Zdaniem Wąsa: Adamowicz do sejmu

Marek Wąs, "Gazeta Wyborcza"
2009-10-11 aktualizacja: 2009-10-12 10:36
A A A Drukuj
Marek Wąs, dziennikarz Fot. Renata Dąbrowska / AG
Tusk wyrzucił z rządu kogo się dało i ja się z tego cieszę. Takie twory jak gabinet rady ministrów trzeba od czasu do czasu wietrzyć, żeby fotele nie przykleiły się wiadomo gdzie. Nowy minister, nowe pomysły, większy zapał do pracy.
SERWISY
A w Gdańsku wietrzenia nie było od ponad 10 lat!

Od razu zastrzeżenie. Chociaż "Gazeta" i ja sam nieraz z Pawłem Adamowiczem byliśmy na noże, nie uważam go za złego prezydenta. Być może jest to nawet najlepszy prezydent ostatnich 20 lat. Kiedy w końcu odejdzie, jego bilans będzie na spory plus. To dlaczego się czepiam?

Rozmawiałem niedawno z szefem instytucji z branży kulturalnej. Zapytałem: - Czemu nie zabierasz publicznie głosu? Masz wiedzę, pomysły... Odpowiedział: - Wychylanie się nie ma sensu, a może zaszkodzić. Adamowicz się zmienił, uważa, że jest nieomylny. Tu od dawna nie toczy się żaden spór, rządzi dwór prezydenta, reszta to petenci.

To jest tylko anonimowa opinia. Ale myślę sobie tak. Każdego coś w tym mieście wkurza. Mnie np. korki i ceny przedszkoli. Fajnie byłoby mieć nadzieję, że ktoś zabierze się za te sprawy z nową energią. Bo jak rozwiązuje problemy Adamowicz, już wiem. Ponad 10 lat można być sołtysem, dla prezydenta dużego miasta rządzenie dłużej od Gierka musi być niezdrowe. Przykład Jacka Karnowskiego jest wymowny.

W ogóle mi się marzy, żeby w następnych wyborach samorządowych wystartowała jakaś czwarta siła. Neutralna politycznie, bez bagażu układów, zobowiązań, posadek dla tych wszystkich noszących teczki "młodych niegniewnych". Od lat mam nawet kandydata na szefa takiej grupy. To Michał Targowski. Kocha zwierzęta, więc ma dobre serce, a doświadczenia z funkcji dyrektora zoo w polityce byłyby niezastąpione. No ale to jest fantastyka.

A co z Adamowiczem? Nie wierzę, że z miłości do Gdańska chce się dla nas poświęcać dożywotnio. Jeśli ma polityczne jaja, powinien postawić sprawę jasno: - Donald, chcę do Sejmu. I tam niech już pracuje na ministerialną teczkę. Czego mu szczerze życzę.

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Panie Wąs !!! Jesteś Pan mój bohater !!! dan3iger 11.10.09, 21:24

    Panie Wąs !!! Jesteś Pan mój hero !Masz Pan moje słowo - od dziś zero złośliwych komentarzy od Dan3igerka do Pana tekstów. Marek Wąs - człowiek niosący nadzieję.»

  • Bezpartyjni miłośnicy Wybióczej... lekarz007 12.10.09, 12:06

    Nie dziwię się Panu Wąsowi, że wysuwa takie propozycje. Najłatwiej było byjego przełożonym rządzić w Gdańsku, gdyby w fotelach decydenckich zasiadali"bezpartyjni" czyli tacy których popiera »