SKM: Mniej pasażerów, ale będzie więcej sprinterów

Michał Tusk
08.12.2009 aktualizacja: 2009-12-08 19:17
A A A Drukuj
Szybka Kolej Miejska Fot. Kamil Gozdan / AG Kamil Gozdan / AG
Kryzys Szybkiej Kolei Miejskiej - mimo zwiększenia w tym roku częstotliwości kursowania pociągów, pasażerów ubyło. Do tego ruch SKM-ek utrudnia kilka dużych remontów. Kolejarze ograniczają więc ofertę, choć zastrzegają: zrobimy badania - jeśli będzie taka potrzeba, pociągów pojawi się więcej
SERWISY
Na wprowadzanych od 13 grudnia zmianach najwięcej stracą mieszkańcy północnej Gdyni - w soboty (poza porannym szczytem) i niedziele pociągi do Gdańska, dotychczas zaczynające bieg w Chyloni, będą startowały z Gdyni Głównej. Tym samym częstotliwość odjazdów z Grabówka, Leszczynek czy Chyloni wyniesie w weekendy 30 min - to najgorszy wynik na tym odcinku w historii SKM. Przyczyną jest spadek popytu, spowodowany m.in. likwidacją Stoczni Gdynia. - Niestety, w weekendy pociągi jeździły puste - mówi Bartłomiej Buczek, wiceprezes SKM.

W weekendy z rozkładu znika też część pociągów łączących Pruszcz Gdański z Trójmiastem. Tu także powodem jest małe zainteresowanie podróżnych.

Mniej będzie SKM-ek jeżdżących pomiędzy Gdynią a Gdańskiem - zeszłoroczny eksperyment w postaci zwiększenia częstotliwości w godz. 8.30-13 - gdy kolejki jeździły co 7,5 min - nie powiódł się. Nie będzie jednak powrotu do rytmu 15-minutowego, jak przed grudniem 2008 roku. - Jako kompromis zaproponujemy pasażerom częstotliwość co 10 min - mówi Buczek.

Wprowadzenie częstotliwości 10-minutowej stworzyło inny problem - dziś pociągi z Wejherowa do godz. 10 kursują co 15 min. Jeśli w Trójmieście w godz. 8.30-13 mają jeździć co 10 min, to te z Wejherowa mogłyby kursować też co 10, lub co 20 (czyli, tak jak dziś, co drugi). Kompromis jest dosyć karkołomny - na odcinku Gdynia Chylonia - Wejherowo do godz. 10 zachowano częstotliwość co 15 min. Pociągi czekają więc 5 min przy peronach gdyńskiego dworca głównego, by dopasować się do częstotliwości 10-minutowej na odcinku Gdynia Główna - Gdańsk Główny.

Jest też kilka dobrych wiadomości: przede wszystkim pojawi się więcej sprinterów, czyli pociągów jadących przez Trójmiasto po torach dalekobieżnych. To efekt innego procesu - rozdzielania pociągów miejskich od regionalnych. Pierwsze docelowo mają zostać przystosowane wyłącznie do ruchu miejskiego i poruszać się w granicach metropolii, drugie - kursować do Słupska i korzystać z torów dalekobieżnych. Od 13 grudnia skorzysta z nich pięć pociągów dziennie (dziś dwa).

Poprawiło się także skomunikowanie pociągów nocnych z autobusami, choć częstotliwość kursowania po zmroku nie zmieniła się (co ok. 80 min - poza weekendami).

Kolejarze dodają, że w rozkładzie zachodzić będą zmiany, przede wszystkim związane z remontami. A tych zapowiada się co niemiara - remonty peronów w Sopocie i Wyścigach, zbliżający się remont peronu na Wzgórzu Św. Maksymiliana, budowa czwartego toru pomiędzy Gdynią Główną a Chylonią czy modernizacja linii Pruszcz Gdański - Tczew. Wszystko to będzie mieć wpływ na kursowanie pociągów SKM.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów