Wojna taksówkarzy na lotnisku w Rębiechowie

gesi
2009-11-30 aktualizacja: 2009-11-30 09:24
A A A Drukuj
Postój taksówek w Gdańsku Fot. Kamil Gozdan / AG
Taksówkarze z korporacji, która obsługuje lotnisko w Rębiechowie, wypowiedzieli wojnę tym niezrzeszonym. Bronią w niej są odblaskowe kamizelki z rekomendacją lotniska
ZOBACZ TAKŻE
Korporacja taksówkowa City Plus Neptun Taxi od 10 lat dzierżawi od lotniska dwie z trzech zatoczek dla taksówek w Rębiechowie, w tym jedną przylegającą do terminala. Trzecia, oddalona od niego o 100 m, przeznaczona jest dla taksówkarzy innych korporacji i tzw. niezrzeszonych. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie narastający od lat konflikt między zrzeszonymi a niezrzeszonymi taksówkarzami. - Nachalnie zaczepiają klientów, dyktują dwa razy wyższe ceny za przejazd, nierzadko oszukują przy zapłacie, a potem wszystkie skargi trafiają, niestety, na nas, bo turyści, zwłaszcza z zagranicy, nie patrzą, do jakiej taksówki wsiadają, a jedyną korporacją, jaka ma umowę z lotniskiem, jest nasza - mówi portalowi trojmiasto.pl jeden z kierowców CPNT, który od lat bierze kursy na lotnisko. Konflikt między taksówkarzami narastał od lat, ale eskalował, gdy liczba taksówkarzy spoza korporacji zaczęła szybko rosnąć, a liczba klientów, korzystających z City Plus Neptun - maleć. - W ciągu dnia pod terminal przyjeżdża łącznie ok. 100 do 140 naszych taksówek. Kiedy kilka lat temu "niezrzeszonych" było sześciu, może siedmiu, nie było problemu. Teraz jest ich ponad 20, a metody, które stosują, by zdobyć klientów, są tyle kontrowersyjne, co skuteczne. My musimy czasem po kilka godzin stać, żeby wjechać na pierwsze miejsce, a oni wchodzą do hali i zaczepiają ludzi - mówi Waldemar Białopolski, jeden z korporacyjnych taksówkarzy. Metody to przede wszystkim nagabywanie klientów na terenie terminalu, co teoretycznie jest zakazane na lotnisku. - Do tego dochodzą wyzwiska, groźby karalne, jak choćby grożenie podpaleniem samochodu. Gdy tylko dochodzi do takiej sytuacji, nasi taksówkarze sporządzają raporty. Mam ich coraz więcej. W końcu trafią na policję - mówi Leszek Smoczyński, prezes CNP. Dlatego tydzień temu oficjalni taksówkarze założyli kamizelki z informacją, że są rekomendowaną przez lotnisko korporacją. - Oprócz tego zezwoliliśmy im na wchodzenie na teren terminalu, gdzie są widoczni dla pasażerów. W terminalu pojawiły się tabliczki z informacją w języku polskim, angielskim i niemieckim, że jest to godna zaufania i rekomendowana przez nas firma. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, by ten konflikt rozwiązać - mówi dla trojmiasto.pl Marek Krajka, szef terminalu w Rębiechowie.

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Wojna taksówkarzy na lotnisku w Rębiechowie chr82 30.11.09, 10:50

    City Plus Taxi, korporacja rekomendowana przez Port Lotniczy Trójmiasto. Sobotnie popołudnie. Obcokrajowiec, który przyleciał do Gdańska wsiada do taksówki City Plus Taxi oczekującej prze »

  • umiesz czytac cennik?? p_iki 30.11.09, 12:38

    przed lotniskiem wywieszone: gdansk 50 zeta.. obojetnie gdzie sie jedzie.. »

  • Wojna taksówkarzy na lotnisku w Rębiechowie szabelka33 30.11.09, 17:37

    większość taryfiarzy to zwykli zlodzieje: albo kombinuja cos w liczniku, albo za wczesnie włączaja II strefę, albo jadą dłuższą trasą i są oczywiscie bandyci ktorzy nie wlaczaja licznika »