mógł zwiedzić biuro BIEG 2012 i obejrzeć stopień zaawansowania budowy. Chętnych w blisko 50-osobowych grupach oprowadzali inspektorzy ze spółki BIEG 2012, którzy na co dzień nadzorują budowę. Wycieczka trwała ponad pół godziny.

- Pytano w zasadzie o wszystko - mówi Michał Kruszyński, rzecznik BIEG-u. - Co nas niezmiernie cieszy, wiele osób chciało wiedzieć, co się będzie działo na stadionie poza meczami. Coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że stadion będzie żył przez cały rok, a nie tylko w dniach meczów.

Zwiedzający byli zaskoczeni postępem prac. - Budowa idzie niesamowicie szybko, jeszcze parę miesięcy temu nic tu nie było, a dzisiaj widać już zalążki trybun. Kto by przypuszczał, że w naszym kraju można tak sprawnie budować. Do tego taki porządek wszędzie - zachwycał się zwiedzający plac budowy Adam Barański.

Nieco innego zdania są władze spółki BIEG 2012. - To normalna budowa. Mamy harmonogram i go realizujemy. Nic w tym nadzwyczajnego. W końcu od tego jesteśmy - tłumaczy Ryszard Trykosko, prezes BIEG-u.

Do Letnicy przyjechali nie tylko piłkarscy kibice. - Ja na mecze nie chodzę i nie wiem, czy kiedyś przyjdę na ten stadion - przyznał zagadnięty przez nas Jerzy Buryn. - Przyjechałem zobaczyć na własne oczy, jak idą prace, bo Gdańsk zasługuje na taki stadion.

Nie lada atrakcją, oprócz samego zwiedzania placu budowy, była szansa zobaczenia go z "lotu ptaka", dzięki dźwigowi hydraulicznemu, który w specjalnym koszu wywoził chętnych na wysokość blisko 30 metrów.

- Niesamowite. Nie spodziewałam się, że teren przyszłego stadionu jest taki rozległy. Fantastyczne, że w Gdańsku w końcu będzie porządny stadion - mówiła Katarzyna Radke zaraz po wizycie na wysokości kilkudziesięciu metrów.

Wczoraj otwarto też specjalną platformę, z której wszyscy chętni mogą doglądać budowę. Znajduje się ona przy ul. Żaglowej i czynna będzie codziennie w godz. 8-18.

A jest co oglądać. Obecnie prawie w całości gotowy jest już poziom "0", który na razie znajduje się nad poziomem gruntu. Docelowo jednak prawie na całej długości znajdzie się pod ziemią, gdyż wokół stadionu powstanie promenada. Trwają już prace na kolejnych kondygnacjach, a cała konstrukcja betonowa ma być gotowa na przełomie grudnia i stycznia. Natomiast od listopada do wiosny przyszłego roku montowana będzie metalowa konstrukcja dachu. Na czerwiec przyszłego roku zaplanowano zawieszenie wiechy, a potem rozpocznie się montaż elewacji stadionu. Wszystko ma być gotowe do końca 2010 r., a pierwszy mecz zostanie rozegrany na wiosnę 2011 r.

Polecamy - Polska wódka Goldwasser znika ze sklepowych półek



Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.6

17 głosów