Po operacji Szwedki: Trzy tropy prokuratury

kaf
01.12.2010 aktualizacja: 2010-12-01 18:53
A A A Drukuj
Christina na zdjęciu z narzeczonym Fot. sydsvenskan.se
Gdańska prokuratura, badająca sprawę Szwedki operowanej w PCT, sprawdzi, czy w związku z działalnością "oddziału komercyjnego" zagrożone było życie i zdrowie innych pacjentów. Sprawdzi też okoliczności zatajenia dokumentów przez byłą dyrektor ds. pielęgniarstwa w szpitalu
SERWISY
- Wyjaśniamy wszystkie okoliczności tej sprawy, koncentrując się wokół trzech wątków - powiedział w środę "Gazecie" Witold Niesiołowski, szef Prokuratury Rejonowej Gdańsk Wrzeszcz. - Pierwszy to przyczyny i osoby odpowiedzialne za doprowadzenie do ciężkich obrażeń ciała obywatelki Szwecji operowanej w Pomorskim Centrum Traumatologii. Drugi wątek dotyczy podejrzeń o fałszowanie dokumentacji medycznej w szpitalu, a trzeci - potencjalnego zagrożenia zdrowia i życia innych pacjentów w związku z przeprowadzanymi w PCT kilkudziesięcioma komercyjnymi operacjami.

Doniesienie w sprawie zatajenia przez Mariolę H., byłą dyrektor ds. pielęgniarstwa, dokumentów mówiących o nieprawidłowościach przy operacji młodej Szwedki, złożyła dyrekcja Pomorskiego Centrum Traumatologii. Mariola H. została przed tygodniem zwolniona dyscyplinarnie, bo nie poinformowała przełożonych o piśmie pielęgniarek z oddziału chirurgii naczyniowej, w którym zawiadamiały one, że w trakcie i po operacji 31-letniej Christiny popełniono wiele nieprawidłowości, w wyniku których młoda kobieta do dziś jest w śpiączce. To już drugi wniosek dyrekcji PCT do prokuratury. Wcześniej poprosili o wyjaśnienie okoliczności operacji Szwedki.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów