Tramwaje nie pojadą Koleją Metropolitalną
04.10.2009
aktualizacja: 2009-10-05 10:44
fot. Kamil Gozdan / AG
- W najbliższych latach nie potrzebujemy linii tramwajowej po nasypie kolejowym - tę zaskakującą deklarację złożyli w czwartek przedstawiciele Gdańska na spotkaniu z urzędnikami marszałka. Tym samym znika większość problemów związanych z budową Kolei Metropolitalnej
ZOBACZ TAKŻE
- Ruszamy z Koleją Metropolitalną. A pojedziemy za 5 lat (31-05-10, 21:16)
- Po kontroli w ZKM: gdańskie tramwaje sprawne (26-04-10, 18:41)
- Gdański autobus 174 będzie jeździł częściej (27-10-09, 20:54)
- Kolej Metropolitalna na ślepym torze (29-09-09, 22:19)
- Kolej metropolitalna: będzie studium, ale kiedy budowa? (20-09-08, 20:00)
- Kolej Metropolitalna na razie poza listą (23-01-08, 18:10)
SERWISY
Stanowisko stolicy regionu to spora niespodzianka. Dotychczas Gdańsk walczył o tramwaj na starym nasypie niczym lew ze swojego herbu. Miejscy planiści od dawna projektowali bowiem linię, która miała połączyć Morenę z ul. Wojska Polskiego we Wrzeszczu. Od nieczynnej stacji benzynowej przy ul. Rakoczego do okolic zajezdni tramwaj miał biec po nasypie - tym samym, po którym biec ma Kolej Metropolitalna, czyli druga linia SKM łącząca centrum Gdańska z Gdynią przez Niedźwiednik, Morenę, lotnisko, Osowę i Karwiny.
Urząd Marszałkowski, który koordynuje prace nad Koleją, musiał wspólnie z autorami studium wykonalności inwestycji szukać kompromisu - miał nim być tramwaj dwusystemowy. Innymi słowy na spornym odcinku tory kolejowe miały być użytkowane także przez tramwaje. Byłby to pierwszy tego typu system w Polsce. W zeszłym tygodniu napisaliśmy o innym pomyśle - wybudowaniu na tym odcinku jednego toru tylko dla pociągów i jednego tylko dla tramwaju. Takie rozwiązanie ograniczyłoby znacznie przepustowość obu środków transportu.
- To była tylko propozycja, którą najpewniej byśmy odrzucili - mówi Krzysztof Rudziński z Urzędu Marszałkowskiego.
Już dzień później okazało się jednak, że pomysły na połączenie kolei i tramwaju nie będą potrzebne. Przedstawiciele Gdańska stwierdzili bowiem na spotkaniu z urzędnikami Urzędu Marszałkowskiego, że tramwaju na nasypie nie potrzebują. Tak pokazały analizy ruchu wykonane przez Zarząd Transportu Miejskiego.
- Wystarczy nam linia tramwajowa z Siedlec przez Morenę do przystanku Kolei Metropolitalnej przy ul. Rakoczego - mówi nam jeden z gdańskich urzędników.
Oficjalnie stanowisko Gdańska zostanie potwierdzone w poniedziałek, na spotkaniu tzw. komitetu sterującego projektem.
Decyzja Gdańska nie oznacza, że tramwaje nigdy z Moreny do Oliwy nie pojadą. Projekt Kolei Metropolitalnej ma uwzględniać uruchomienie odcinka dwusystemowego w przyszłości, gdy pojawi się odpowiednie zapotrzebowanie pasażerów.
Studium wykonalności ma być gotowe w listopadzie. Kolej Metropolitalna ma kosztować ok. 1 mld zł i być gotowa w 2014-2015 r.
Urząd Marszałkowski, który koordynuje prace nad Koleją, musiał wspólnie z autorami studium wykonalności inwestycji szukać kompromisu - miał nim być tramwaj dwusystemowy. Innymi słowy na spornym odcinku tory kolejowe miały być użytkowane także przez tramwaje. Byłby to pierwszy tego typu system w Polsce. W zeszłym tygodniu napisaliśmy o innym pomyśle - wybudowaniu na tym odcinku jednego toru tylko dla pociągów i jednego tylko dla tramwaju. Takie rozwiązanie ograniczyłoby znacznie przepustowość obu środków transportu.
- To była tylko propozycja, którą najpewniej byśmy odrzucili - mówi Krzysztof Rudziński z Urzędu Marszałkowskiego.
Już dzień później okazało się jednak, że pomysły na połączenie kolei i tramwaju nie będą potrzebne. Przedstawiciele Gdańska stwierdzili bowiem na spotkaniu z urzędnikami Urzędu Marszałkowskiego, że tramwaju na nasypie nie potrzebują. Tak pokazały analizy ruchu wykonane przez Zarząd Transportu Miejskiego.
- Wystarczy nam linia tramwajowa z Siedlec przez Morenę do przystanku Kolei Metropolitalnej przy ul. Rakoczego - mówi nam jeden z gdańskich urzędników.
Oficjalnie stanowisko Gdańska zostanie potwierdzone w poniedziałek, na spotkaniu tzw. komitetu sterującego projektem.
Decyzja Gdańska nie oznacza, że tramwaje nigdy z Moreny do Oliwy nie pojadą. Projekt Kolei Metropolitalnej ma uwzględniać uruchomienie odcinka dwusystemowego w przyszłości, gdy pojawi się odpowiednie zapotrzebowanie pasażerów.
Studium wykonalności ma być gotowe w listopadzie. Kolej Metropolitalna ma kosztować ok. 1 mld zł i być gotowa w 2014-2015 r.
Polecamy - Kolej Metropolitalna na ślepym torze
- 41 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Dobrze,ale za to tramwaj przez Rakoczego do 2015!
eurotram
04.10.09, 16:43
Dobrze,torami PKM niech lepiej idzie tylko kolej,ale za to w ciągu kilku lat należy rozpocząć budowę linii tramwajowej z Siedlec przez Rakoczego na Bulońską (tak jak to było w planach).I »
-
Re: Kolej Metropolitalna: Gdańsk odpuszcza
rychu_666
04.10.09, 19:31
chyba nie bardzo - mowa jest o skomunikowaniu moreny, a nie zaspy.ale decyzja władz jest jak najbardziej słuszna :)»
Najczęściej czytane24 htydzień




