Jedno okienko, dwa miesiące czekania
2009-11-20
aktualizacja: 2009-11-20 19:05
Zakładanie własnej firmy to droga przez mękę. Przedsiębiorcom życie ułatwić miało skupienie formalności w jednym miejscu. Ale - póki co - tzw. system jednego okienka nie spełnia oczekiwań
Janusz Dziugiewicz czeka już prawie dwa miesiące na zarejestrowanie oddziału litewskiej spółki w Gdańsku. - Miało być jedno okienko jak na Zachodzie, ale to kompletnie nie działa - twierdzi.
System jednego okienka zaczął obowiązywać 12 marca br. Wcześniej przyszły biznesmen musiał odwiedzić Urząd Skarbowy, ZUS, Główny Urząd Statystyczny, by dostać odpowiednie numery - NIP, REGON i zacząć działalność gospodarczą. Teraz składa się wszystkie dokumenty w jednym miejscu - sądzie lub urzędzie gminy. Te wysyłają je za nas do ZUS, GUS i US.
Dziugiewicz twierdzi, że przed 12 marca załatwianie formalności zajmowało przedsiębiorcom tydzień-dwa. Teraz miał nadzieję, że dzięki "jednemu okienku" czas oczekiwania będzie krótszy. Złożył wszystkie formularze w Sądzie Rejonowym w Gdańsku. Po tygodniu otrzymał prośbę o sprostowanie pomyłek w formularzu, jaki jest potrzebny do zarejestrowania spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym.
- Poprawiłem druk potrzebny sądowi i odniosłem. Zapytałem też, czy mogę nanieść poprawki w pozostałych dokumentach. I tu niespodzianka - odmówiono mi, bo sąd wysłał je już do US i GUS. Okazało się też, że sam nie mogę zgłosić się do tych urzędów. No to czekam. Pewnie trwa właśnie wymiana korespondencji między sądem i urzędami - opowiada biznesmen.
Jego zdaniem przed wprowadzeniem programu "jedno okienko" takie błędy poprawiało się na miejscu w konkretnych urzędach. Cała procedura trwała więc krócej. - Teraz też mogłoby tak być, ale w sądzie czy urzędzie gminy trzeba by składać jeden wniosek na jednym formularzu, który byłby łatwy do zweryfikowania - tłumaczy biznesmen.
Próbowaliśmy się dodzwonić do gdańskiego sądu, by to wyjaśnić. Pod numerami wskazanymi na stronie internetowej nikt nie podnosił słuchawki.
Jan Zarębski, przewodniczący Gdańskiego Związku Pracodawców: - To nie jest odosobniony przypadek. System "jednego okienka" miał ułatwić życie przedsiębiorcom, ale tak się nie stało. To nie jest do końca problem kompetencji urzędników. By zmienić ten stan rzeczy, potrzebne są zmiany ustawowe.
Jerzy Molak, Ministerstwo Gospodarki: - Przygotowane są założenia nowelizacji ustawy o KRS, które zmieniają tę sytuację. Zrobiło to Ministerstwo Sprawiedliwości. W tym dokumencie są również propozycje, żeby był jeden formularz.
System jednego okienka zaczął obowiązywać 12 marca br. Wcześniej przyszły biznesmen musiał odwiedzić Urząd Skarbowy, ZUS, Główny Urząd Statystyczny, by dostać odpowiednie numery - NIP, REGON i zacząć działalność gospodarczą. Teraz składa się wszystkie dokumenty w jednym miejscu - sądzie lub urzędzie gminy. Te wysyłają je za nas do ZUS, GUS i US.
Dziugiewicz twierdzi, że przed 12 marca załatwianie formalności zajmowało przedsiębiorcom tydzień-dwa. Teraz miał nadzieję, że dzięki "jednemu okienku" czas oczekiwania będzie krótszy. Złożył wszystkie formularze w Sądzie Rejonowym w Gdańsku. Po tygodniu otrzymał prośbę o sprostowanie pomyłek w formularzu, jaki jest potrzebny do zarejestrowania spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym.
- Poprawiłem druk potrzebny sądowi i odniosłem. Zapytałem też, czy mogę nanieść poprawki w pozostałych dokumentach. I tu niespodzianka - odmówiono mi, bo sąd wysłał je już do US i GUS. Okazało się też, że sam nie mogę zgłosić się do tych urzędów. No to czekam. Pewnie trwa właśnie wymiana korespondencji między sądem i urzędami - opowiada biznesmen.
Jego zdaniem przed wprowadzeniem programu "jedno okienko" takie błędy poprawiało się na miejscu w konkretnych urzędach. Cała procedura trwała więc krócej. - Teraz też mogłoby tak być, ale w sądzie czy urzędzie gminy trzeba by składać jeden wniosek na jednym formularzu, który byłby łatwy do zweryfikowania - tłumaczy biznesmen.
Próbowaliśmy się dodzwonić do gdańskiego sądu, by to wyjaśnić. Pod numerami wskazanymi na stronie internetowej nikt nie podnosił słuchawki.
Jan Zarębski, przewodniczący Gdańskiego Związku Pracodawców: - To nie jest odosobniony przypadek. System "jednego okienka" miał ułatwić życie przedsiębiorcom, ale tak się nie stało. To nie jest do końca problem kompetencji urzędników. By zmienić ten stan rzeczy, potrzebne są zmiany ustawowe.
Jerzy Molak, Ministerstwo Gospodarki: - Przygotowane są założenia nowelizacji ustawy o KRS, które zmieniają tę sytuację. Zrobiło to Ministerstwo Sprawiedliwości. W tym dokumencie są również propozycje, żeby był jeden formularz.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Jedno okienko, dwa miesiące czekania
socrtp
20.11.09, 22:59
Przerabiałem ostatnio w Gdyni rejestrację firmy. Jedno okienko to nie fikcja,naprawdę istnieje - jedno okienko w UM, jedno okienko w US i jedno okienko wZUS. ;) Nie trzeba jedynie odwiedzać »
Najczęściej czytane24 htydzień



