Brak pieniędzy dla powodzian. MSWiA skończyła się rezerwa
2009-11-04
aktualizacja: 2009-11-04 09:42
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Fot. Renata Dąbrowska / Agencja
Pieniądze z rezerwy celowej MSWiA skończyły się - donosi Dziennik Bałtycki Polska The Times. Możliwe, że mieszkańcy Żuław, którzy ucierpieli podczas huraganu nie dostaną pomocy z rządu.
GALERIA ZDJĘĆ
- Wichura w Trójmieście - ZDJĘCIA (14-10-09, 14:35)
RAPORTY
Prawie pięćdziesiąt poszkodowanych rodzin w ostatniej powodzi na Żuławach z rejonu Elbląga bezskutecznie czeka na wypłaty obiecanych zasiłków z rezerwy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Pomocy nie otrzymali jeszcze poszkodowani w powodzi na Pomorzu. Przypomnijmy, na Warmii i Mazurach zaraz po zalaniu w połowie października Wyspy Nowakowskiej, Tolkmicka i nadbrzeżnych ulic Elbląga, taką pomoc, w wysokości sześciu tysięcy złotych, im obiecano. Jak do tej pory mogli jedynie liczyć jedynie na 2 tys. zł od wojewody warmińsko-mazurskiego oraz pieniądze i pomoc rzeczową od samorządów. Już wiadomo, że obiecana z górą trzy tygodnie temu pomoc finansowa z Warszawy tak szybko nie nadejdzie. - MSWiA poinformowało o braku możliwości udzielenia pomocy z rezerwy celowej na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych, której dysponentem jest minister spraw wewnętrznych i administracji - informuje Wioletta Paprocka, rzecznik prasowy MSWiA. Sprawa zasiłków dla powodzian trafiła teraz do Ministerstwa Finansów. - Wojewoda zwrócił się tam z prośbą o wypłatę pomocy z rezerwy ogólnej budżetu państwa - mówi Edyta Wrotek, rzecznik wojewody. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja poszkodowanych na Pomorzu. Tutaj Urząd Wojewódzki nie zwrócił się jeszcze o wsparcie środkami rządowymi. Powód? Nadal trwają prace gminnych komisji szacujących straty po październikowej powodzi. Wkrótce będzie gotowy raport dotyczący akcji przeciwpowodziowej na Żuławach, który powstaje na zlecenie Zbigniewa Piórkowskiego, starosty powiatu nowodworskiego.
Pomocy nie otrzymali jeszcze poszkodowani w powodzi na Pomorzu. Przypomnijmy, na Warmii i Mazurach zaraz po zalaniu w połowie października Wyspy Nowakowskiej, Tolkmicka i nadbrzeżnych ulic Elbląga, taką pomoc, w wysokości sześciu tysięcy złotych, im obiecano. Jak do tej pory mogli jedynie liczyć jedynie na 2 tys. zł od wojewody warmińsko-mazurskiego oraz pieniądze i pomoc rzeczową od samorządów. Już wiadomo, że obiecana z górą trzy tygodnie temu pomoc finansowa z Warszawy tak szybko nie nadejdzie. - MSWiA poinformowało o braku możliwości udzielenia pomocy z rezerwy celowej na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych, której dysponentem jest minister spraw wewnętrznych i administracji - informuje Wioletta Paprocka, rzecznik prasowy MSWiA. Sprawa zasiłków dla powodzian trafiła teraz do Ministerstwa Finansów. - Wojewoda zwrócił się tam z prośbą o wypłatę pomocy z rezerwy ogólnej budżetu państwa - mówi Edyta Wrotek, rzecznik wojewody. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja poszkodowanych na Pomorzu. Tutaj Urząd Wojewódzki nie zwrócił się jeszcze o wsparcie środkami rządowymi. Powód? Nadal trwają prace gminnych komisji szacujących straty po październikowej powodzi. Wkrótce będzie gotowy raport dotyczący akcji przeciwpowodziowej na Żuławach, który powstaje na zlecenie Zbigniewa Piórkowskiego, starosty powiatu nowodworskiego.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Brak pieniędzy dla powodzian. MSWiA skończyła s...
anna-888
28.06.10, 13:39
Wspolczuje tym ludziom. Powinni miec pierwszenstwo w pomocy !!»
Najczęściej czytane24 htydzień




