Tablica-pomnik ze słowami papieża na Westerplatte

Sławomir Sowula
02.01.2011 aktualizacja: 2011-01-02 15:47
A A A Drukuj
01.09.2010, Westerplatte, uroczystości upamiętniające 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta
Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku ogłosił konkurs na projekt pomnika Jana Pawła II. Stanie na Westerplatte.
Będzie drugim w Gdańsku pomnikiem upamiętniającym wizytę Jana Pawła II w 1987 roku. Na pomysł jej przypomnienia wpadło dwa lata temu gdańskie Stowarzyszenie Godność, którego prezesem jest były poseł i radny Czesław Nowak. To organizacja znana m.in. z inicjatywy budowy pomnika marszałka Piłsudskiego we Wrzeszczu czy nadania nadmorskiemu parkowi imienia prezydenta USA Ronalda Reagana.

- Chodzi nam bardziej o słowa, które Jan Paweł II wtedy wypowiedział, niż o postawienie kolejnego pomnika. Dlatego chcielibyśmy, by była to tablica z jego słowami. Po co? Przecież na Westerplatte przyjeżdża dużo młodzieży i warto przy tej okazji przypominać tamte słowa - przekonuje Nowak.

Chodzi o kilka zdań, które Jan Paweł II wypowiedział w 1987 roku do młodzieży. Cytat, który ma się znaleźć na tablicy brzmi: "Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. Utrzymać i obronić, w sobie i wokół siebie, obronić dla siebie i dla innych."

Tablica - według wymogów konkursu - ma mieć 15 metrów długości i 1,8 wysokości. - By słowa się zmieściły - tłumaczy Mieczysław Kotłowski, dyrektor ZDiZ.

Kotłowski jeszcze do końca nie wie, ile pomnik będzie kosztował. - Strzelam: jakieś 100-150 tys. zł - szacuje.

Najprawdopodobniej zapłaci miasto. - Ale nie zostało to jeszcze przesądzone. Stowarzyszenie może samo poszukać pieniędzy - twierdzi Kotłowski.

Tak się jednak najprawdopodobniej nie stanie. - Jesteśmy organizacją emerytów, wiec osób niezbyt zamożnych. Szukaliśmy sponsora na pomnik, nie za bardzo się udało - przyznaje Nowak. - Przedstawiliśmy prezydentowi Gdańska nasz własny projekt i wyliczenia , ile to ma kosztować. Wyszło najwyżej jakieś 60 tys. zł, a może nawet mniej, bo Gdańska Stocznia Remontowa zobowiązała się, że wykona nasz projekt z blachy stoczniowej za jakieś 10 tys. Prezydent stwierdził jednak, że trzeba zrobić konkurs.

Konkurs ma zostać rozstrzygnięty w marcu lub kwietniu. Pula nagród to 30 tys. zł. - Dobrze by było, gdyby stanął jeszcze przed wakacjami. Nie stracilibyśmy sezonu turystycznego - mówi Nowak.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Tablica-pomnik ze słowami papieża stanie na Wes... delivered 02.01.11, 18:14

    Doczepmy jeszcze łapy do pomnika na Westerplatte i będziemy mieli swój własny świebodziński obciach. Ktoś powinien w końcu postawić szlaban wobec tej szalonej chałowatej i jedynie »