W SKM za darmo tylko czterolatki. Rowery za złotówkę
16.04.2010
aktualizacja: 2010-04-16 12:04
Fot. Kamil Gozdan / AG
- Właśnie dowiedziałem się, że w 2010 r. nie będzie bezpłatnych przejazdów dla rowerów w SKM - dziwi się Piotr z Gdańska. Zarząd firmy: - To prawda. Wprowadzamy symboliczne opłaty.
ZOBACZ TAKŻE
- Pociągi SKM są dla każdego. Zlikwidujmy ten odstęp! (07-09-10, 19:52)
- Już za miesiąc w Gdańsku będzie jak w Amsterdamie (01-06-10, 08:00)
- Gdzie są ścieżki dla rowerów? (15-05-10, 01:00)
- Rowerzyści: chcemy bezpłatnego przewozu rowerów w SKM (24-04-10, 14:00)
- W SKM trzeba płacić za rower. Ale już nie każdy (23-04-10, 12:34)
- Chmura paraliżuje lotniska. Cieszą się... turyści (19-04-10, 19:21)
- Podróż koleją sposobem na zastój na lotniskach (19-04-10, 07:00)
- Pociągi do Warszawy i Krakowa na uroczystości żałobne (14-04-10, 18:54)
- Na sopockie perony SKM jeszcze poczekamy (09-04-10, 10:01)
- Rębiechowo blokowała mgła. Samoloty już startują (08-04-10, 09:20)
- Rewolucja w tramwajach. Nowe linie i numery (07-04-10, 16:57)
- Kolej dużych prędkości, czyli polskie TGV w Gdańsku (29-03-10, 08:00)
- Gdańsk: Duża rodzina dostanie zniżki na bilety? (25-03-10, 07:00)
- Nowe połączenie lotnicze - z Gdańska do siedziby Nokii (24-03-10, 14:02)
- Pociągiem coraz dalej do stolicy . I coraz drożej (24-03-10, 01:00)
- Koszykarska SKM-ka wyjechała na trasę (22-03-10, 22:53)
SERWISY
- Poprzednim razem akcja ruszyła już w kwietniu i trwała do jesieni. Tymczasem zbliża się sezon, a kolej milczy - to mnie zdziwiło - mówi gdańszczanin. - Przeprowadziłem rozmowę z Działem Sprzedaży w SKM i dowiedziałem się, że szykowana jest jakaś "inna promocja", o której jednak pani nie chciała wspominać.
Co roku trójmiejscy rowerzyści z upodobaniem korzystali z kolejowej uprzejmości: w sezonie rowery SKM-ką mogły podróżować bezpłatnie. Ale teraz nic z tego. Od 1 maja do 31 października 2010 r. podróżny posiadający ważny bilet na przejazd zapłaci za przewóz roweru 1 zł.
- Trzeba będzie kupić w kasie bilet ze specjalną pieczątką. Myślę, że to niewygórowana cena. Normalnie za transport roweru trzeba zapłacić 3,10 zł - wyjaśnia Marcin Głuszek, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu SKM. - Symboliczna złotówka od roweru wynika z konieczności zbadania rzeczywistej liczby przewożonych w naszych pociągach jednośladów. Do tej pory zwyczajnie nie wiedzieliśmy, ilu rowerzystów z promocji korzysta. W październiku dostaniemy pełny obraz sytuacji, co pozwoli nam pochylić się nad innymi rozwiązaniami.
Jakimi? Piotr proponuje: - Może wreszcie trzeba rozważyć kwestię nielimitowanego wożenia rowerów za darmo? W końcu to środek całorocznego transportu, a nie tylko weekendowa letnia atrakcja.
Marcin Głuszek: - Nie wykluczamy takiej możliwości, ale nie chciałbym jeszcze niczego obiecywać. W końcu istotą promocji jest to, że jest ograniczona. Ja sam jestem zwolennikiem łączenia środków transportu masowego i ekologicznego, jakim jest rower. Do pracy, czy rekreacyjnie dłuższą cześć trasy pokonujemy pociągiem SKM z rowerem. Następnie przesiadamy się na niego, aby do dzielnic wzdłuż linii SKM dojechać unikając korków.
Co roku trójmiejscy rowerzyści z upodobaniem korzystali z kolejowej uprzejmości: w sezonie rowery SKM-ką mogły podróżować bezpłatnie. Ale teraz nic z tego. Od 1 maja do 31 października 2010 r. podróżny posiadający ważny bilet na przejazd zapłaci za przewóz roweru 1 zł.
- Trzeba będzie kupić w kasie bilet ze specjalną pieczątką. Myślę, że to niewygórowana cena. Normalnie za transport roweru trzeba zapłacić 3,10 zł - wyjaśnia Marcin Głuszek, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu SKM. - Symboliczna złotówka od roweru wynika z konieczności zbadania rzeczywistej liczby przewożonych w naszych pociągach jednośladów. Do tej pory zwyczajnie nie wiedzieliśmy, ilu rowerzystów z promocji korzysta. W październiku dostaniemy pełny obraz sytuacji, co pozwoli nam pochylić się nad innymi rozwiązaniami.
Jakimi? Piotr proponuje: - Może wreszcie trzeba rozważyć kwestię nielimitowanego wożenia rowerów za darmo? W końcu to środek całorocznego transportu, a nie tylko weekendowa letnia atrakcja.
Marcin Głuszek: - Nie wykluczamy takiej możliwości, ale nie chciałbym jeszcze niczego obiecywać. W końcu istotą promocji jest to, że jest ograniczona. Ja sam jestem zwolennikiem łączenia środków transportu masowego i ekologicznego, jakim jest rower. Do pracy, czy rekreacyjnie dłuższą cześć trasy pokonujemy pociągiem SKM z rowerem. Następnie przesiadamy się na niego, aby do dzielnic wzdłuż linii SKM dojechać unikając korków.
Polecamy - Na sopockie perony SKM jeszcze poczekamy
- 22 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




