Szczurek: lotnisko w Gdyni bez lotów rozkładowych
16.12.2010
aktualizacja: 2010-12-16 09:44
Nowy terminal lotniska w Kosakowie ma być mały, tani w utrzymaniu i przede wszystkim prosty w budowie. Gotowy będzie w 2012 r. i nie będzie obsługiwał lotów rozkładowych
ZOBACZ TAKŻE
- Porozumienie kończy spór o nowe lotnisko w Trójmieście (01-04-11, 05:00)
- Port Lotniczy Gdynia - Kosakowo: samoloty na Euro 2012 (10-03-11, 10:31)
- Z Trójmiasta pociągiem do Pragi, Budapesztu i Berlina (22-12-10, 18:50)
- Gdynia. Darmowy internet na pokładzie autobusu (20-12-10, 19:00)
- Gdańsk: tak rośnie lotnisko im. Wałęsy [z lotu ptaka] (05-11-10, 11:10)
- Wolni i wściekli. Czyli na lotnisko tylko taksówką (24-09-10, 08:00)
- Lotnisko w Rębiechowie: wmurowano kamień węgielny (31-05-10, 16:05)
- Za 400 mln zł rozbudowują lotnisko w Gdańsku (30-04-10, 10:00)
- Lotnisko, które przeminęło z wiatrem (04-12-08, 20:21)
- Lotnisko niezgody w Kosakowie (30-10-08, 19:36)
- Lotnisko szansą współpracy dla miast (10-07-10, 01:00)
- Będzie lotnisko w Kosakowie (13-08-09, 13:40)
SERWISY
SONDAŻ
Konkurs na projekt architektoniczny terminalu lotniska Gdynia Kosakowo ogłoszono 18 października. Do drugiego etapu zakwalifikowano sześć pracowni. Wczoraj w siedzibie Muzeum Miasta Gdyni poznaliśmy zwycięzcę. Wygrała go pracownia ATI - Architektura Technika Inwestycje z Warszawy. Decyzja jury była jednogłośna. Doceniono "kreatywne podejście do technologii modułowej, racjonalny i funkcjonalny projekt oraz oryginalną bryłę".
- Zwycięski projekt jest nowoczesny i lekki, a także spełnia postawione przez nas warunki technologiczne. To wielka radość widzieć, jak z mozołem przygotowywany od lat projekt inwestycyjny powoli się urzeczywistnia - cieszy się Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Zwycięzcy otrzymają 55 tys. zł, ale ważniejszą i bardziej lukratywną nagrodą będzie zamówienie z wolnej ręki na dokumentację projektową terminalu.
- Powinna być gotowa w ciągu 24 tygodni od podpisania umowy - mówi Janusz Stateczny, prezes spółki Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo. Potem przyjdzie czas na przetarg na budowę - a ta dzięki zastosowaniu wspomnianej technologii modułowej ma być wyjątkowo krótka - terminal ma być gotowy w połowie 2012 roku.
- Nie wiemy, czy uda się go skończyć przed Euro 2012, jednak samo lotnisko na pewno będzie działać - zapewnia Szczurek.
Uruchomienie lotniska kosztować ma 100 mln zł. Pieniądze pochodzić będą z budżetu miasta.
Konkurs teoretycznie dotyczył "terminalu General Aviation", czyli obsługującego ruchu samolotów prywatnych i biznesowych. W praktyce do obsługi takich maszyn wystarczy niewielki domek z poczekalnią. Jednak zgodnie z wymogami konkursu określonego przez spółkę Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo w zwycięskim projekcie "terminalu GA" znalazło się m.in. pięć klasycznych stanowisk odpraw (czyli check-in), hala odbioru bagażu z taśmociągiem oraz podziałem wyjść na płytę na część Schengen i non-Schengen. Część przeznaczona dla pasażerów samolotów prywatnych zajmuje mniej niż 20 proc. powierzchni budynku.
Czy gdyńskie lotnisko stanie się więc konkurencją dla gdańskiego Rębiechowa? Tego od dawna obawiają się władze Gdańska, a ostatnio także województwa. Wielokrotnie pojawiały się głosy, że lotnisko nie będzie służyć małym samolotom prywatnym, tylko normalnym przewoźnikom liniowym "przekupionym" przez Gdynię sowitymi dotacjami.
- Gdynia nie planuje w najbliższych 10 latach ruchu rozkładowego na swoim lotnisku - deklaruje jednak Szczurek. - Ten terminal to potwierdzenie naszej dobrej woli. Budujemy mały terminal, skrojony na nasze możliwości i potrzeby. Nie chcemy być konkurencją dla Rębiechowa. Na początku ma to być lotnisko tylko dla ruchu prywatnego. Check-iny są, dlatego, że z jednej strony są przydatne dla połączeń czarterowych, a z drugiej umożliwiają nam wspomożenie Gdańska podczas dużych imprez czy problemów logistycznych - takich jak awarie czy pogoda.
- Zwycięski projekt jest nowoczesny i lekki, a także spełnia postawione przez nas warunki technologiczne. To wielka radość widzieć, jak z mozołem przygotowywany od lat projekt inwestycyjny powoli się urzeczywistnia - cieszy się Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Zwycięzcy otrzymają 55 tys. zł, ale ważniejszą i bardziej lukratywną nagrodą będzie zamówienie z wolnej ręki na dokumentację projektową terminalu.
- Powinna być gotowa w ciągu 24 tygodni od podpisania umowy - mówi Janusz Stateczny, prezes spółki Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo. Potem przyjdzie czas na przetarg na budowę - a ta dzięki zastosowaniu wspomnianej technologii modułowej ma być wyjątkowo krótka - terminal ma być gotowy w połowie 2012 roku.
- Nie wiemy, czy uda się go skończyć przed Euro 2012, jednak samo lotnisko na pewno będzie działać - zapewnia Szczurek.
Uruchomienie lotniska kosztować ma 100 mln zł. Pieniądze pochodzić będą z budżetu miasta.
Konkurs teoretycznie dotyczył "terminalu General Aviation", czyli obsługującego ruchu samolotów prywatnych i biznesowych. W praktyce do obsługi takich maszyn wystarczy niewielki domek z poczekalnią. Jednak zgodnie z wymogami konkursu określonego przez spółkę Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo w zwycięskim projekcie "terminalu GA" znalazło się m.in. pięć klasycznych stanowisk odpraw (czyli check-in), hala odbioru bagażu z taśmociągiem oraz podziałem wyjść na płytę na część Schengen i non-Schengen. Część przeznaczona dla pasażerów samolotów prywatnych zajmuje mniej niż 20 proc. powierzchni budynku.
Czy gdyńskie lotnisko stanie się więc konkurencją dla gdańskiego Rębiechowa? Tego od dawna obawiają się władze Gdańska, a ostatnio także województwa. Wielokrotnie pojawiały się głosy, że lotnisko nie będzie służyć małym samolotom prywatnym, tylko normalnym przewoźnikom liniowym "przekupionym" przez Gdynię sowitymi dotacjami.
- Gdynia nie planuje w najbliższych 10 latach ruchu rozkładowego na swoim lotnisku - deklaruje jednak Szczurek. - Ten terminal to potwierdzenie naszej dobrej woli. Budujemy mały terminal, skrojony na nasze możliwości i potrzeby. Nie chcemy być konkurencją dla Rębiechowa. Na początku ma to być lotnisko tylko dla ruchu prywatnego. Check-iny są, dlatego, że z jednej strony są przydatne dla połączeń czarterowych, a z drugiej umożliwiają nam wspomożenie Gdańska podczas dużych imprez czy problemów logistycznych - takich jak awarie czy pogoda.
Polecamy - Zobacz, jak będzie wyglądał przystanek SKM Gdańsk Żabianka
- 28 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Szczurek: lotnisko w Gdyni bez lotów rozkładowych
jkwt
16.12.10, 10:27
Szczurek uśmiechajac się mówi to co chcesz usłyszeć, ale robi to co chce.Mówi 'buduję terminal GA', robi 'terminal na 1 mln pax'.A potem jak już to zbuduje to powie, że utrzymanie tego »
-
Szczurek: lotnisko w Gdyni bez lotów rozkładowych
jogibaboo
16.12.10, 12:16
A czy ktoś wie, jaka będzie nazwa nowego lotniska? Może imienia Eugeniusza Kwiatkowskiego, bez którego Gdynia byłaby tylko nic nieznaczącą kropką na mapie?»
Najczęściej czytane24 htydzień








