Kieszenie ubrań, portfele, czapki, bielizna osobista, torby podróżne to tylko niektóre miejsca gdzie przestępcy chowają przed stróżami prawa narkotyki - czytamy w serwisie internetowym pomorskiej policji.
Tymczasem policjanci ze Słupska zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 29 i 43 lata, którzy ze spokojem wieźli narkotyki na tylnym siedzeniu samochodu, audi A8 . Wpadli podczas rutynowej kontroli drogowej na jednym z przejazdów kolejowych przed Słupskiem. Nerwowe zachowanie mężczyzn wydało się policjantom podejrzane. W czasie kontroli okazało się, że na tylnym siedzeniu samochodu było 300 gram amfetaminy, z której można by przygotować około tysiąca porcji dilerskich. Obaj mężczyźni są mieszkańcami powiatu wejherowskiego. Trafili do policyjnego aresztu, zostali przesłuchani i przedstawiono im zarzuty. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto