Muzyka na 3. AAFF

Hirek Wrona
22.10.2009 aktualizacja: 2009-11-18 13:54
A A A Drukuj
L.U.C.
  • Wildbirds & Peacedrums
  • Wildbirds & Peacedrums
  • Speech Debelle
  • Wildbirds & Peacedrums
W muzycznej części 3. AAFF pojawią się artyści niezwykle utalentowani, oryginalni, wytyczający nowe szlaki w sztuce, wykraczający poza surowe bariery gatunków. Nie obawiający się trudnych, niewygodnych tematów. Właśnie owa fascynująca mieszanka wielkich indywidualności sprawi, że tegoroczny All About Freedom Festival będzie wydarzeniem wyjątkowym.
ZOBACZ TAKŻE
L.U.C.

11 listopada usłyszymy (i zobaczymy) dwukrotnie nominowanego do Fryderyka, artystę L.U.C'a, polskiego reżysera, tekściarza, kompozytora i producenta, założyciela i wokalistę muzycznego projektu Kanał Audytywny. Towarzyszyć będą mu Leszek Możdżer, znakomity kompozytor i pianista jazzowy oraz Zbigniew Namysłowski, jazzowy saksofonista a także Michał Urbaniak.

L.U.C, czyli Łukasz Rostkowski, to artysta z "kosmosu", stwierdza jeden z zachwyconych krytyków. W swojej twórczości w niespotykany sposób łączy słowo, dźwięk i obraz, z dala trzymając się od popkulturowego bełkotu.

W 70. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej i 20. rocznicę uzyskania suwerenności przez Polskę, L.U.C przedstawia swój najnowszy projekt "39/89 - Zrozumieć Polskę". Album, który różni się tematycznie od wcześniejszych płyt, zabiera nas w przejmującą i bardzo osobistą podróż przez dramatyczne dla Polski i Polaków lata 1939-1989. Artysta pokazuje w ten sposób, iż owe rocznice to nie tylko czas okolicznościowych przemówień, ale także okazja do oryginalnego, artystycznego ujęcia okresu zamkniętego w klamrach tych dat. Rostkowski zauważa, iż taki rodzaj wspomnienia może nam pomóc także dzisiaj - "musimy pamiętać, ale nie po to, by nienawidzić Rosjan czy Niemców, lecz by poprzez historię uczyć się lepiej decydować o przyszłości". W swoim projekcie L.U.C z wyjątkowym rozmachem i w sposób niezwykle barwny wykorzystuje różne gatunki muzyczne - od klasyki, przez muzykę filmową, aż po jazz i trip-hop. Ta niesklasyfikowana mieszanka, okraszona jest autentycznymi głosami wydobytymi z Archiwum Polskiego Radia, zaczynając od Józefa Becka, przez Stefana Starzyńskiego, Władysława Gomułkę, aż po Jana Pawła II, Tadeusza Mazowieckiego czy Lecha Wałęsę. Za pomocą elektroniki i "skreczowania", za które odpowiedzialny jest Dawid Szczęsny, owe historyczne wydarzenia zostają wplecione w teraźniejszość - połączony zostaje XX i XXI wiek. Album L.U.C'a, to pierwszy etap realizacji pełnometrażowego filmu muzycznego, w którym zostaną wykorzystane kroniki i archiwalne materiały dokumentalne, wsparte efektami specjalnymi oraz animacją. To właśnie muzyka Rostkowskiego pisze scenariusz tego filmu, który powstaje na bazie utworów "39/89 - Zrozumieć Polskę".

Projekt L.U.C'a znakomicie wpasowuje się w ideę All About Freedom Festival. "39/89 - Zrozumieć Polskę" mówi przecież o straszliwym półwieczu, które tak brutalnie doświadczyło Nas - Polaków. Jednak tej wstrząsającej agresji i tragedii kraju, społeczeństwo przeciwstawiło heroizm i solidarność, które przetrwały wszelkie represje ze strony wroga. Rostkowski opowiada historię momentami absurdalnej, walki o wolność i batalii dobra ze złem. W tym niezwykłym, wykraczającym poza naszą epokę wydarzeniu, udział weźmie także wybitny muzyk jazzowy, Leszek Możdżer, który min. dzięki upodobaniu do eksperymentów, z pewnością będzie dużym zaskoczeniem dla publiczności.

Krytycy zgodnie twierdzą, iż projekt Łukasza Rostkowskiego to dzieło wybitne. Marcin Flint z Życia Warszawy zauważa, iż "wizjonerskie zapędy L.U.C'a, znalazły znakomite ujście, a to co wydawało się niewykonalne, właśnie zostało wykonane". Bartek Kot z onet.pl uważa, że jest to "pięknie wymyślona i pięknie zrealizowana sprawa". Sam artysta również podkreśla, ile znaczy dla niego ów historyczny projekt - " to największa i najważniejsza rzecz, jaką dane było mi tworzyć. Kiedy pierwszy raz przesłuchałem w Archiwum Polskiego Radia wszystkie nagrania, zostałem zmiażdżony ich autentycznością i magią. Teksty te poruszyły mnie tak bardzo, że czuję jakbym naprawdę przez chwilę podróżował w czasie. Wiedziałem, że projekt ten będzie przygodą - nie sądziłem jednak, że aż tak poruszającą."

Podczas drugiego koncertu, który odbędzie się 20 listopada na scenie staną zespoły BiFF, Wildbirds & Peacedrums oraz Speech Debelle.

BiFF

BiFF znany również jako Brachaczek i Fochmann, to polski, stosunkowo młody zespół, w którego skład wchodzą, była basistka Los Trabantos oraz wokalistka Pogodna Anna Brachaczek, grająca również na gitarze barytonowej i keyboardzie oraz Lesław Golis, tzw. Hrabia Fochmann, były gitarzysta Pogodna. Towarzyszą im - "najlepsza sekcja rytmiczna kraju" basista Michael Pfeif i perkusista Jarek Kozłowski oraz keyboardzista Piotr "Bojkot" Drążkiewicz. Grupa kojarzona jest z muzyką alternatywną, a wykonawcy mówią o sobie, iż grają oniryczny punk lub "piosenkę ekspresową". Jest u nich trochę rockowo, big beatowo, tanecznie i glamrockowo. BiFF znany jest ze znakomitych koncertów, na których przyciąga uwagę wyrazistą kreacją sceniczną i przepychem strojów. Pokaz swojej energii i przebojowości zespół dał na zeszłorocznym koncercie opolskich premier, kiedy to zdecydowanie ożywił imprezę. Od tego momentu z niecierpliwością oczekiwano na pierwszą płytę grupy, która ukazała się we wrześniu tego roku. "Ano" jest pozycją adresowaną do fanów energicznych walców i piosenek o miłości, pisanych nie wprost. A to wszystko w klimacie alternatywnego rocka i inteligentnego popu. Na koncertach można się także wzruszyć, przy słodkich i melodyjnych, a jednak ironicznych i rockandrolowoych piosenkach. Utwory, które mają w sobie bezpretensjonalną zwiewność i predyspozycje do bycia szlagierami, komponuje cały zespół, a tekst do piosenki "Adela" napisała niezwykle popularna pisarka młodego pokolenia - Dorota Masłowska. Właśnie tak jak w jej twórczości, teksty zespołu są pełne absurdalnego poczucia humoru i połamanej gry słów. Członkowie BiFFu, jak sami przyznają, nie boją się popularności. Występują zarówno na dużych, komercyjnych imprezach, jak Open'er i Opole, a także na festiwalach typu OFF Festival. "Wiele razy byliśmy pod kreską, wielu z naszych znajomych narzeka. Odważmy się pokazywać, być lubianymi i popularnymi" - apeluje Brachaczek. Artyści nie boją się również porównań do Pogodno, w którym grali przed założeniem BiFFu. "Nie jesteśmy w stanie odciąć się od zespołu Pogodno. Byliśmy, jesteśmy i będziemy z nimi związani". Energiczne, przebojowe numery i odwaga grupy, mogą sprawić, że BiFF zapełni w polskiej muzyce lukę, o nazwie "ambitny pop".

Wildbirds & Peacedrums

Wildbirds & Peacedrums to szwedzki duet wokalno-perkusyjny, w którego skład wchodzi charyzmatyczna wokalistka Mariam Wallentin oraz jej mąż, perkusista Andreas Werliin. Zespół jest wschodzącą gwiazdą sceny alternatywnej, jedną z najoryginalniejszych grup w Europie, grającą niezwykłą, emocjonalną mieszankę popu, pierwotnego bluesa i soulu. Ich debiutancka płyta "Snake" znalazła się w 10 najlepszych płyt 2008 roku. Co ciekawe, dopiero drugi album małżeńskiego duetu "Heartcore" został nagrany w prawdziwym studiu, dzięki nagrodzie Jazz In Sweden otrzymanej w 2008 roku. Na publiczności największe wrażenie robi niesamowity głos Mariam Wallentin. Zmieniająca style wokalistka, w jednym momencie brzmi jak Bjork, innym razem jak Siouxsie Sioux, PJ Harvey, Annie Lennox lub Nina Simone. Jednak to Andreas jest liderem, który "panuje" nad głównym instrumentem wykorzystywanym w ich twórczości, czyli perkusją. To on nadaje tempo kompozycjom, odpowiada za atrakcyjność płyt, jest nieprzewidywalny, udowadniając w ten sposób, że może uchodzić za znakomitego perkusistę. Ich albumy utrzymają równy, bardzo wysoki poziom, nie znajdziemy tam "niewypałów". Ciekawe spojrzenie na współpracę tego muzycznego małżeństwa, ma zagraniczny portal "Drowned In Sound", który zauważa, iż para bardziej przypomina dwa ścigające się do stacji pociągi, niż dwójkę pasażerów podróżujących jednym wagonem. Każdy z artystów ma w zespole swoje zadania i żaden z nich nie może poprawnie funkcjonować, w oderwaniu od drugiego. "Drowned In Sound" pisze, że ów szwedzki duet mógłby zagrać na każdym przedmiocie znajdującym się akurat pod ręką, piękną muzykę tworząc nawet z ogrodowych narzędzi. Podczas gdy krytycy, bardzo przychylnie spoglądają na rozwój Wildbirds & Peacedrums, fani zespołu, w internetowych dyskusjach nie mogą wyjść z podziwu, dla fantastycznej postawy szwedzkiego małżeństwa podczas koncertów.

Speech Debelle

Speech Debelle, a właściwie Corynne Elliot to młoda angielska wokalistka, dokładniej raperka, która znacząco wykracza poza granice gatunku jakim jest hip-hop. Na tegorocznym rozdaniu prestiżowych nagród Mercury, ku zaskoczeniu opinii publicznej, zwyciężyła w kategorii "najlepszy album", za debiutancki krążek "Speech Therapy". Co więcej, pokonała w ten sposób bardziej znane Kasabian oraz Bat for Lashes. Jurorzy uzasadnili swój wybór nazywając Speech Debelle "wyjątkowym nowym głosem w brytyjskim hip-hopie, silnym, ciepłym i refleksyjnym". Po tym wyróżnieniu, sprzedaż płyt artystki podskoczyła o 4000%. Jej kolega z nowej wytwórni - Roots Manuva, zapytany o wokalistkę, stwierdził, iż jest niezwykle szczera w swojej muzyce, dba o najmniejsze detale i chętnie rozprawia się z bardzo osobistymi, intymnymi demonami. A ma z czym walczyć. Trudne dzieciństwo bez ojca, skończyło się dla niej w wieku 19 lat, kiedy poróżniła się z matką i postanowiła opuścić dom. Przez kilka lat była bezdomna i tułała się po londyńskich przytułkach. Świat poznał ją 7 lat po opuszczeniu rodzinnego domu. Ciężką sytuację rodzinną, artystka rekompensowała pasją do muzyki. Już w wieku 13 lat zaczęła pisać wiersze i rapować. Jako swoich głównych idoli i źródło inspiracji wymienia Michaela Jacksona, Blackstreet, Mary J. Blige, oraz TLC. Wielki wpływ miała na nią również muzyka reggae. Speech Debelle, tak jak inni muzycy godni uwagi, wprowadza Cię do swojego wszechświata i sprawia, że jesteś jej wdzięczny za te niezwykłe odwiedziny. Chociaż wiele osób zamyka ją w szufladce hip-hop, to wokalistka traktuje rap jako punkt wyjścia, zasadniczy budulec. Miesza go z jazzem, trip-hopem, elektroniką, tworząc wielowymiarowe, nieprzewidywalne i barwne kompozycje. Hip-hop w wykonaniu Speech Debelle nie jest ostry, agresywny, lecz miękki i na swój sposób bardzo dziewczęcy.

Szczegółowy program sekcji muzycznej All About Freedom Festival



Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów