Prokurator: zator był przyczyną śmierci Zirajewskiego
2010-01-04
aktualizacja: 2010-01-04 18:14
fot. Dominik Sadowski / AG
Wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Zbigniew Niemczyk ujawnił, że bezpośrednią przyczyną śmierci Artura Zirajewskiego, był zator zeskrzepliny w tętnicy płucnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Śmierć groźnego Iwana pozostanie zagadką? (05-01-10, 22:00)
- To nie był samobójca, on walczył (05-01-10, 06:00)
- Prokuratura: Zator przyczyną zgonu Zirajewskiego (04-01-10, 16:21)
- Gdańsk. Śledztwo w sprawie śmierci Zirajewskiego (04-01-10, 12:24)
- Zirajewski spalił notatki po otrzymaniu grypsu. Kontrola w areszcie (04-01-10, 10:59)
- Ziobro: Zirajewski nie miał powodu, by popełnić samobójstwo (04-01-10, 06:18)
- Sprawa Papały: Artur Zirajewski - "Iwan" nie żyje (03-01-10, 23:24)
Prokurator Zbigniew Niemczyk, poinformował o opinii biegłego, że śmierć nastąpiła z przyczyn chorobowych.
Co wywołało zator zeskrzepliny w tętnicy płucnej na razie nie wiadomo. Odpowiedź na to pytanie powinny dać dalsze badania toksykologiczne i genetyczne, które będą prowadzone w Zakładzie Medycyny Sądowej w Gdańsku. Póki co nie wiadomo również, czy na zator w płucach mogło mieć wpływ wcześniejsze zatrucie lekami. 28 grudnia Zirajewski trafił bowiem z aresztu do Pomorskiego Centrum Toksykologi (mieści się ono w szpitalu MSWiA przy ul Kartuskiej w Gdańsku). Był w ciężkim stanie, ale pomoc przyszła szybko i lekarzom udało się go uratować. 31 grudnia, gdy już stan pacjenta był stabilny, został przewieziony do oddziału szpitalnego w gdańskim areszcie śledczym. 3 stycznia około godziny 15 stracił nagle przytomność. Zdaniem strażnika, który pilnował więźnia przez szklaną szybę, Zirajewski upadł na podłogę podczas mycia nóg w misce.
Artur Zirajewski pseudonim Iwan obciążał polonijnego biznesmena Edwarda Mazura odpowiedzialnością za zlecenie zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały. Zirajewski odsiadywał 15-letni wyrok za udział w zabójstwie trójmiejskiego biznesmena. Zmarł w niedzielę na oddziale szpitalnym gdańskiego aresztu.
Co wywołało zator zeskrzepliny w tętnicy płucnej na razie nie wiadomo. Odpowiedź na to pytanie powinny dać dalsze badania toksykologiczne i genetyczne, które będą prowadzone w Zakładzie Medycyny Sądowej w Gdańsku. Póki co nie wiadomo również, czy na zator w płucach mogło mieć wpływ wcześniejsze zatrucie lekami. 28 grudnia Zirajewski trafił bowiem z aresztu do Pomorskiego Centrum Toksykologi (mieści się ono w szpitalu MSWiA przy ul Kartuskiej w Gdańsku). Był w ciężkim stanie, ale pomoc przyszła szybko i lekarzom udało się go uratować. 31 grudnia, gdy już stan pacjenta był stabilny, został przewieziony do oddziału szpitalnego w gdańskim areszcie śledczym. 3 stycznia około godziny 15 stracił nagle przytomność. Zdaniem strażnika, który pilnował więźnia przez szklaną szybę, Zirajewski upadł na podłogę podczas mycia nóg w misce.
Artur Zirajewski pseudonim Iwan obciążał polonijnego biznesmena Edwarda Mazura odpowiedzialnością za zlecenie zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały. Zirajewski odsiadywał 15-letni wyrok za udział w zabójstwie trójmiejskiego biznesmena. Zmarł w niedzielę na oddziale szpitalnym gdańskiego aresztu.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




