Bałtyk niebezpieczny. Bez wielkich wrót grozi nam powódź

Maciej Sandecki
2009-11-05 aktualizacja: 2009-11-06 11:18
A A A Drukuj
Fale zalewają Bulwar Nadmorski (14.10.2009) Fot. Kamil Gozdan / Agencja Gaze
  • Fale zalewają Bulwar Nadmorski (14.10.2009)
  • Fale zalewają Bulwar Nadmorski (14.10.2009)
  • Podtopione ul. Dolnego Miasta (14.10.2009)
  • Podtopione ul. Dolnego Miasta (14.10.2009)
Gdyby ostatni sztorm trwał o jeden dzień dłużej, woda zalałaby ul. Długą w Gdańsku i Elbląg. Nawet setki milionów złotych na zabezpieczenie powodziowe Żuław nie wystarczą, by ochronić je przed ekstremalną pogodą. A tej możemy spodziewać się coraz częściej
GALERIA ZDJĘĆ
Huragan z 14 października był największym, jaki odnotowano w historii na polskim Wybrzeżu. Urządzenia pomiarowe wykazały, że tego dnia sztorm na Bałtyku osiągnął maksymalny, 12. stopień w skali Beauforta. Porywisty wiatr wywołał tzw. cofkę, czyli wlewanie wód z Bałtyku do jego dopływów. Wezbrała woda w kanałach żuławskich, koło Elbląga zalało wieś Nowakowo, a w Gdańsku wybiły studzienki kanalizacyjne. Do dzisiaj nie policzono wszystkich strat po nawałnicy.

- Poziom wód przekroczył nie tylko stany alarmowe, ale i absolutne maksima z przeszłości - mówi Halina Czarnecka, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. - W niektórych miejscach te przekroczenia były o pół metra wyższe niż podczas wielkiej powodzi na Żuławach z roku 1983. Cofająca się woda otworzyła w drugą stronę wrota śluzy Gdańska Głowa. Coś takiego dotychczas nigdy się nie zdarzyło! Gdyby ten huragan trwał jeszcze jeden dzień i gdyby na dodatek padało, można zakładać, że zalałoby Elbląg, gdańską starówkę, całe Dolne Miasto i drogę krajową nr 7.

Co jest powodem tak ekstremalnej pogody?

- Zmiany klimatu i wypiętrzanie się Skandynawii - odpowiada dr Marzenna Sztobryn, kierownik biura prognoz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Gdyni. - Zmiany klimatu wywołują więcej sztormów oraz podnoszą poziom mórz i oceanów. Natomiast wypiętrzający się brzeg Skandynawii powoduje, że te zwiększone ilości wody morskiej przemieszczają się w przeciwległym kierunku. Na szwedzkim wybrzeżu stoją mola, pod którymi kiedyś była woda, a teraz jest ląd. W Polsce za to w wielu miejscach terenów brzegowych ubywa.

W latach 1975-2000 IMGW odnotował dwa razy więcej sztormów na Bałtyku, niż miało ich miejsce w latach 1950-1975. - To się nie bierze znikąd, możemy być pewni, że przez zmiany klimatyczne w następnych dziesięcioleciach sztormowa pogoda zdarzać się będzie tutaj jeszcze częściej - stwierdza dr Sztobryn.

Dzięki pomocy Unii Europejskiej, w ciągu najbliższych sześciu lat na zabezpieczenie przed powodzią Żuław, w tym Gdańska i Elbląga, wydanych zostanie 650 mln zł. Za pieniądze te na Żuławach przebudowanych zostanie m.in. 48 km rzek i kanałów, 88 km wałów i całe ujście Wisły. Na tym jednak nie koniec, bo to tylko pierwszy etap programu. W drugim na lata 2015-2030 wydanych zostanie jeszcze 1,3 mld zł.

Czy jednak te ogromne pieniądze wystarczą, by mieszkańcy regionu byli w pełni bezpieczni?

- Niestety nie - odpowiada Czarnecka. - Za te w sumie dwa miliardy złotych zmodernizujmy jedynie całą infrastrukturę, która została zaniedbana przez lata. Żeby zabezpieczyć region przed takim huraganem jak ostatnio, należałoby na wszystkich większych rzekach wpadających do Bałtyku wybudować tzw. wrota sztormowe. Tak jak to zrobili Holendrzy.

Wrota to śluzy przy ujściu rzek, otwarte przy ładnej pogodzie, automatycznie zamykane przy sztormie. - To ogromnie kosztowne inwestycje - mówi Czarnecka. - Wybudowanie jednych wrót to koszt około 50 mln zł. U nas musielibyśmy postawić je na co najmniej pięciu rzekach - Nogacie, Szkarpawie, Tudze, Wiśle Królewskiej i rzece Elbląg. Ten ostatni huragan uświadomił nam, że mimo olbrzymich kosztów, nie mamy wyboru. W następnym etapie programu będziemy musieli wystąpić do Unii właśnie o pieniądze na wrota.

Póki co program dotyczący Żuław musi przejść konsultacje społeczne. Odbędą się one 16 listopada w Elblągu i 23 listopada w Gdańsku.

Polecamy - Brak pieniędzy dla powodzian. MSWiA skończyła się rezerwa



Podziel się

  • 22 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • Bałtyk niebezpieczny. Bez wielkich wrót grozi n... zegrz 06.11.09, 11:26

    Z artykułu wynika, że planowane wydanie kasy na modernizację infrastruktury(650 mln - tylko 1 etap) nie ma sensu bez zrobienia wrót (ok. 250 mln zł). Ale jak zwykle najpierw zrobi się coś, »

  • Ważna jest współpraca yav-anna 09.11.09, 09:16

    Są kraje wyspiarskie, takie jak Tuwal, które szukają kawałka ziemi na stałym lądzie, bo powoli znikają z powierzchni ziemi...Dlatego ważne jest tak bardzo porozumienie w Kopenhadze o »

  • Bałtyk niebezpieczny. Bez wielkich wrót grozi n... emeryt21 02.02.10, 08:14

    Opisy jak z doskonalego filmu katastroficznego....Mieszkam w woj.Kujawsko-pomorskim i juz niedlugo bede mieszkal nad morzem i tylko w nocy bede sluchal dzwonow zatopionego Gdanska.»