Niemy odsiadywał wyrok za inną osobę

kfk
2009-11-19 aktualizacja: 2009-11-19 09:39
A A A Drukuj
Policja Fot. AG
Chory mężczyzna odsiadywał cudzy wyrok w więzieniu w Czarnem. Za błąd organów ścigania nie otrzymał żadnego odszkodowania.
Niemy mężczyzna po trepanacji czaszki i udarze mózgu spędził dwa lata w Zakładzie Karnym w Czarnem odsiadując wyrok za inną osobę - informuje "Polska Dziennik Bałtycki". Do więzienia został dowieziony przez policjantów ze Szczecina, a na miejscu nikt nie potwierdzał jego tożsamości. Tymczasem przestępca Andrzej S. skazany na cztery i pół roku za wielokrotne pobicia i rozbój przebywał na wolności. Wpadł, gdy wystąpił o paszport w polskim konsulacie w Rzymie. Wtedy okazało się, że osoba o jego danych przebywa w więzieniu.

Dlaczego niemy nie protestował? - Nie było z nim prawie żadnego kontaktu, ale wyglądał na kogoś, kto rozumie co się do niego mówi - tłumaczą szefowie więzienia w Czarnem.

Krzysztof Szerkus, pełnomocnik rzecznika praw obywatelskich w Gdańsku zapowiada, że zbada sprawę. - Będziemy chcieli ustalić okoliczności zatrzymania mężczyzny i powody przyjęcia, iż jest on osobą poszukiwaną - mówi.

Niesłusznie więziony mężczyzna odzyskał wolność. Nie otrzymał żadnego zadośćuczynienia, obecnie przebywa w schronisku dla bezdomnych.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów