Kartuzy: jedyne polskie miasto bez śniegu. Dzięki PiS
08.02.2010
aktualizacja: 2010-02-09 12:00
Po sugestii miejscowego PiS od piątkowej nocy służby miejskie w Kartuzach zaczęły wywozić cały śnieg z trasy między Urzędem Gminy a rynkiem. W środę pokona ją pieszo prezydent RP Lech Kaczyński.
ZOBACZ TAKŻE
- Odpowiada za odśnieżanie. A śnieg rozbił mu szybę w aucie (16-02-10, 11:42)
- Lodowe rzeźby w Gdyni - czyli sztuka do czasu odwilży (07-02-10, 19:42)
- Silny mróz groźny dla Żuław. Lodołamacze w gotowości (01-02-10, 09:55)
GALERIA ZDJĘĆ
- 100 km/h po lodzie. Bojerem przez zalew [ZDJĘCIA] (01-02-10, 13:00)
Prezydent w środę odwiedzi dwa miasta na Pomorzu. Główny cel wizyty: udział w 90. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem, która odbędzie się w Pucku. Spodziewany jest tam również premier Donald Tusk. O zaślubinach w Pucku pamięta się co roku i przygotowania wyglądają rutynowo. Nikt nie zamyka ruchu dla samochodów, a władze miasta apelują jedynie, by nie parkować przy kilku ulicach. Rankiem przed uroczystościami odśnieżony zostanie chodnik, po którym przejdą goście.
Przy okazji pobytu w Pucku prezydent Kaczyński odwiedzi też Kartuzy. W programie: wizyta w Urzędzie Gminy, konferencja prasowa, spotkanie z mieszkańcami na rynku i zwiedzanie Muzeum Kaszubskiego. Niespełna dwugodzinna wizyta wywołała nie lada poruszenie. - Przygotowujemy się bardzo intensywnie - mówi Michał Szyler, naczelnik wydziału organizacyjnego Urzędu Gminy. - W zeszłym tygodniu zebrał się sztab i postanowił: zamykamy ruch na rynku i usuwamy śnieg.
W piątek wieczorem ekipy sprzątające rozpoczęły pracę. Z rynku i deptaka między rynkiem a urzędem wywieziono ok. 30 wywrotek śniegu. Zrzucono go na placu pod miastem.
- Niestety, ziemia jest mocno zmarznięta i nie wszystko udało się wysprzątać - mówi Grzegorz Stępień z zespołu utrzymania dróg, placów i zieleni. - Ale dopieścimy to, posypiemy solą i odsłonimy kostkę brukową. A jak nam jeszcze śnieg spadnie, będziemy wymiatać na bieżąco.
Usunięcia śniegu nie domagała się ani Kancelaria Prezydenta RP, ani BOR. Na ten pomysł wpadł Andrzej Trepkowski, pełnomocnik PiS w Kartuzach, pracujący w biurze posłanki Jolanty Szczypińskiej. Wydał oświadczenie, które zakończył sugestią, że wizyta gościa "zmobilizuje włodarzy do odśnieżenia Kartuz i okolic".
- No i dobrze, że odśnieżyli, ludzie na tym skorzystają - cieszy się Trepkowski.
- Mieszkańcy są zadowoleni, to fakt, ale nikt nam nie kazał odśnieżać. To się rozumiało samo przez się - wyjaśnia Szyler. - Proszę zauważyć, że teraz, jak spadnie nowy śnieg, to będzie na niego miejsce.
Burmistrz Mirosława Lehman (bezpartyjna): - Odśnieżaniem zajmujemy się od początku zimy, ale skoro przyjeżdża prezydent RP, trzeba się przygotować. To normalna rzecz.
Starostakościerski kartuskiwydał zgodę, aby już od wtorku zamknięte dla ruchu kołowego były trzy ulice w okolicach rynku. - Sam rynek też musi być pusty, zostanie ogrodzony barierką, ze względów bezpieczeństwa nie może stać choć jeden kosz na śmieci czy samochód - wylicza Szyler. - Wejście na teren będzie możliwe tylko przez dwie bramki z wykrywaczami metali.
Władze Kartuz zaapelowały do mieszkańców o tłumne przybycie na spotkanie, ale z powodu bramek z wykrywaczami poleciły nie zabierać "lasek, parasoli, itp." Dodatkowo w czasie przyjazdu kolumny z prezydentem wstrzymany zostanie ruch w części miasta.
Przy okazji pobytu w Pucku prezydent Kaczyński odwiedzi też Kartuzy. W programie: wizyta w Urzędzie Gminy, konferencja prasowa, spotkanie z mieszkańcami na rynku i zwiedzanie Muzeum Kaszubskiego. Niespełna dwugodzinna wizyta wywołała nie lada poruszenie. - Przygotowujemy się bardzo intensywnie - mówi Michał Szyler, naczelnik wydziału organizacyjnego Urzędu Gminy. - W zeszłym tygodniu zebrał się sztab i postanowił: zamykamy ruch na rynku i usuwamy śnieg.
W piątek wieczorem ekipy sprzątające rozpoczęły pracę. Z rynku i deptaka między rynkiem a urzędem wywieziono ok. 30 wywrotek śniegu. Zrzucono go na placu pod miastem.
- Niestety, ziemia jest mocno zmarznięta i nie wszystko udało się wysprzątać - mówi Grzegorz Stępień z zespołu utrzymania dróg, placów i zieleni. - Ale dopieścimy to, posypiemy solą i odsłonimy kostkę brukową. A jak nam jeszcze śnieg spadnie, będziemy wymiatać na bieżąco.
Usunięcia śniegu nie domagała się ani Kancelaria Prezydenta RP, ani BOR. Na ten pomysł wpadł Andrzej Trepkowski, pełnomocnik PiS w Kartuzach, pracujący w biurze posłanki Jolanty Szczypińskiej. Wydał oświadczenie, które zakończył sugestią, że wizyta gościa "zmobilizuje włodarzy do odśnieżenia Kartuz i okolic".
- No i dobrze, że odśnieżyli, ludzie na tym skorzystają - cieszy się Trepkowski.
- Mieszkańcy są zadowoleni, to fakt, ale nikt nam nie kazał odśnieżać. To się rozumiało samo przez się - wyjaśnia Szyler. - Proszę zauważyć, że teraz, jak spadnie nowy śnieg, to będzie na niego miejsce.
Burmistrz Mirosława Lehman (bezpartyjna): - Odśnieżaniem zajmujemy się od początku zimy, ale skoro przyjeżdża prezydent RP, trzeba się przygotować. To normalna rzecz.
Starosta
Władze Kartuz zaapelowały do mieszkańców o tłumne przybycie na spotkanie, ale z powodu bramek z wykrywaczami poleciły nie zabierać "lasek, parasoli, itp." Dodatkowo w czasie przyjazdu kolumny z prezydentem wstrzymany zostanie ruch w części miasta.
Polecamy - Groźne substancje w Bałtyku: poszukiwania trwają
- 170 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
74 głosy
-
Kartuzy: jedyne polskie miasto bez śniegu. Dzię...
wuem43
09.02.10, 07:53
I co, nie są to PiSotłuki?»
-
szkoda, ze dla kaczego szalenca nie maluja trawy
cyndyndanda
09.02.10, 09:22
na zielono - homo sovieticus w kartuzach ma sie doskonale!!!»
-
Kartuzy: jedyne polskie miasto bez śniegu. Dzię...
kaczynska.ja
09.02.10, 22:10
No, ale skoro podatników na to stać - to czemu nie?Pozdrawiam-marko quiz»
Najczęściej czytane24 htydzień








