SKM prosi trójmiejskich wandali o trochę kultury

mt
29.03.2011 aktualizacja: 2011-03-30 09:52
A A A Drukuj
SKM Trójmiasto Fot. Kamil Gozdan / AG
Kolejarze są bezradni wobec plagi dewastacji wind na przystankach SKM. Największy problem jest w Sopocie. Dlatego postanowili... zaapelować do wandali, by ci przestali niszczyć dźwigi osobowe.
SERWISY
Podczas specjalnej konferencji prasowej na sopockim peronie Szybkiej Kolei Miejskiej przedstawiciele trójmiejskiego przewoźnika wspólnie z urzędnikami sopockiego magistratu (współfinansował remont peronu i montaż wind) zaprezentowali plakat, przedstawiający "wandala" z nogą w gipsie, który opierając się o kulę próbuje prowadzić wózek inwalidzki z koleżanką ubraną w różowy dres. Takie plakaty mają zawisnąć w kolejkach SKM oraz na przystankach.

- Problem dewastacji wind staje się ostatnio trudny do opanowania - mówi Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży SKM. - Wspólnie z Sopotem, za pośrednictwem mediów i dzięki wymownemu plakatowi mamy nadzieję przemówić do tych, którzy windą - parafrazując słowa piosenki Maryli Rodowicz - "ani do nieba", a tym bardziej na peron się nie wybierają. Apeluję też do naszych podróżnych, aby nie byli wandaloodporni i reagowali na wszelkie przejawy chuligaństwa.

Polecamy - Tak mogą wyglądać przystanki Kolei Metropolitalnej



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy