Anna Komorowska ochrzciła statek ratowniczy [zdjęcia]
06.09.2010
aktualizacja: 2010-09-06 15:02
W Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni został w poniedziałek zwodowany nowy statek dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Matką chrzestną nowej jednostki - "Pasata" - została żona prezydenta RP Anna Komorowska.
Nowoczesna jednostka typu SAR-3000 została zaprojektowana specjalnie dla tej służby. Statek jest bardzo szybki, może działać praktycznie w każdych warunkach pogodowych - informuje Radio Gdańsk.
Poszukiwania ułatwią kamery termowizyjne i noktowizyjne. Statek jest też wyposażony w armatkę gaśniczą, wydajne pompy i stanowisko dla szybkiej łodzi ratowniczej. W czerwcu zwodowany został w Gdyni pierwszy statek tej serii, który otrzymał imię Orkan. Matką chrzestną nowej jednostki - "Pasata" - została żona prezydenta RP Anna Komorowska.
Roman Kraiński, prezes Stoczni Marynarki Wojennej S.A zapewnił dziennikarzy, że zwodowany statek jest najnowocześniejszą jednostką ratowniczą na Morzu Bałtyckim i jednym z najnowocześniejszych w Europie.
Kadłub i nadbudówki są wykonane ze stopów aluminium, co pozwala na zmniejszenie ciężaru jednostki. Jednocześnie odpowiednie wzmocnienia kadłuba pozwala na żeglugę w pokruszonym lodzie. Teraz "Pasat" będzie wyposażany, także w stoczni Marynarki Wojennej.
Statek ma być wykorzystywany przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa na Morzu Bałtyckim. Roman Kraiński zapewnił, że "Pasat" będzie przystosowany do prowadzenia akcji w każdych warunkach hydrologiczno-meteorologicznych. - Jednostka jest tak skonstruowana, że podniesie się nawet po przewróceniu, a w czasie sztormu może wykonać obrót o 360 stopni, czyli przewróci się i wstanie jak "Wańka-wstańka" - wyjaśnił.
Statek kosztuje ok. 30 mln zł. Jednostka o długości niespełna 37 m i szerokości ponad 8 m może podjąć na pokład jednorazowo 150 osób. Wyposażona będzie w urządzenia do poszukiwania rozbitków - m.in. w trzy silne
reflektory o mocy 1000 W każdy i system termo-noktowizyjny. Na statku będzie można udzielić specjalistycznej pomocy medycznej ciężko poszkodowanym.
Statek powstał według założeń opracowanych w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa.
Matką chrzestną statku była Anna Komorowska, żona prezydenta RP. - Nadaję ci
imię "Pasat". Płyń z pomocą ludziom morza, sław imię polskiego ratownika i stoczniowca - powiedziała podczas ceremonii chrztu Pierwsza Dama i uderzyła butelką szampana o burtę.
Anna Komorowska poinformowała dziennikarzy, że była to już druga jednostka pływająca, której jest matką chrzestną. Kilkanaście lat temu nadała imię ORP "Śniardwy".
Poszukiwania ułatwią kamery termowizyjne i noktowizyjne. Statek jest też wyposażony w armatkę gaśniczą, wydajne pompy i stanowisko dla szybkiej łodzi ratowniczej. W czerwcu zwodowany został w Gdyni pierwszy statek tej serii, który otrzymał imię Orkan. Matką chrzestną nowej jednostki - "Pasata" - została żona prezydenta RP Anna Komorowska.
Roman Kraiński, prezes Stoczni Marynarki Wojennej S.A zapewnił dziennikarzy, że zwodowany statek jest najnowocześniejszą jednostką ratowniczą na Morzu Bałtyckim i jednym z najnowocześniejszych w Europie.
Kadłub i nadbudówki są wykonane ze stopów aluminium, co pozwala na zmniejszenie ciężaru jednostki. Jednocześnie odpowiednie wzmocnienia kadłuba pozwala na żeglugę w pokruszonym lodzie. Teraz "Pasat" będzie wyposażany, także w stoczni Marynarki Wojennej.
Statek ma być wykorzystywany przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa na Morzu Bałtyckim. Roman Kraiński zapewnił, że "Pasat" będzie przystosowany do prowadzenia akcji w każdych warunkach hydrologiczno-meteorologicznych. - Jednostka jest tak skonstruowana, że podniesie się nawet po przewróceniu, a w czasie sztormu może wykonać obrót o 360 stopni, czyli przewróci się i wstanie jak "Wańka-wstańka" - wyjaśnił.
Statek kosztuje ok. 30 mln zł. Jednostka o długości niespełna 37 m i szerokości ponad 8 m może podjąć na pokład jednorazowo 150 osób. Wyposażona będzie w urządzenia do poszukiwania rozbitków - m.in. w trzy silne
reflektory o mocy 1000 W każdy i system termo-noktowizyjny. Na statku będzie można udzielić specjalistycznej pomocy medycznej ciężko poszkodowanym.
Statek powstał według założeń opracowanych w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa.
Matką chrzestną statku była Anna Komorowska, żona prezydenta RP. - Nadaję ci
imię "Pasat". Płyń z pomocą ludziom morza, sław imię polskiego ratownika i stoczniowca - powiedziała podczas ceremonii chrztu Pierwsza Dama i uderzyła butelką szampana o burtę.
Anna Komorowska poinformowała dziennikarzy, że była to już druga jednostka pływająca, której jest matką chrzestną. Kilkanaście lat temu nadała imię ORP "Śniardwy".
- 20 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
18 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień









