Bójka Michalczewskiego: sąd umorzył postępowanie

sz
2009-11-30 aktualizacja: 2009-11-30 15:57
A A A Drukuj
Dariusz Michalczewski Fot. Roman Jocher / AG
  • Dariusz Michalczewski
Sąd Rejonowy w Sopocie uznał, że Dariusz Michalczewski, oskarżony o udział w bójce, dopuścił się zarzucanego mu czynu. Ze względu na małą szkodliwość społeczną czynu sąd umorzył jednak warunkowo postępowanie na rok
Warunkowe umorzenie na rok oznacza, że jeśli w tym czasie były bokser wda się jeszcze w bójkę, to postępowanie zostanie wznowione.

Do rękoczynów z udziałem Michalczewskiego doszło w lipcu ub.r. w Sopocie, przed jedną z restauracji na Monciaku w Sopocie. Nikt z uczestników zajścia nie doznał poważniejszych obrażeń. Poszkodowanymi byli dwaj mężczyźni, mieszkańcy Warszawy.

Sąd w Sopocie uznał, że Michalczewski nie powinien oczywiście uczestniczyć w bójce, choć podkreślił jednocześnie, że bokser został sprowokowany.

- Wygrałem tę sprawę. Od początku było wiadomo, że jestem niewinny - powiedział w poniedziałek Michalczewski, który stawił się na ogłoszeniu wyroku.

Bokser ma jednak zapłacić 2 tys. zł na cel społeczny.

Michalczewski, pseudonim "Tiger", był mistrzem świata zawodowców federacji WBO, WBA, IBF w kat. półciężkiej oraz WBO w kat. junior ciężkiej, a także mistrzem Europy amatorów w kat. półciężkiej. Ma także obywatelstwo niemieckie. W czerwcu 2005 r. ogłosił zakończenie kariery bokserskiej.

Polecamy - Tiger się wkurzył, bo ktoś rozlał wódkę



Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos