OLT prezentuje swoje plany dla Gdańska
15.02.2012
aktualizacja: 2012-02-15 21:40
Warszawa, Kraków, Katowice, Wrocław, Poznań, Łódź i Szczecin - do tych miast już od kwietnia dolecimy bezpośrednio z Gdańska. Tak wynika przynajmniej z zapowiedzi linii OLT Express. W środę wieczorem ruszyła sprzedaż biletów
ZOBACZ TAKŻE
- OLT kontra LOT. Kto pierwszy odleci z nowego terminala? (22-03-12, 13:42)
- Nowy terminal przyjmie pasażerów 5 kwietnia [zdjęcia] (14-03-12, 14:00)
- Nowy terminal gotowy. Jak to się stało, że się udało (14-03-12, 07:00)
- Lecą miliony. To będzie rok gdańskiego lotniska (09-03-12, 07:00)
- Z Trójmiasta do Warszawy tylko TLK. Ma być taniej (03-03-12, 08:00)
- 100 dni do Euro. Kolejarze: kibice pojadą szybciej (29-02-12, 07:00)
- Dzięki tanim lotom łatwiej będzie dotrzeć na Pomorze (20-02-12, 08:36)
- Pociągiem do Warszawy? Nie warto. Za drogo i za wolno (17-02-12, 07:20)
- Nowa siatka połączeń OLT. Polecimy nawet do Szczecina? (14-02-12, 20:56)
- Eurolot rozwija się w Gdańsku. Więcej połączeń (11-02-12, 09:00)
- Walczą o mieszkańców Królewca. Lotnisko po rosyjsku (05-02-12, 12:45)
- Gdańskie lotnisko lepsze od Katowic. Duży wzrost (02-02-12, 11:32)
- Chętnie latamy na narty do Popradu. Dlatego będzie więcej samolotów (24-01-12, 11:36)
- Nowe połączenie Ryanair z Gdańska: Girona pod Barceloną (10-01-12, 21:02)
- Nowa jakość na lotnisku. Terminal prawie gotowy [FOTO] (09-01-12, 09:00)
- Lotnisko: Czekasz w aucie ponad 10 min zapłacisz 20 zł (07-01-12, 08:00)
- 2011. Wyjątkowo dobry rok na gdańskim lotnisku (02-01-12, 20:10)
- Lotnisko na Euro. Kluczowe elementy układanki gotowe (12-12-11, 20:45)
SERWISY
Skala zapowiadanej siatki połączeń robi wrażenie - nie tylko rozległością i liczbą krajowych lotnisk dostępnych z Rębiechowa, ale także częstotliwością rejsów i wielkością samolotów.
Duża część lotów nie będzie bowiem obsługiwana samolotami turbośmigłowymi, ale dużymi odrzutowcami znanymi z lotów międzynarodowych.
I tak do Warszawy będą latać mieszczące 180 osób airbusy 320. Nieco "mniejsze" airbusy 319 z ponad 150 miejscami obsługiwać będą połączenia do Krakowa. Na pozostałych trasach latać będą turbośmigłowe ATR-y.
Do stolicy w dni powszednie polecimy sześć razy. Do Krakowa, Wrocławia i Poznania - dwa razy dziennie (rano i wieczorem), a do Szczecina i Łodzi zależnie od dnia tygodnia raz lub dwa razy dziennie. Loty do Katowic będą się odbywać raz dziennie.
Na kilku trasach szykuje się ostra walka o pasażera z Eurolotem, który od lipca zeszłego roku lata do Krakowa i Wrocławia, a w czerwcu zacznie latać do Poznania.
Oprócz połączeń z Gdańska OLT Express uruchomi także połączenia między innymi miastami w Polsce. Według informacji "Gazety" przygotowywane przez przewoźnika połączenia międzynarodowe z Gdańska (gdzie ma znajdować się główny hub przesiadkowy linii) zostaną ogłoszone za około miesiąc.
- To projekt narodowy - mówił na środowej konferencji prasowej, prezentującej plany linii, Jarosław Frankowski z OLT Express. - Chcemy przekonać Polaków, że po kraju można tanio latać.
Pomóc ma w tym cena. Frankowski w środę deklarował, że w tym roku na każdym locie aż połowa miejsc będzie dostępna w cenie 99 zł. Bilety są już w sprzedaży na stronie www.oltexpress.com - i rzeczywiście 30 minut po godz. 18 wszystkie loty dostępne były w cenie 99 zł brutto, choć po chwili strona internetowa "padła" pod naporem zainteresowania.
Co oznacza lokalizacja głównej bazy przewoźnika w Gdańsku? Wiadomo, że w Rębiechowie nocować będzie aż pięć samolotów z biało-czerwonymi ogonami (to oficjalny schemat malowania OLT Express) - trzy duże, odrzutowe airbusy i dwa ATR-y. To najwięcej w całej siatce przewoźnika. Łącznie obsługiwać je będzie (wliczając pilotów, stewardesy, mechaników itd.) kilkaset osób.
Do nowej roli przygotowuje się też lotnisko. W środę władze portu przyznały oficjalnie w rozmowie z dziennikarzem "Gazety", że przy nowym terminalu pojawi się przynajmniej jeden rękaw, a oba terminale (stary, obsługujący od kwietnia przyloty i nowy obsługujący odloty) będą połączone w taki sposób, by umożliwić szybkie przesiadki bez potrzeby wychodzenia do ogólnodostępnej części budynków.
Duża część lotów nie będzie bowiem obsługiwana samolotami turbośmigłowymi, ale dużymi odrzutowcami znanymi z lotów międzynarodowych.
I tak do Warszawy będą latać mieszczące 180 osób airbusy 320. Nieco "mniejsze" airbusy 319 z ponad 150 miejscami obsługiwać będą połączenia do Krakowa. Na pozostałych trasach latać będą turbośmigłowe ATR-y.
Do stolicy w dni powszednie polecimy sześć razy. Do Krakowa, Wrocławia i Poznania - dwa razy dziennie (rano i wieczorem), a do Szczecina i Łodzi zależnie od dnia tygodnia raz lub dwa razy dziennie. Loty do Katowic będą się odbywać raz dziennie.
Na kilku trasach szykuje się ostra walka o pasażera z Eurolotem, który od lipca zeszłego roku lata do Krakowa i Wrocławia, a w czerwcu zacznie latać do Poznania.
Oprócz połączeń z Gdańska OLT Express uruchomi także połączenia między innymi miastami w Polsce. Według informacji "Gazety" przygotowywane przez przewoźnika połączenia międzynarodowe z Gdańska (gdzie ma znajdować się główny hub przesiadkowy linii) zostaną ogłoszone za około miesiąc.
- To projekt narodowy - mówił na środowej konferencji prasowej, prezentującej plany linii, Jarosław Frankowski z OLT Express. - Chcemy przekonać Polaków, że po kraju można tanio latać.
Pomóc ma w tym cena. Frankowski w środę deklarował, że w tym roku na każdym locie aż połowa miejsc będzie dostępna w cenie 99 zł. Bilety są już w sprzedaży na stronie www.oltexpress.com - i rzeczywiście 30 minut po godz. 18 wszystkie loty dostępne były w cenie 99 zł brutto, choć po chwili strona internetowa "padła" pod naporem zainteresowania.
Co oznacza lokalizacja głównej bazy przewoźnika w Gdańsku? Wiadomo, że w Rębiechowie nocować będzie aż pięć samolotów z biało-czerwonymi ogonami (to oficjalny schemat malowania OLT Express) - trzy duże, odrzutowe airbusy i dwa ATR-y. To najwięcej w całej siatce przewoźnika. Łącznie obsługiwać je będzie (wliczając pilotów, stewardesy, mechaników itd.) kilkaset osób.
Do nowej roli przygotowuje się też lotnisko. W środę władze portu przyznały oficjalnie w rozmowie z dziennikarzem "Gazety", że przy nowym terminalu pojawi się przynajmniej jeden rękaw, a oba terminale (stary, obsługujący od kwietnia przyloty i nowy obsługujący odloty) będą połączone w taki sposób, by umożliwić szybkie przesiadki bez potrzeby wychodzenia do ogólnodostępnej części budynków.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






