Clean Clothes. Noś ciuchy z czystym sumieniem

Aleksandra Kozłowska
2009-12-10 aktualizacja: 2009-12-09 19:51
A A A Drukuj
Fot. Damian Kramski / Agencja Ga
Zastanawiałeś się kiedyś, kto szyje twoje ubrania? W jakich warunkach pracuje i ile na tym zarabia? Jeśli chcesz z czystym sumieniem nosić swoje dżinsy i T-shirty, włącz się w działania Clean Clothes Polska - koalicji na rzecz ubrań "dobrze uszytych"
Clean Clothes Polska to pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej filia Clean Clothes Campaign, holenderskiej kampanii od 20 lat działającej w 13 europejskich krajach na rzecz poprawy warunków pracy w przemyśle odzieżowym. Chodzi o kraje "niskich płac", np. Indie, Bangladesz, Chiny czy Kambodżę, gdzie swoje fabryki mają światowi producenci ubrań. CCC domaga się od firm odzieżowych przestrzegania tam podstawowych standardów socjalnych: odpowiednich płac, prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych, do ubezpieczenia i opieki zdrowotnej oraz przestrzegania zasad BHP, a konsumentów zachęca, by kupowali odpowiedzialnie, tzn. wybierali rzeczy wyprodukowane w godziwych dla pracowników warunkach.

Polski oddział CCC ruszył w środę w Warszawie. Czy jego akcje dotrą również do Trójmiasta?

- Wszystko zależy od tego, czy znajdą się tu zainteresowani tym ludzie. Jeśli tak, w każdej chwili jesteśmy gotowi pomóc: zorganizować warsztaty, projekcje filmów dokumentalnych pokazujących warunki pracy w krajach rozwijających się, gdzie szyte są nasze ubrania - odpowiada Joanna Szabuńko z Koalicji Karat, która obok Polskiej Akcji Humanitarnej, Polskiej Zielonej Sieci i Grupy eFTe Warszawa zainicjowała działalność Clean Clothes Polska. - Ale by zaangażować się w nasze działania, nie trzeba nawet wychodzić z domu. Wystarczy w internecie podpisać "pilny apel".

To właśnie "pilne apele", czyli podpisane przez tysiące osób listy do producentów i korporacji, dla których szyją fabryki łamiące prawa pracownicze, zapoczątkowały powstanie międzynarodowej CCC. Mogłoby się wydawać, że taki apel, to zbyt "miękki" środek nacisku. - Tymczasem dzięki "pilnym apelom" i zaangażowaniu współdziałających z CCC organizacjom, udało się choćby w listopadzie tego roku doprowadzić do tego, że zwolnieni za próbę założenia związku zawodowego pracownicy tureckiej manufaktury skórzanej DESA (produkującej dla takich marek jak Prada, Mulberry, Louis Vuitton czy Samsonite), zostali przywróceni do pracy, a związek może działać - opowiada Joanna Szabuńko. - Oczywiście nie wiadomo, jak długo to potrwa, ale liczy się fakt, że władze fabryki wreszcie podjęły negocjacje z pracownikami. To między innymi dzięki akcjom CCC większość światowych producentów odzieży wprowadziło już wewnętrzne kodeksy etycznego postępowania w fabrykach Azji, Ameryki Południowej czy Afryki. Polskie marki: Reserved, Cropp Town czy House jeszcze tego nie zrobiły. Mamy nadzieję, że świadomym konsumentom uda się wpłynąć na zmianę ich stanowiska. Czekamy więc na aktywistki i aktywistów z całego kraju - dodaje Szabuńko.

Jakiś czas temu Maciek Maleńczuk śpiewał: "Noś, noś, noś dobre ciuchy, dobrych ciuchów nigdy dość". A więc noś dobre ciuchy.

* Szczegółowe informacje oraz przewodnik dla zaangażowanego zakupowicza "Mój styl, moja odpowiedzialność" na stronie: http://cleanclothes.pl

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy