- 1.
[DZIEŃ NA ŻYWO] Kolejne utrudnienia na Morskiej w Gdyni
- 2.
Szykuje się paraliż komunikacyjny. Pracownicy koncernu Energa w natarciu
- 3.
Przymorze. Ścieżka jest piękna, tylko jak długo jeszcze poleży ta reklama?
- 4.
Zamykają molo w Brzeźnie. "To nienormalne" - denerwują się turyści
- 5.
Stolica jedzie nad morze. "Bo u nas w Warszawie..."
- 13:41 Poniżej zdjęcia naszego fotoreportera z ...
PB: 28-letni biznesmen z Gdańska, właściciel OLT Express, był bankrutem
25.05.2012
, aktualizacja: 25.05.2012 09:22
Właściciel firmy pożyczkowo-lokacyjnej (to nie bank) Amber Gold był też właścicielem taniej linii lotniczej OLT Express (wyborcza.biz)
Jeszcze w 2008 r. Marcin Plichta (rodowe nazwisko Stefański) był bankrutem. Dziś stać go na to, by wraz z żoną wyłożyć z prywatnej kieszeni, gotówką, ponad 70 mln zł na kapitały kontrolowanych spółek, donosi "Puls Biznesu".
Gazeta opisuje niecodzienną karierę 28-letniego biznesmena, który jeszcze cztery lata temu na koncie miał jedynie prawomocny wyrok roku i dziesięciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, za przywłaszczenie ponad 174 tys. zł pochodzących od ok. 400 klientów osławionej gdańskiej Multikasy, w której opłacali oni rachunki za prąd, gaz czy telefon. Te pieniądze nigdy nie trafiły do właściwych odbiorców.
Niezrażony porażką Plichta założył z żoną parabankową spółkę Amber Gold, która - według Michała Fraca(przedstawił się "Pulsowi Biznesu" jako przedstawiciel AG) - przynosi tak wielkie zyski, że umożliwiła właścicielom m.in. na inwestycję w linie lotnicze OLT Express, konkurujące coraz agresywniej z LOT-em.
Jak wielkie to zyski? - tego niestety nie można się dowiedzieć, bo AG nie składa w KRS sprawozdań finansowych. Gdański sąd wezwał właśnie spółkę do złożenia dokumentów za rok 2010 pod rygorem grzywny. Jak zareaguje na to Marcin Plichta? - zastanawia się "PB".
Niezrażony porażką Plichta założył z żoną parabankową spółkę Amber Gold, która - według Michała Fraca(przedstawił się "Pulsowi Biznesu" jako przedstawiciel AG) - przynosi tak wielkie zyski, że umożliwiła właścicielom m.in. na inwestycję w linie lotnicze OLT Express, konkurujące coraz agresywniej z LOT-em.
Jak wielkie to zyski? - tego niestety nie można się dowiedzieć, bo AG nie składa w KRS sprawozdań finansowych. Gdański sąd wezwał właśnie spółkę do złożenia dokumentów za rok 2010 pod rygorem grzywny. Jak zareaguje na to Marcin Plichta? - zastanawia się "PB".
Najnowsze wiadomości
-
Golfy zderzyły się na skrzyżowaniu
-
Warszawiacy to przyjacielscy turyści czy wielkopańskie chamy? [KOMENTARZE CZYTELNIKÓW]
-
Ich lampy święcą w zależności od pogody i ilości samochodów
-
Wpadł do rowu i zasłabł
-
Zamykają molo w Brzeźnie. "To nienormalne" - denerwują się turyści
-
Czujność prokuratora. Psy nie wrócą do nieodpowiedzialnego właściciela?
-
Przymorze. Ścieżka jest piękna, tylko jak długo jeszcze poleży ta reklama?
-
PB: 28-letni biznesmen z Gdańska, właściciel OL...
michal-emeryt
25.05.12, 10:34
Jakiż to biznesmen? Zwyczajny oszust. Trzeba być ciężkim frajerem żeby powierzać swoje pieniądze złodziejowi,który nie spłacił poprzednich zobowiązań.»








