Gdańsk - zapalił się podczas szaleństw na plaży
2009-11-20
aktualizacja: 2009-11-20 09:34
Fot. AG
Płonący samochód na gdańskiej plaży - takie zgłoszenie dostali w piątek o świcie strażacy i policjanci. Osobowa Kia zapaliła się podczas spontanicznego rajdu.
ZOBACZ TAKŻE
- Tiger się wkurzył, bo ktoś rozlał wódkę (23-11-09, 22:00)
- W Gdyni trzech pijanych dresiarzy zabiło człowieka (28-11-09, 06:00)
- Pijani, bez praw jazdy, OC, przeglądu. Pościg policji (26-11-09, 12:07)
- Tragedia na Kaszubach. Szukają przyczyny pożaru (23-11-09, 17:37)
- Amfetamina na tylnym siedzeniu audi. Policja zdziwiona (23-11-09, 13:25)
- Zginął myśliwy, drugi jest ranny (22-11-09, 16:58)
- Tragedia na jeziorze Sarbsko. Dwóch wędkarzy nie żyje (22-11-09, 16:57)
- Miał być "Trzeźwy poranek", a tu sześciu pijanych (19-11-09, 15:00)
- Jak nie wyłudzić 20 tys. zł kredytu i trafić do aresztu (19-11-09, 14:00)
- Złodzieje samochodów: golfy, audi i amfetamina (19-11-09, 11:41)
- Niemy odsiadywał wyrok za inną osobę (19-11-09, 09:39)
SERWISY
30-letni kierowca szalał po plaży na Stogach w okolicy ul. Wydmy. Zabawy nie wytrzymał przegrzany silnik auta. Gdy na miejsce przyjechali strażacy mężczyzna był sam. Policja ukarała go mandatem w wysokości 250 złotych. Rajd o piątej nad ranem na plaży w odludnej części Gdańska nasuwa od razu skojarzenia z efektownym końcem suto zakrapianej imprezy - jednak policjanci ustalili, że kierowca był trzeźwy. Pod warunkiem, że to właśnie on samotnie bawił się w rajdowca. Gdyby okazało się, że kierowcą był ktoś pijany, kto szybko opuścił pechowe auto zostawiając przy nim tylko trzeźwego właściciela konsekwencje byłyby bardziej dokuczliwe. Póki co, ewentualnych pozostałych uczestników niebezpiecznej zabawy policja nie szuka.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



