Na lotnisko pojedziemy koleją

Michał Tusk
04.01.2008 aktualizacja: 2008-01-04 21:30
A A A Drukuj
Fot. Damian Kramski / AG
Będą miliony złotych na połączenia szynowe z lotniskami miast organizujących mecze Euro 2012. W przypadku Gdańska chodzi o ok. 350 mln, które oznaczają zielone światło dla projektu Trójmiejskiej Kolei Metropolitalnej


Decyzja o wydzieleniu specjalnych środków z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na połączenie miasta z lotniskiem oznaczają koniec dyskusji nad tym, czy do Rębiechowa z miasta pojedzie tramwaj czy pociąg.

- Wspólnie z Gdynią i Urzędem Marszałkowskim ogłosimy przetarg na szczegółowe studium wykonalności inwestycji Kolei Metropolitalnej - mówi wiceprezydent Gdańska Marcin Szpak. Wcześniej władze Gdańska powtarzały, że w powstaniu nowej linii kolejowej nie będą przeszkadzać, ale że same chcą równocześnie rozwijać połączenia tramwajowe na lotnisko.

- Sprawa jest prosta - mówi nam jeden z pracowników gdańskiego magistratu. - Jedyną szansą na otrzymanie 350 mln zł jest szybkie i sprawne przygotowanie projektu połączenia z lotniskiem. Kolej Metropolitalna jest bardziej zaawansowana w czasie, więc trzeba na nią postawić, a nie na tramwaj, bo możemy stracić te środki.

Ponieważ jednak 350 mln zł razem z wkładem własnym nie starczy na cały projekt, zostanie on podzielony na części. Ze specjalnej puli sfinansowany zostanie odcinek biegnący po dawnym nasypie kolejowym z Gdańska Wrzeszcza do Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy. Druga część nowej linii, łącząca lotnisko w Rębiechowie z gdyńskim Pogórzem, zostanie zgłoszona do normalnego konkursu w ramach programu Infrastruktura i Środowisko. Trzeci etap, czyli modernizacja linii z Kokoszek do Kartuz i budowa stacji przesiadkowej w Nowym Glinczu, umożliwiającej wymianę pasażerów pomiędzy pociągami jadącymi do Kartuz i Kościerzyny, weźmie na siebie Urząd Marszałkowski. - Możemy go sfinansować z naszego Regionalnego Programu Operacyjnego [to część unijnych funduszy rozdzielanych na poziomie województwa - red.] - mówi wicemarszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.

Jeśli wszystkie trzy etapy zostaną zrealizowane, będziemy mieli w Trójmieście nową linię Szybkiej Kolei Miejskiej łączącą centrum Gdańska z centrum Gdyni przez dzielnice "górnego tarasu" i lotnisko, oraz możliwość szybkiego przejazdu bezpośrednim pociągiem z Gdańska do Kartuz, Sierakowic, Kościerzyny czy Bytowa.

Budowa byłaby realizowana przez specjalnie powołaną przez Urząd Marszałkowski spółkę, która byłaby także właścicielem obecnego torowiska, po którym jeżdżą pociągi SKM.

- W ciągu miesiąca ogłosimy przetarg na szczegółowe studium inwestycji, która da nam m.in. odpowiedzi dotyczące liczby torów - mówi Struk. Gdańsk chce, by cała trasa z Gdańska do Gdyni miała taki charakter jak istniejąca linia SKM, czyli posiadała dwa tory i sieć trakcyjną.

Jeśli nie pojawią się problemy przy rozstrzyganiu przetargów na studium, projekt i budowę, prace mogłyby ruszyć w połowie przyszłego roku. Cała linia byłaby wtedy gotowa na parę miesięcy przed pierwszym meczem Mistrzostw Europy w 2012.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 72 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Na lotnisko pojedziemy koleją valdi126 04.01.08, 22:18

    Bardzo sluszna decyzja,zapisuje date 04.01.2008 i jezeli Pan Marszalek daplame i nie dotrzyma slowa to bedzie mial zajecie przy plantowaniuhistorycznych nasypow.Metropolici laczcie sie!»

  • Na lotnisko pojedziemy koleją czek2 05.01.08, 13:06

    SKM Wrzeszcz-Lotnisko to pomysł ciekawy ale czy realny.Istniejący nasyp kolejowybył wykorzystywany do 1945 roku od tej pory nie remontowany, pozatym obciążeniaobecnych pociągów są owiele »