Jest umowa na sopocki dworzec. Będzie pięknie
23.01.2012
aktualizacja: 2012-01-23 21:53
Materiały prasowe
Przebudowa sopockiego dworca, jednego z najbrzydszych miejsc w Trójmieście, zbliża się wielkimi krokami. W poniedziałek podpisano umowę z inwestorem. Budowa ma ruszyć w tym roku i zakończyć się w 2013
ZOBACZ TAKŻE
- Dworzec PKS na sprzedaż. Jest szansa na nowy z hotelem (18-01-12, 08:00)
- Radni Sopotu są "na tak": nowy dworzec coraz bliżej (04-01-12, 09:00)
- Peron na sopockim dworcu już do poprawki (15-12-11, 19:20)
- Dworzec w Sopocie. Nowe wejście na perony już w maju (10-12-11, 15:04)
- Walka o dworzec w Sopocie. Zobacz odrzucony projekt (27-10-11, 10:00)
- Friedriech: dworzec Sopot lepszy niż Dom Zdrojowy (21-10-11, 21:00)
- Przebudowa dworca w Sopocie. Zbyt nowoczesny? (20-10-11, 16:52)
- Nowy dworzec w Sopocie za 3 lata. Urząd wybrał firmę (07-10-11, 19:54)
- Nieznane zdjęcia sopockiego dworca z początku wieku (22-09-11, 10:27)
- Sopot: są dwie koncepcje przebudowy dworca (31-08-11, 10:32)
Miasto, które reprezentuje również PKP, podpisało umowę ze zwycięzcą ubiegłorocznego przetargu - Bałtycką Grupą Inwestycyjna. Od tego momentu inwestor ma rok na przygotowanie projektów, uzyskanie niezbędnych pozwoleń na budowę oraz zdobycie finansowania. Jeżeli mu się uda, miasto przekaże mu grunt i przebudowa ruszy.
- Mimo że mamy rok na przygotowanie inwestycji, chcemy skrócić ten termin i ruszyć z budową jeszcze w tym roku - zapewnia Jarosław Sulewski, przewodniczący rady nadzorczej BGI.
W tym czasie powstanie m.in. projekt architektoniczny zabudowy terenów przydworcowych. A ta wcale nie musi wyglądać tak samo jak na wizualizacjach prezentujących koncepcję firmy BGI. - Ewentualne zmiany muszą być zgodne z planami zagospodarowania przestrzennego, a są one bardzo szczegółowe - wyjaśnia Anita Sałek z Urzędu Miasta w Sopocie.
Dokładnie określają m.in. wysokość zabudowy oraz to, co może się znaleźć w budynkach. Mówią też, że ul. Dworcowa musi zostać poprowadzona pod ziemią i połączyć się z ul. Chopina, a w jej dzisiejszym miejscu mają być "przestrzenie piesze". Tak więc zasadniczy układ za bardzo się nie zmieni. - Ogólna koncepcja zabudowy była elementem naszej oferty złożonej w przetargu, więc tutaj niewiele można zmienić - dodaje Marcin Kaniewski, prezes BIG.
To, co może się zmienić, to np. użyte materiały, a w szczególności rdzawa blacha, która miała stanowić elewację większości budynków. - Prezydent poprosił nas o przygotowanie alternatywnych rozwiązań w tej kwestii. Takie powstaną, ale czy elewacja ulegnie zmianie, trudno teraz powiedzieć - dodaje Kaniewski.
Aby ewentualne zmiany w projekcie nie były dla miasta zaskoczeniem, a jednocześnie, aby inwestor szybciej uzyskiwał niezbędne uzgodnienia, opinie i finalnie pozwolenia na budowę, urzędnicy będą się z nim spotykać co dwa tygodnie i zapoznawać z postępem prac. Inwestycja ma kosztować ok. 100 mln zł, a pieniądze mają pochodzić głównie z kredytów.
- Już na etapie przetargu musieliśmy przedstawić wstępne gwarancje finansowania inwestycji, które musiały opiewać na sumę dwukrotnie wyższą niż wartość projektu. Uzyskaliśmy je w dwóch bankach. Tak więc finansowanie nie powinno być problemem - zapewnia Kaniewski.
Z kredytu pochodzić ma 70-80 proc. sumy, resztę stanowić będzie wkład własny inwestora.
Zgodnie z umową inwestycja ma potrwać dwa lata, a BGI planuje jej zakończenie na grudzień 2013 r. Miasto zabezpieczyło się przed ewentualnym niewywiązaniem się z terminów kwotą 5 mln zł. Tej wysokości gwarancje musiała dostarczyć BIG, a straci je m.in., gdy nie rozpocznie budowy lub jej nie skończy. Inwestycja realizowana jest w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Miasto wraz z PKP przekażą grunty BGI, a ten zrealizuje na nich inwestycję. W większości tereny należą do kolei, które w zamian za ich część dostaną wykończony pod klucz dworzec, a za resztę BGI kolejarzom zapłaci. Miasto natomiast otrzyma m.in. nowy układ drogowy.
Co powstanie
Na rogu ul. Podjazd i Dworcowej stanąć ma hotel na ok. 80 pokoi. Wzdłuż Dworcowej powstanie kompleks budynków handlowo-usługowych. Zmieni się układ komunikacyjny ulic Dworcowej i Podjazd łączących się z ul. Boh. Monte Cassino. Z peronów wychodzić mamy na podłużny plac wyłączony z ruchu kołowego, który poprowadzi nas wprost na Monciak wzdłuż nowych budynków. Będzie miał dwa poziomy i będzie stanowił centralną część kompleksu z elementami małej architektury, zielenią, interaktywną fontanną. Na dolnym poziomie znajdą się głównie punkty gastronomiczne. Wyższy poziom ma pełnić funkcję handlową. Powierzchnia znajdująca się nad nimi ma być przeznaczona na biura. Sam dworzec będzie mniej więcej na przedłużeniu ul. Chopina.
- Mimo że mamy rok na przygotowanie inwestycji, chcemy skrócić ten termin i ruszyć z budową jeszcze w tym roku - zapewnia Jarosław Sulewski, przewodniczący rady nadzorczej BGI.
W tym czasie powstanie m.in. projekt architektoniczny zabudowy terenów przydworcowych. A ta wcale nie musi wyglądać tak samo jak na wizualizacjach prezentujących koncepcję firmy BGI. - Ewentualne zmiany muszą być zgodne z planami zagospodarowania przestrzennego, a są one bardzo szczegółowe - wyjaśnia Anita Sałek z Urzędu Miasta w Sopocie.
Dokładnie określają m.in. wysokość zabudowy oraz to, co może się znaleźć w budynkach. Mówią też, że ul. Dworcowa musi zostać poprowadzona pod ziemią i połączyć się z ul. Chopina, a w jej dzisiejszym miejscu mają być "przestrzenie piesze". Tak więc zasadniczy układ za bardzo się nie zmieni. - Ogólna koncepcja zabudowy była elementem naszej oferty złożonej w przetargu, więc tutaj niewiele można zmienić - dodaje Marcin Kaniewski, prezes BIG.
To, co może się zmienić, to np. użyte materiały, a w szczególności rdzawa blacha, która miała stanowić elewację większości budynków. - Prezydent poprosił nas o przygotowanie alternatywnych rozwiązań w tej kwestii. Takie powstaną, ale czy elewacja ulegnie zmianie, trudno teraz powiedzieć - dodaje Kaniewski.
Aby ewentualne zmiany w projekcie nie były dla miasta zaskoczeniem, a jednocześnie, aby inwestor szybciej uzyskiwał niezbędne uzgodnienia, opinie i finalnie pozwolenia na budowę, urzędnicy będą się z nim spotykać co dwa tygodnie i zapoznawać z postępem prac. Inwestycja ma kosztować ok. 100 mln zł, a pieniądze mają pochodzić głównie z kredytów.
- Już na etapie przetargu musieliśmy przedstawić wstępne gwarancje finansowania inwestycji, które musiały opiewać na sumę dwukrotnie wyższą niż wartość projektu. Uzyskaliśmy je w dwóch bankach. Tak więc finansowanie nie powinno być problemem - zapewnia Kaniewski.
Z kredytu pochodzić ma 70-80 proc. sumy, resztę stanowić będzie wkład własny inwestora.
Zgodnie z umową inwestycja ma potrwać dwa lata, a BGI planuje jej zakończenie na grudzień 2013 r. Miasto zabezpieczyło się przed ewentualnym niewywiązaniem się z terminów kwotą 5 mln zł. Tej wysokości gwarancje musiała dostarczyć BIG, a straci je m.in., gdy nie rozpocznie budowy lub jej nie skończy. Inwestycja realizowana jest w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Miasto wraz z PKP przekażą grunty BGI, a ten zrealizuje na nich inwestycję. W większości tereny należą do kolei, które w zamian za ich część dostaną wykończony pod klucz dworzec, a za resztę BGI kolejarzom zapłaci. Miasto natomiast otrzyma m.in. nowy układ drogowy.
Co powstanie
Na rogu ul. Podjazd i Dworcowej stanąć ma hotel na ok. 80 pokoi. Wzdłuż Dworcowej powstanie kompleks budynków handlowo-usługowych. Zmieni się układ komunikacyjny ulic Dworcowej i Podjazd łączących się z ul. Boh. Monte Cassino. Z peronów wychodzić mamy na podłużny plac wyłączony z ruchu kołowego, który poprowadzi nas wprost na Monciak wzdłuż nowych budynków. Będzie miał dwa poziomy i będzie stanowił centralną część kompleksu z elementami małej architektury, zielenią, interaktywną fontanną. Na dolnym poziomie znajdą się głównie punkty gastronomiczne. Wyższy poziom ma pełnić funkcję handlową. Powierzchnia znajdująca się nad nimi ma być przeznaczona na biura. Sam dworzec będzie mniej więcej na przedłużeniu ul. Chopina.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




