Gdańsk planuje rewolucję: Czynszem w zamożnych

Katarzyna Włodkowska
24.11.2009 aktualizacja: 2009-11-25 14:42
A A A Drukuj
Fot. Renata Dąbrowska / AG
Miasto podnosi czynsze w mieszkaniach komunalnych. Stawka za 1 m kw. wzrośnie nawet o 150 proc.
SONDAŻ
Jak oceniasz plan miasta?

bardzo dobry sposób pomocy ubogim
nie mam zdania
kolejna niesprawiedliwość

Dziś tzw. stawka bazowa za 1 m kw. gminnego lokalu waha się między 3,53 a 4,64 zł. Gdańsk posiada 27,4 tys. lokali komunalnych, a większość jest w fatalnym stanie. Szacuje się, że na remonty potrzeba aż 635 mln zł. A na to gminy nie stać. - Do 2013 roku przeznaczymy na ten cel 40 mln zł - mówi Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska ds. gospodarki komunalnej.

Skąd miasto weźmie brakujące pieniądze? Spróbuje pozbyć się mieszkań za 5 lub 10 proc. ich wartości. Plan zakłada, w 2013 r. w zasobach miasta pozostanie ich niewiele ponad 15 tys.

Jak do tego doprowadzić? W 2011 r. miasto podniesie stawkę bazową za1 m kw. mieszkania do 10,20 zł (próg minimalny wyniesie 4,08 zł).

- Wzorem Białegostoku, chcemy równocześnie wprowadzić próg dochodowy przy obliczaniu wysokości czynszu. Kto zarabia mało, otrzyma nawet 60-procentową zniżkę - relacjonuje Lisicki.

Do tego zostaną wprowadzone ograniczenia metrażowe. Jedna osoba zamierzająca ubiegać się o zniżkę nie będzie mogła zajmować mieszkania o powierzchni większej niż 45,5 m kw. I dalej: * w przypadku rodziny dwuosobowej - 52 m kw., * 3-os. - 58,5, * 4-os. - 71,5, * 5-os. - 84,5, * 6 -os. - 91, * 7-os. - 97,5, * 8-os. - 104 m kw.

- I tych wyliczeń będziemy się trzymać co do centymetra - podkreśla Lisicki. - Jeśli dwuosobowa rodzina zechce mieszkać na 70 czy 100 metrach, będzie musiała płacić 10,20 zł z m kw. albo wyprowadzić się do wskazanego przez nas lokalu. Bo teraz, gdy takim osobom proponuje się przeprowadzkę, żeby zwolnić lokal dla większej rodziny, słyszymy: "Jak to? Mam się wyprowadzić ze Śródmieścia na Orunię? W życiu". A przecież mieszkania komunalne, dopóki nie zostają wykupione, mają służyć pomaganiu ubogim.

By nie płacić wspomnianych 10,20 zł za m kw., lokator będzie musiał też sprostać wymogowi dochodowemu. I tak: 60-procentową zniżkę otrzyma osoba przy dochodzie 843,88 zł, a rodzina wieloosobowa - 573,84 zł na os. I odpowiednio: * 40 proc. zniżki przy dochodzie w przedziale 843,89-1012,65 zł i 573,85-675,10 zł, * a 20 proc. w przypadku dochodu 1012,66-1350,22 zł w gospodarstwie jednoosobowym i 675,11-1012,65 zł w gospodarstwie wieloosobowym. Automatycznie będzie obniżany czynsz w domach, gdzie np. nie ma gazu czy ogrzewania.

Obecnie do kasy miasta z tytułu czynszów komunalnych wpływa rocznie 61,8 mln zł. Po zmianach gmina liczy na 114,7 mln zł, co pozwoli budować nowe mieszkania (na liście oczekujących są ponad trzy tysiące osób).

- Chcemy, by lokale komunalne zaczęły w końcu spełniać swoją funkcję - tłumaczy Dimitris T. Skuras, szef wydziału gospodarki komunalnej gdańskiego magistratu. - Gdy Warszawa wprowadziła te zasady, o ulgę z powodu niskich dochodów wniosło zaledwie 7 proc. lokatorów. Okazuje się zatem, że z zasobów komunalnych korzystają zamożni.

Uchwałą w czwartek mają zająć się radni (relacja na żywo na www.trojmiasto.gazeta.pl).

- Tak naprawdę z roku na rok wydatki na remonty mieszkań komunalnych maleją, a czynsze rosną - komentuje Kazimierz Koralewski, szef klubu PiS w gdańskiej radzie. - Czyli ludzie zapłacą więcej, a nie zostaną nic w zamian. No, chyba że się wyprowadzą. Na to nie może być zgody. Miasto mówi o remontach, a tak naprawdę chodzi o pieniądze.

Ale w gdańskiej radzie większość ma PO i to radni tej partii zdecydują o podwyżkach.

- To dobry kierunek zmian. Dzięki temu, że czynsz będzie zależny od dochodu, a nie położenia w określonym obszarze miasta, jak to jest teraz [miasto podzielone jest na cztery strefy czynszowe - red.] zostaną wyeliminowane skupiska biedy - mówi Maciej Krupa, wiceszef radnych PO. - Co do podwyżek - wysokość opłat trzeba w końcu urealnić.

Nowe czynsze zaczną obowiązywać dopiero w 2011 r., by mieszkańcy mogli przeanalizować swoją sytuację i zdecydować, czy chcą wykupić lokal, zmienić go, czy ponosić wyższe opłaty.

Polecamy - Lokal od miasta bez przetargu? Tak, dla Marka Kondrata



Podziel się

  • 50 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów