Ostra grypa PO
2009-10-14
aktualizacja: 2009-10-14 17:52
Fot. Renata Dąbrowska / AG
Felieton Romana Daszczyńskiego
ZOBACZ TAKŻE
- Zdaniem Romana Daszczyńskiego (04-11-09, 21:52)
- Zdaniem Marka Górlikowskiego (02-11-09, 22:10)
- Zdaniem Daszczyńskiego: chwała piłkarzom Bytovii Bytów! (28-10-09, 22:17)
- Co teraz warto kraść (27-10-09, 21:15)
- Felieton: Zasrana wolność (21-10-09, 18:26)
- Jak tajny agent Tomek ratował polską gospodarkę (20-10-09, 17:56)
- Dlaczego Wąs od Polski woli Antarktydę? (18-10-09, 15:09)
- Zdaniem Wąsa: Adamowicz do sejmu (11-10-09, 19:53)
- Jajko czy kura? (08-10-09, 13:03)
- Biedni i szczęśliwi (07-10-09, 05:00)
W gdańskim centrum handlowym Manhattan spotykam Piotra.
- Co sądzisz, kurde, o tym całym politycznym bagnie? Bo ja mam tego dosyć. Chyba nie pójdę do następnych wyborów.
Piotr jest inteligentny i wykształcony. Głosuje na konkretne nazwiska, nie na szyldy. Dwa lata temu był przekonany, że należy poprzeć PO, nie PiS - bo "lepsze zwykłe przeziębienie niż zapalenie płuc". Teraz chyba nie pójdzie na wybory, bo czuje, że to "zwykłe przeziębienie" zamienia się w grypę o ostrym przebiegu - i diabli wiedzą, co dla pacjenta z tego wyniknie.
Sam jakoś podzielam frustrację Piotra - choć nie z powodu serii prawdziwych lub rzekomych afer ujawnionych przez CBA. Chodzi o to, że premier z Trójmiasta - Donald Tusk - sięgnął po retorykę, jaką dotąd stosowali radykałowie spod znaku Bliźniąt. Dotychczas dobrze rozumiał, że polityka jest miejscem prowadzenia sporu, nie wojny. Walcząc o zwycięstwo w wyborach mówił coś o miłości w polityce - teraz wygląda blado, skoro wysyła swoich przybocznych "na wojnę".
Bo w polityce nie chodzi o miłość.
"Niech nikt nie upatruje w przeciwniku wroga, niech każdy przemawia i postępuje z tą wiarą, że przeciwnik tak samo jak on pragnie tylko dobra całego kraju. [...] Zakończę pytaniem, czego się Naród po nas spodziewa? Otóż Naród spodziewa się po nas nie słów, ale czynów" - mówił w lutym 1919 r. Wojciech Trąmpczyński, pierwszy marszałek Sejmu odrodzonej Polski. Naiwny? Chyba nie, po prostu wiedział, że źle się dzieje, gdy w państwie górę bierze mentalność bolszewicka. Jakoś wierzę, że obecnie wystarczy się trzymać słów Trąmpczyńskiego. Wyborcy sami osądzą.
- Co sądzisz, kurde, o tym całym politycznym bagnie? Bo ja mam tego dosyć. Chyba nie pójdę do następnych wyborów.
Piotr jest inteligentny i wykształcony. Głosuje na konkretne nazwiska, nie na szyldy. Dwa lata temu był przekonany, że należy poprzeć PO, nie PiS - bo "lepsze zwykłe przeziębienie niż zapalenie płuc". Teraz chyba nie pójdzie na wybory, bo czuje, że to "zwykłe przeziębienie" zamienia się w grypę o ostrym przebiegu - i diabli wiedzą, co dla pacjenta z tego wyniknie.
Sam jakoś podzielam frustrację Piotra - choć nie z powodu serii prawdziwych lub rzekomych afer ujawnionych przez CBA. Chodzi o to, że premier z Trójmiasta - Donald Tusk - sięgnął po retorykę, jaką dotąd stosowali radykałowie spod znaku Bliźniąt. Dotychczas dobrze rozumiał, że polityka jest miejscem prowadzenia sporu, nie wojny. Walcząc o zwycięstwo w wyborach mówił coś o miłości w polityce - teraz wygląda blado, skoro wysyła swoich przybocznych "na wojnę".
Bo w polityce nie chodzi o miłość.
"Niech nikt nie upatruje w przeciwniku wroga, niech każdy przemawia i postępuje z tą wiarą, że przeciwnik tak samo jak on pragnie tylko dobra całego kraju. [...] Zakończę pytaniem, czego się Naród po nas spodziewa? Otóż Naród spodziewa się po nas nie słów, ale czynów" - mówił w lutym 1919 r. Wojciech Trąmpczyński, pierwszy marszałek Sejmu odrodzonej Polski. Naiwny? Chyba nie, po prostu wiedział, że źle się dzieje, gdy w państwie górę bierze mentalność bolszewicka. Jakoś wierzę, że obecnie wystarczy się trzymać słów Trąmpczyńskiego. Wyborcy sami osądzą.
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Ostra grypa PO
dan3iger
14.10.09, 18:42
Sam jakoś podzielam frustrację Piotra - chodzi o to, że premier sięgnął po retorykę, jaką dotąd stosowali radykałowie Otóż Naród spodziewa się po nas nie słów, ale czynów To niech pan »
-
Ostra grypa PO
jagrudz
15.10.09, 10:12
Ja tam nie wierzę w polskie wybory ,wszędzie przekręty i tam też ,taordynacja ,to jak wszędzie bandytyzm ,nawet w komunie tak mnie nie okradanojak w niby wolnej Polsce.Pokażcie co zrobiono»
Najczęściej czytane24 htydzień




