Komentarz: To dobra decyzja konserwatora

Aleksandra Kozłowska, Gazeta Wyborcza
2009-10-09 aktualizacja: 2009-10-09 22:10
A A A Drukuj
Aleksandra Kozłowska Fot. Kamil Gozdan / AG
ZOBACZ TAKŻE
Wpis dawnej Stoczni Cesarskiej do rejestru zabytków to kolejny, konsekwentny krok ku jej ochronie. Plan miejscowy zabezpiecza dziewięć blisko stuletnich obiektów, ale historycznego układu przestrzennego już nie. W takim przypadku między zabytkowymi halami pomysłowy deweloper mógłby wbudować np. 30-piętrowy wieżowiec. Uznanie całego zespołu za zabytek na to nie pozwoli.

Stocznia Gdańska z budynkami związanymi z historią Solidarności oraz najstarszą, a zarazem najcenniejszą, bo w pełni oryginalną Stocznią Cesarską, to jedyna szansa Gdańska na znalezienie się na Liście Dziedzictwa UNESCO. Mając w rękach taki atut głupotą byłoby go nie wykorzystać.

Na całym świecie chroni się ginące gatunki, bo wbrew temu co pokazał Spielberg w "Parku Jurajskim", tego co zniknie z powierzchni Ziemi, w oryginale, odzyskać się nie da.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos