UCK gotowe na przenosiny - czeka na zgodę wojewody
02.02.2012
aktualizacja: 2012-02-02 09:56
Poniedziałek 6 lutego to niemal pewny termin przeprowadzki 12 klinik zabiegowych UCK do Centrum Medycyny Inwazyjnej. Pierwszy przestanie przyjmować chorych Kliniczny Oddział Ratunkowy, pacjenci powinni jechać na izbę przyjęć szpitala Marynarki Wojennej w Oliwie
ZOBACZ TAKŻE
- CMI. Biały fortepian i dobra kawa dla pacjentów (13-03-12, 21:58)
- NFZ nie zapłaci za ratowanie życia młodej kobiety (13-03-12, 11:35)
- Jeszcze 50 kilogramów i Anna będzie zdrowa (12-03-12, 21:12)
- Halo, gdzie się mogę leczyć? Całodobowa infolinia (27-02-12, 08:00)
- Największa operacja w historii pomorskiej służby zdrowia (20-02-12, 21:59)
- Nuklearne kamery pomogą znaleźć raka (15-02-12, 12:32)
- Ruszyła przeprowadzka UCK. Pacjenci muszą poczekać (06-02-12, 14:38)
- Na operację tylko do Gdańska. Najnowszy szpital w kraju
- Lotnisko na Euro. Przy szpitalu św. Wojciecha (19-01-12, 20:06)
- Nowy szpital w nowym roku. Opóźnienie w CMI (28-11-11, 21:48)
- Zatrzymany złodziej o specjalizacji... szpitale (07-10-11, 13:48)
SERWISY
- Kliniczny Oddział Ratunkowy przestanie przyjmować chorych, ale to nie znaczy, że zamykamy drzwi na głucho i koniec - mówi Janusz Moryś, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, który zbudował CMI. - Podczas przeprowadzki, czyli na pewno cały luty, na KOR-ze będzie dyżurował lekarz i pielęgniarka, którzy poinformują ewentualnych pacjentów, gdzie się udać, pomogą w jakimś podstawowym zakresie.
Wniosek o zgodę na przenosiny klinik UCK do nowego budynku wpłynął do wojewody pomorskiego 18 stycznia, który ma na odpowiedź 30 dni, ale nieoficjalnie wiadomo, że nie zamierza czekać z decyzją tak długo, dlatego władze szpitala liczą, że 6 lutego to realny termin. Od połowy stycznia trwają ustalenia ze szpitalami, które przejmą pacjentów UCK (także spoza województwa) i z transportem lotniczym.
- Dla wojewody najważniejsza jest pewność, że wszystkie rodzaje usług medycznych na czas przeprowadzki UCK będą w Pomorskiem zabezpieczone - powiedział nam Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego. - Kiedy to będzie oczywiste, będzie pozytywna decyzja.
Jeśli przeprowadzka zacznie się w poniedziałek, pierwszy przestaje przyjmować pacjentów Kliniczny Oddział Ratunkowy, pacjenci będą przywożeni do SOR w szpitalu Marynarki Wojennej w Gdańsku Oliwie.
- Jesteśmy przygotowani do ich przyjmowania i lokalowo, i sprzętowo - powiedział "Gazecie" Włodzimierz Żychlińki, dyrektor placówki. - Zwiększymy obsadę na oddziale ratunkowym, będzie dyżurować więcej lekarzy, w tym chirurgów i anestezjologów, więcej pielęgniarek i ratowników medycznych. Będzie też telefoniczny dyżur gastrologiczny. W przypadku pacjentów wymagających konsultacji lub leczenia na oddziale neurochirurgii, kardiologii inwazyjnej czy kardiochirurgii pomogą nam specjaliści z UCK, sale operacyjne zapewni Pomorskie Centrum Traumatologii w Gdańsku. W przypadku pacjentów "trudnych", a głównie tacy trafiają do UCK, pomogą nam tamtejsi specjaliści. Wszystko jest dopięte, pacjenci mogą czuć się naprawdę bezpiecznie.
Od 6 lutego wstrzymane zostaną zabiegi planowe w klinikach zabiegowych UCK, a pacjenci będą stopniowo wypisywani, jako pierwsza 14 lutego przeniesie się klinika okulistyczna. Potem kolejno każdego dnia jedna lub dwie kliniki.
- Nasza klinika okulistyczna jako jedyna na Pomorzu wykonuje operacje w przypadku uszkodzenia rogówki - mówi Ewa Książek-Bator, dyrektor UCK. - W razie potrzeby pacjenci będą transportowani śmigłowcem lotniczym do szpitala wojskowego albo klinicznego w Bydgoszczy. Podobnie będzie w przypadku operacji na klatce piersiowej, pacjenci trafią do szpitala w Prabutach.
- Sale operacyjne UCK będziemy podczas przeprowadzki utrzymywać w gotowości - deklaruje rektor Moryś. - Tak, żeby w razie nagłego wypadku wznowić działalność. Liczymy, że przenosiny przebiegną spokojnie, akurat są ferie, wiele osób wyjechało z Trójmiasta, do nas zimą raczej turyści nie przyjeżdżają, więc ruch powinien być mniejszy. Nie zapominajmy jednak, że przenosi się 12 klinik, a 20 pracuje normalnie. Czyli przenosimy 300 łóżek, a 600 "działa" nadal bez zmian.
Kliniki, które przenoszą się do CMI: Oddział Ratunkowy, Centrum Urazowe; Anestezjologii i Intensywnej Terapii; Chirurgii Klatki Piersiowej; Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej; Chirurgii Onkologicznej; Chirurgii Plastycznej; Chirurgii Szczękowo-Twarzowej; Otolaryngologii; Chorób Oczu; Gastroenterologii i Hepatologii; Neurochirurgii; Transpatologii Szpiku; Urologii (jest ich 13, bo niektóre obecnie działają razem).
Wniosek o zgodę na przenosiny klinik UCK do nowego budynku wpłynął do wojewody pomorskiego 18 stycznia, który ma na odpowiedź 30 dni, ale nieoficjalnie wiadomo, że nie zamierza czekać z decyzją tak długo, dlatego władze szpitala liczą, że 6 lutego to realny termin. Od połowy stycznia trwają ustalenia ze szpitalami, które przejmą pacjentów UCK (także spoza województwa) i z transportem lotniczym.
- Dla wojewody najważniejsza jest pewność, że wszystkie rodzaje usług medycznych na czas przeprowadzki UCK będą w Pomorskiem zabezpieczone - powiedział nam Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego. - Kiedy to będzie oczywiste, będzie pozytywna decyzja.
Jeśli przeprowadzka zacznie się w poniedziałek, pierwszy przestaje przyjmować pacjentów Kliniczny Oddział Ratunkowy, pacjenci będą przywożeni do SOR w szpitalu Marynarki Wojennej w Gdańsku Oliwie.
- Jesteśmy przygotowani do ich przyjmowania i lokalowo, i sprzętowo - powiedział "Gazecie" Włodzimierz Żychlińki, dyrektor placówki. - Zwiększymy obsadę na oddziale ratunkowym, będzie dyżurować więcej lekarzy, w tym chirurgów i anestezjologów, więcej pielęgniarek i ratowników medycznych. Będzie też telefoniczny dyżur gastrologiczny. W przypadku pacjentów wymagających konsultacji lub leczenia na oddziale neurochirurgii, kardiologii inwazyjnej czy kardiochirurgii pomogą nam specjaliści z UCK, sale operacyjne zapewni Pomorskie Centrum Traumatologii w Gdańsku. W przypadku pacjentów "trudnych", a głównie tacy trafiają do UCK, pomogą nam tamtejsi specjaliści. Wszystko jest dopięte, pacjenci mogą czuć się naprawdę bezpiecznie.
Od 6 lutego wstrzymane zostaną zabiegi planowe w klinikach zabiegowych UCK, a pacjenci będą stopniowo wypisywani, jako pierwsza 14 lutego przeniesie się klinika okulistyczna. Potem kolejno każdego dnia jedna lub dwie kliniki.
- Nasza klinika okulistyczna jako jedyna na Pomorzu wykonuje operacje w przypadku uszkodzenia rogówki - mówi Ewa Książek-Bator, dyrektor UCK. - W razie potrzeby pacjenci będą transportowani śmigłowcem lotniczym do szpitala wojskowego albo klinicznego w Bydgoszczy. Podobnie będzie w przypadku operacji na klatce piersiowej, pacjenci trafią do szpitala w Prabutach.
- Sale operacyjne UCK będziemy podczas przeprowadzki utrzymywać w gotowości - deklaruje rektor Moryś. - Tak, żeby w razie nagłego wypadku wznowić działalność. Liczymy, że przenosiny przebiegną spokojnie, akurat są ferie, wiele osób wyjechało z Trójmiasta, do nas zimą raczej turyści nie przyjeżdżają, więc ruch powinien być mniejszy. Nie zapominajmy jednak, że przenosi się 12 klinik, a 20 pracuje normalnie. Czyli przenosimy 300 łóżek, a 600 "działa" nadal bez zmian.
Kliniki, które przenoszą się do CMI: Oddział Ratunkowy, Centrum Urazowe; Anestezjologii i Intensywnej Terapii; Chirurgii Klatki Piersiowej; Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej; Chirurgii Onkologicznej; Chirurgii Plastycznej; Chirurgii Szczękowo-Twarzowej; Otolaryngologii; Chorób Oczu; Gastroenterologii i Hepatologii; Neurochirurgii; Transpatologii Szpiku; Urologii (jest ich 13, bo niektóre obecnie działają razem).
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień









