Mali naukowcy z gdańskiej SP 35. Już wykładają

Katarzyna Fryc
13.06.2011 aktualizacja: 2011-06-13 19:52
A A A Drukuj
- Zorganizowanie dziecięcych wykładów nic nie kosztuje, a daje wiele frajdy i pożytku - mówi Elżbieta Kowalczyk, nauczycielka z SP 35 w Gdańsku, namawiając inne szkoły do podjęcia pomysłu. Pomoc merytoryczną oferuje Polska Akademia Dzieci
W gdańskiej SP 35 raz w miesiącu, zawsze w piątek po czwartej lekcji, odbywa się wykład małego naukowca, na który przychodzą wszystkie chętne dzieci. Sala pęka w szwach, gdy kilku - lub kilkunastoletni prelegenci opowiadają o swoich pasjach: lewitacji magnetycznej, koniach albo największych i najmniejszych zwierzętach świata.

Choć ten semestr jeszcze się nie zakończył, Elżbieta Kowalczyk, nauczycielka klas I-III i pomysłodawca projektu "Pasje dziecięce" ma już komplet zgłoszeń na przyszły rok szkolny. Czego od września będą słuchać uczniowie SP 35? Wykładów o rasach psów, sztuce fotografii, Michaelu Jacksonie i Egipcie - o nim opowie dziewięciolatek, który już dwanaście razy odwiedził ten kraj.

Jak mówi Elżbieta Kowalczyk, celem projektu jest rozbudzanie dziecięcych pasji, zachęcanie do rozwoju umysłowego, pozyskiwania wiedzy i stawiania sobie pytań. - Nauczyciele nie oceniają i nie krytykują przedstawionych pomysłów. Ważne jest dzielenie się zdobytą wiedzą i prezentowanie eksperymentów - podkreśla.

Skąd wziął się pomysł? - W zeszłym roku nasi uczniowie uczestniczyli w wykładach Polskiej Akademii Dzieci, założonej przez dr Agatę Hofman. Następnie chętne dzieci reprezentowały naszą szkołę, przygotowując wykłady i dzieląc się swoimi pasjami podczas spotkań PAD, gdzie ich prezentacje poprzedzały wykłady znanych naukowców - opowiada Elżbieta Kowalczyk.

Anna Czepita, mama dziesięcioletniej Natalii: - Pani Ela tak zachęciła swoich uczniów, że poprowadzili wykłady dla kilkusetosobowych grup słuchaczy. Karolina Bugaj opowiadała o swojej miłości do zwierząt, Ania Łukasiak o kosmosie, moja córka o literaturze Astrid Lindgren i Szwecji, Paulina Bednarz o wynalazkach, a Przemek Lisowski o lewitacji magnetycznej.

Potem, gdy dzieci chętnych do wystąpień zgłaszało się coraz więcej, Elżbieta Kowalczyk wpadła na pomysł, by uczniowskie wykłady organizować w szkole. I to był strzał w dziesiątkę. - Najczęściej prezentacje przybierają formę wykładu z wykorzystaniem multimediów lub warsztatów połączonych z prezentacją rekwizytów czy zbiorów. Zawsze wcześniej spotykamy się z prelegentami, omawiamy treść wykładu i jego formę, i robimy próbę generalną - opowiada nauczycielka. - Po wykładzie uczniowie zadają prelegentom pytania, są brawa, mały naukowiec dostaje dyplom uznania.

Na razie projekt ma zasięg szkolny, ale Elżbieta Kowalczyk marzy, by go rozszerzyć. Chce wyjść z nim poza szkołę, by wykładów mogli słuchać wszyscy chętni, także dorośli.

Zachęca inne szkoły, by poszły jej śladem. - Chętnie pomogę i podzielę się doświadczeniami - mówi Kowalczyk. Pomoc merytoryczną obiecuje też dr Agata Hofman z Polskiej Akademii Dzieci. - To projekt, który nic nie kosztuje, a przynosi wiele korzyści - podkreśla.

Przyłącz się

Osoby zainteresowane projektem "Pasje dziecięce" mogą kontaktować się z Elżbietą Kowalczyk pod nr tel. 502 330 036 lub z Polską Akademią Dzieci: www.akademiadzieci.edu.pllub akademiadzieci@gmail.com

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy