Znów wypadek tramwajów. Kolejny Dortmund do naprawy
19.03.2010
aktualizacja: 2010-03-19 19:36
Do groźnego wypadku doszło na skrzyżowaniu ul. Wyspiańskiego i Hallera. Zderzyły się dwa tramwaje linii 15. Ruch tramwajów został wstrzymany.
ZOBACZ TAKŻE
- Gdańska rewolucja tramwajowa. Już od soboty (27-05-10, 19:13)
- Gdańsk: Duża rodzina dostanie zniżki na bilety? (25-03-10, 07:00)
- Koszykarska SKM-ka wyjechała na trasę (22-03-10, 22:53)
Około godziny 17 tramwaj 105 N linii 15 ruszał z przystanku Wyspiańskiego w kierunku Opery Bałtyckiej. W tym samym momencie na skrzyżowanie wjechał zmodernizowany Dortmund tej samej linii. Gdy tramwaje się mijały 105N nagle uderzył w bok Dortmunda, który wyskoczył z torów, przejechał kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się na sygnalizatorze i barierkach odgradzających przystanek od ulicy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Pryczyną wypadku był najprawdopodobniej błąd motorniczego.
- Ze wstępny ustaleń wynika, że motorniczy nie zauważył że zwrotnica ustawiona jest do jazdy w lewo, a nie na wprost, i dlatego uderzył w jadący z naprzeciwka skład - mówi Krzysztof Wojtkiewicz, rzecznik Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku.
Jak udało nam się ustalić motorniczym nie wolno również wjeżdżaj na skrzyżowania na których jest możliwość przecięcia toru przeciwnego, gdy z naprzeciwka porusza się inny skład. Zasada taka obowiązuje, aby uniknąć sytuacji w których następuje samoczynne przestawienie się zwrotnicy.
To już drugi zmodernizowany Dortmund, który najprawdopodobniej będzie musiał wrócić do Poznania na naprawę. Pod koniec lutego identyczny skład uczestniczył w wypadku na ul. Wojska Polskiego. Wtedy w tył obklejonego reklamą Lechii Gdańska składu wjechał tramwaj 105 N. Przyczyny tamtego wypadku bada prokuratura.
Pryczyną wypadku był najprawdopodobniej błąd motorniczego.
- Ze wstępny ustaleń wynika, że motorniczy nie zauważył że zwrotnica ustawiona jest do jazdy w lewo, a nie na wprost, i dlatego uderzył w jadący z naprzeciwka skład - mówi Krzysztof Wojtkiewicz, rzecznik Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku.
Jak udało nam się ustalić motorniczym nie wolno również wjeżdżaj na skrzyżowania na których jest możliwość przecięcia toru przeciwnego, gdy z naprzeciwka porusza się inny skład. Zasada taka obowiązuje, aby uniknąć sytuacji w których następuje samoczynne przestawienie się zwrotnicy.
To już drugi zmodernizowany Dortmund, który najprawdopodobniej będzie musiał wrócić do Poznania na naprawę. Pod koniec lutego identyczny skład uczestniczył w wypadku na ul. Wojska Polskiego. Wtedy w tył obklejonego reklamą Lechii Gdańska składu wjechał tramwaj 105 N. Przyczyny tamtego wypadku bada prokuratura.
- 16 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień









