Zanim pojedzie tramwaj, trzeba usunąć lisy [foto]
07.01.2011
aktualizacja: 2011-01-07 11:24
Za kilka dni całkowicie zlikwidowana zostanie duża ferma lisów na gdańskiej Oruni. Budowa pętli tramwajowej "Nowa Łódzka" rozwiązała problem, z którym mieszkańcy walczyli bezskutecznie przez kilka lat.
Łącznie w lisiarni mieszkało ok. 1,5 tys. zwierzaków - lisy, norki i fretki.
Operacji wyprowadzania zwierząt przyglądał się fotoreporter "Gazety" Dominik Werner: - Zwierzęta trzymane w niewielkich klatkach, z których nigdy nie wychodzą. Po wyciągnięciu z klatki próbowały uciekać, ale nie potrafią biegać! Czy to na pewno są warunki, w których można trzymać zwierzęta. Okropieństwo!
- Wiemy, jakie warunki panują na takich fermach, jednak nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Zwierzęta przetrzymywane są w niewielkich klatkach, zabijane są w odrażający sposób, ale prawo tego nie zabrania - przyznaje Anna Drewa, inspektor ds. ochrony zwierząt z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt "Animals". - Dopóki noszenie futer wykonanych ze skór zwierzęcych będzie w modzie, dopóty będą istniały takie fermy, bo to niestety świetny biznes.
Obecnie trwa przenoszenie zwierząt do fermy znajdującej się w Jankowie pod Kolbudami. - Z tym nie ma problemów, przenosimy zwierzęta w miejsce, które wyznaczyli właściciele firmy - komentuje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik prasowy Gdańskich Inwestycji Komunalnych.
Lisiarnia była problemem dla setek mieszkańców Oruni, walczyli o jej likwidację przez kilka lat. Przeszkadzał im przede wszystkim fetor.
- W czasie, gdy mieszkańcy kupowali mieszkania deweloper zapewniał ich, że likwidacja lisiarni to kwestia kilku miesięcy. Tak się jednak nie stało, mieszkańcy się wprowadzali, a ferma nadal działała - opowiada Magdalena Skorupka-Kaczmarek. - Problemem było porozumienie z dzierżawcą terenu, czyli właścicielem fermy lisów, który przenosić się nie chciał.
W 2008 r. w ramach tzw. specustawy wprowadzono możliwość wydawania zezwolenia na realizację inwestycji, której celem było uproszczenie i przyśpieszenie prac budowlanych. Wydanie takiego zezwolenia pozwala inwestorowi na prowadzenie wszystkich prac na potrzebnych mu do tego terenach. W ramach takiej zgody możliwa była likwidacja fermy, której część znajdowała się na terenie planowanej budowy pętli tramwajowej "Nowa Łódzka". Zorganizowaniem operacji przenoszenia lisiarni zajął się Urząd Wojewódzki.
Obecnie prowadzone są prace związane z wyrównywaniem terenu pod budowę pętli tramwajowej "Nowa Łódzka powstającej" w ramach trzeciego etapu Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej.
Całkowity koszt inwestycji to ok. 200 mln zł.
Zakończenie prac planowane jest na maj 2012 r.
Operacji wyprowadzania zwierząt przyglądał się fotoreporter "Gazety" Dominik Werner: - Zwierzęta trzymane w niewielkich klatkach, z których nigdy nie wychodzą. Po wyciągnięciu z klatki próbowały uciekać, ale nie potrafią biegać! Czy to na pewno są warunki, w których można trzymać zwierzęta. Okropieństwo!
- Wiemy, jakie warunki panują na takich fermach, jednak nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Zwierzęta przetrzymywane są w niewielkich klatkach, zabijane są w odrażający sposób, ale prawo tego nie zabrania - przyznaje Anna Drewa, inspektor ds. ochrony zwierząt z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt "Animals". - Dopóki noszenie futer wykonanych ze skór zwierzęcych będzie w modzie, dopóty będą istniały takie fermy, bo to niestety świetny biznes.
Obecnie trwa przenoszenie zwierząt do fermy znajdującej się w Jankowie pod Kolbudami. - Z tym nie ma problemów, przenosimy zwierzęta w miejsce, które wyznaczyli właściciele firmy - komentuje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik prasowy Gdańskich Inwestycji Komunalnych.
Lisiarnia była problemem dla setek mieszkańców Oruni, walczyli o jej likwidację przez kilka lat. Przeszkadzał im przede wszystkim fetor.
- W czasie, gdy mieszkańcy kupowali mieszkania deweloper zapewniał ich, że likwidacja lisiarni to kwestia kilku miesięcy. Tak się jednak nie stało, mieszkańcy się wprowadzali, a ferma nadal działała - opowiada Magdalena Skorupka-Kaczmarek. - Problemem było porozumienie z dzierżawcą terenu, czyli właścicielem fermy lisów, który przenosić się nie chciał.
W 2008 r. w ramach tzw. specustawy wprowadzono możliwość wydawania zezwolenia na realizację inwestycji, której celem było uproszczenie i przyśpieszenie prac budowlanych. Wydanie takiego zezwolenia pozwala inwestorowi na prowadzenie wszystkich prac na potrzebnych mu do tego terenach. W ramach takiej zgody możliwa była likwidacja fermy, której część znajdowała się na terenie planowanej budowy pętli tramwajowej "Nowa Łódzka". Zorganizowaniem operacji przenoszenia lisiarni zajął się Urząd Wojewódzki.
Obecnie prowadzone są prace związane z wyrównywaniem terenu pod budowę pętli tramwajowej "Nowa Łódzka powstającej" w ramach trzeciego etapu Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej.
Całkowity koszt inwestycji to ok. 200 mln zł.
Zakończenie prac planowane jest na maj 2012 r.
Chciałbyś zobaczyć, co dzieje się na innych budowach w Trójmieście? Napisz, które cię interesują: katarzyna.szychta@gdansk.agora.pl
- 33 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień









