Przetarg na płytę miał być rozstrzygnięty jesienią. Opóźnił się, bo do ostatniej chwili do jego warunków wprowadzano zmiany - chodziło m.in. o szczegóły techniczne płyty i jej dokładne wymiary. Lotnisko przygotowało na tę inwestycję ok. 35 mln zł. Najtańsza oferta, złożona przez Budimex, opiewa na 23 mln. - To kolejny przetarg, w którym oszczędzamy - cieszy się Tomasz Kloskowski, wiceprezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy. Wcześniej niższe niż zakładał kosztorys ceny pojawiły się także w przetargach na budowę drogi kołowania i nowego terminala.
Na razie jednak Budimex nie może być całkowicie pewny zwycięstwa. Tuż za nim uplasował się Warbud (zaproponował cenę wyższą o niespełna milion). Identyczna sytuacja miała miejsce przy przetargu na terminal, który też wygrał Budimex (w konsorcjum z Doraco), a Warbud był drugi. Oprotestował jednak ofertę Budimexu, co skończyło się rozprawą w Krajowej Izbie Odwoławczej, która w styczniu ostatecznie odrzuciła uwagi Warbudu.
Czy podobnie będzie w przypadku płyty? - Zawsze liczymy się z możliwością protestów. Na szczęście budowa płyty jest prosta i trwa szybko, więc mamy czas - mówi Kloskowski.
Nowa płyta postojowa powstanie w miejscu, gdzie dziś przebiega ul. Słowackiego - dokładnie pomiędzy obecnym terminalem, a charakterystyczną wieżą radaru. Zmieści się na niej 15 samolotów tzw. kodu "C", czyli odpowiadających rozmiarom Boeingom 737 lub Airbusom 320. Po północnej stronie rozbudowanej płyty powstanie nowy terminal.
Polecamy - Kontrowersje wokół gdyńskiego lotniska