Polska wódka Goldwasser znika ze sklepowych półek
25.09.2009
aktualizacja: 2009-09-27 22:55
Ostatnia butelka złotego likieru zeszła z taśmy w czerwcu. Polmos zaniechał produkcji. Kojarzona z Gdańskiem wódka jest teraz produkowana tylko w Niemczech
ZOBACZ TAKŻE
- Przez kryzys i szarą strefę sprzedaż wódki spadła w Polsce o 8 proc. (09-02-11, 20:58)
- Szczeciński Polmos do likwidacji - koniec legendarnej Starki? (18-06-10, 20:27)
- Rosyjski rząd chce podnieść cenę wódki o ponad 100 proc. (09-06-10, 16:37)
- Polska Żubrówka podbije Amerykę. (13-01-10, 11:45)
- "Rz": polska wódka zdobywa Chiny, Laos i Kambodżę (09-11-09, 09:39)
- Zasiej trawkę na wódkę - to prawdziwe ogłoszenie o pracę (20-10-09, 20:51)
- W Rosji w czasie kryzysu wzrosła sprzedaż wódki (19-10-09, 12:15)
- Wysokoprocentowa inwestycja w whisky (16-10-09, 20:00)
- "PB": Wielki ferment na rynku alkoholi (08-10-09, 07:31)
SERWISY
Wielbicieli nie ma może za wielu - narzekają, że za słodka, smak jakiś ziołowy. Ale nikt nie zaprzeczy, że Goldwasser jest dla Gdańska tym, czym Becherovka dla Słowacji czy Bombardino dla narciarzy w Alpach.
Złota woda jest równie stara jak perły gdańskiego gotyku. Pierwsza butelka została napełniona likierem pod koniec XVI w. Autorem przepisu jest holenderski emigrant, który rozpuścił w 40-procentowym roztworze alkoholu mieszankę 20 ziół i dosypał odrobinę płatków 23-karatowego złota. Swoją nalewkę nazwał Goldwasser, likier okazał się przebojem, a do jego wielbicieli należeli m.in. król Francji Ludwik XIV i caryca Rosji Katarzyna Wielka.
Goldwasser, gdy za czasów PRL wódkę mogły produkować tylko państwowe gorzelnie, był robiony w Starogardzie Gdańskim. Potem gdańska wódka trafiła do Poznania. Tam półtora roku temu zmieniono butelkę i etykietę, ale w czerwcu zaniechano produkcji, zatrzymując znak towarowy. Jak wyjaśnił rzecznik spółki Andrzej Szumowski - "zakład zmienia politykę i skupia się na kilku wiodących markach". Wśród nich nie ma gdańskiego smakołyku. Znak towarowy teoretycznie nie jest na sprzedaż, ale trzeba będzie negocjować cenę - Poznań tanio Goldwassera nie odda. - Na upartego nie ma rady - mówi Szumowski. - Będziemy wtedy negocjować.
Na rynku jest resztka zapasów Goldwassera i likier produkowany w Niemczech. Różnią się głównie ceną. Polska wódka jest dwa razy tańsza niż niemiecka, kosztuje 32 zł za pół litra.
Na pewno można ją kupić w sklepie z alkoholami przy ul. Szerokiej. Właściciel ma zapas - jak ktoś chce mieć pamiątkę, powinien się śpieszyć.
Rosjanka Karalina Monczyn myślała o pamiątce z Gdańska. Bardzo często jest nią właśnie złoty likier. W sklepie przy ul. Piwnej usłyszała, że nie ma i już nie będzie, bo Polacy przestali robić. - Pewno dlatego, szto germanska - skwitowała Rosjanka.
Poza hurtownikami i właścicielami sklepów nikt w Gdańsku nie wie, że Goldwasser zmieniła obywatelstwo.
Także prezydent Gdańska Paweł Adamowicz dopiero od nas dowiedział się, że będzie musiał znaleźć nowy prezent dla gości, bo do tej pory często była nim właśnie Goldwasser.
- Póki co mamy zapas - komentuje Emilia Salach-Pezowicz, szefowa biura prezydenta - Ale szkoda, że poznaniacy wycofali się z produkcji.
Oprócz kuzynki z Niemiec można kupić złoty likier robiony na zamówienie gdańskiej restauracji Goldwasser przy Długim Pobrzeżu. Jest trochę droższa od tej z Polmosu - kosztuje nieco ponad 50 zł za butelkę.
Złota woda jest równie stara jak perły gdańskiego gotyku. Pierwsza butelka została napełniona likierem pod koniec XVI w. Autorem przepisu jest holenderski emigrant, który rozpuścił w 40-procentowym roztworze alkoholu mieszankę 20 ziół i dosypał odrobinę płatków 23-karatowego złota. Swoją nalewkę nazwał Goldwasser, likier okazał się przebojem, a do jego wielbicieli należeli m.in. król Francji Ludwik XIV i caryca Rosji Katarzyna Wielka.
Goldwasser, gdy za czasów PRL wódkę mogły produkować tylko państwowe gorzelnie, był robiony w Starogardzie Gdańskim. Potem gdańska wódka trafiła do Poznania. Tam półtora roku temu zmieniono butelkę i etykietę, ale w czerwcu zaniechano produkcji, zatrzymując znak towarowy. Jak wyjaśnił rzecznik spółki Andrzej Szumowski - "zakład zmienia politykę i skupia się na kilku wiodących markach". Wśród nich nie ma gdańskiego smakołyku. Znak towarowy teoretycznie nie jest na sprzedaż, ale trzeba będzie negocjować cenę - Poznań tanio Goldwassera nie odda. - Na upartego nie ma rady - mówi Szumowski. - Będziemy wtedy negocjować.
Na rynku jest resztka zapasów Goldwassera i likier produkowany w Niemczech. Różnią się głównie ceną. Polska wódka jest dwa razy tańsza niż niemiecka, kosztuje 32 zł za pół litra.
Na pewno można ją kupić w sklepie z alkoholami przy ul. Szerokiej. Właściciel ma zapas - jak ktoś chce mieć pamiątkę, powinien się śpieszyć.
Rosjanka Karalina Monczyn myślała o pamiątce z Gdańska. Bardzo często jest nią właśnie złoty likier. W sklepie przy ul. Piwnej usłyszała, że nie ma i już nie będzie, bo Polacy przestali robić. - Pewno dlatego, szto germanska - skwitowała Rosjanka.
Poza hurtownikami i właścicielami sklepów nikt w Gdańsku nie wie, że Goldwasser zmieniła obywatelstwo.
Także prezydent Gdańska Paweł Adamowicz dopiero od nas dowiedział się, że będzie musiał znaleźć nowy prezent dla gości, bo do tej pory często była nim właśnie Goldwasser.
- Póki co mamy zapas - komentuje Emilia Salach-Pezowicz, szefowa biura prezydenta - Ale szkoda, że poznaniacy wycofali się z produkcji.
Oprócz kuzynki z Niemiec można kupić złoty likier robiony na zamówienie gdańskiej restauracji Goldwasser przy Długim Pobrzeżu. Jest trochę droższa od tej z Polmosu - kosztuje nieco ponad 50 zł za butelkę.
Polecamy - w centrum Gdańska stanęła esesmańska budka strażnicza
- 100 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
37 głosów
-
Becherovka ze Slowacji?
oikozz
26.09.09, 00:39
Od kiedy to Karlove Vary leza na Slowacji. Przeciez to zachodnie Czechy. Ech.Zaraz przeczytam, ze koniac to Hiszpanii a whisky to z NIemiec... ggrrrrr...Odrobina oczytania, albo chociaz »
-
Polska Goldwasser znika z półek
lactum
26.09.09, 17:52
Oryginalna Goldwasser po wojnie jest produkowana przez Hardenberg-Wilthen AG itak wyglada. de.wikipedia.org/wiki/Danziger_Goldwasser»
-
Polska Goldwasser znika z półek
hapita
27.09.09, 07:11
Szlag mnie trafia,choć to taki drobiazg.Trunkowy nie jestem ale 3 razy w roku,przy świętach, to kupowałem.Likierek w smaku niezły.Można powoli kieliszek sączyć.Robiłem też z tej wódeczki »
Najczęściej czytane24 htydzień




