Nowa siatka połączeń OLT. Polecimy nawet do Szczecina?
14.02.2012
aktualizacja: 2012-02-14 20:56
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Linia lotnicza OLT Express w środę ma ogłosić utworzenie w Gdańsku hubu przesiadkowego wraz z bogatą siatką połączeń krajowych i europejskich.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy terminal przyjmie pasażerów 5 kwietnia [zdjęcia] (14-03-12, 14:00)
- Nowy terminal gotowy. Jak to się stało, że się udało (14-03-12, 07:00)
- Lecą miliony. To będzie rok gdańskiego lotniska (09-03-12, 07:00)
- 100 dni do Euro. Kolejarze: kibice pojadą szybciej (29-02-12, 07:00)
- Dzięki tanim lotom łatwiej będzie dotrzeć na Pomorze (20-02-12, 08:36)
- Pociągiem do Warszawy? Nie warto. Za drogo i za wolno (17-02-12, 07:20)
- OLT prezentuje swoje plany dla Gdańska (15-02-12, 14:08)
- Lotnisko w Gdyni nie na Euro 2012 (11-02-12, 07:00)
- Walczą o mieszkańców Królewca. Lotnisko po rosyjsku (05-02-12, 12:45)
- Gdańskie lotnisko lepsze od Katowic. Duży wzrost (02-02-12, 11:32)
- Lotnisko szykuje się na oblężenie przez kibiców na Euro (01-02-12, 09:00)
- Lotnisko na Euro. Przy szpitalu św. Wojciecha (19-01-12, 20:06)
- OLT Jetair zawiesza od 1 lutego loty do Berlina (17-01-12, 10:17)
- Nowa jakość na lotnisku. Terminal prawie gotowy [FOTO] (09-01-12, 09:00)
- Lotnisko: Czekasz w aucie ponad 10 min zapłacisz 20 zł (07-01-12, 08:00)
- OLT Jetair dalej rośnie. Kolejne linie przejęte (14-11-11, 08:52)
- OLT Jet Air: nowe linie, nowe połączenia z Gdańska (22-09-11, 08:00)
SERWISY
O zamiarach OLT pisaliśmy już kilkukrotnie. Linia powstała z połączenia dwóch przewoźników - niemieckiego OLT i polskiego Jetair. Pierwszy był wcześniej nieznany poza Niemcami (wykonuje u naszego zachodniego sąsiada kilka połączeń z Bremy), drugi kilkukrotnie próbował - z różnym efektem - działalności na rynku krajowych połączeń, łącząc Gdańsk m.in. z Poznaniem, Krakowem i Rzeszowem.
Obie firmy kupiła w sierpniu zeszłego roku gdańska spółka Amber Gold. Jesienią nowy przewoźnik - pod nazwą OLT Jetair - uruchomił pierwsze nowe połączenia z Gdańska, m.in. do Berlina, Brukseli, Bremy, Katowic czy Pragi.
Już wtedy szefostwo firmy zapowiedziało zbliżającą się rewolucję na rynku lotniczym, która miałaby polegać na utworzeniu w Gdańsku prawdziwego "hubu" lotniczego - czyli węzła przesiadkowego, analogicznego do tego, jaki LOT utrzymuje w Warszawie czy (zachowując oczywiście proporcje) SAS w Kopenhadze.
W ostatnich tygodniach, w ramach przygotowań do prezentacji nowej marki i nowej siatki przewoźnik wygasił część swoich połączeń - w tym do Berlina, Brukseli i Bremy. Wygląda na to, że przygotowania zakończono, bo w środę na specjalnej konferencji - i to nie Gdańsku, a Warszawie - OLT Express (linia ostatecznie przybrała taką nazwę) ogłosi swoje zamiary.
Jakie? Przedstawiciele firmy nie chcieli wcześniej ujawniać planów. Jednak z kilku niezależnych źródeł wiemy, że OLT Express - tak jak dotychczas OLT Jetair - będzie latał do Katowic i Warszawy, ale także do Krakowa, Wrocławia i Łodzi, a może także... Szczecina. Godziny połączeń mają umożliwić przesiadki w Gdańsku na loty do innych europejskich miast - m.in. Brukseli i Amsterdamu. Obecnie przewoźnik prowadzi intensywną rekrutację załóg (stewardów i stewardess) w kilku polskich miastach oraz pracowników do swojej gdańskiej siedziby. Według informacji "Gazety" flota linii ma składać się wyłącznie z samolotów ATR oraz Airbusów w wersjach 319 i 320. Nowością na polskim rynku będzie m.in. latanie tymi drugimi pomiędzy lotniskami regionalnymi.
Do przyjęcia nowego przewoźnika i nowej roli "hubu" szykuje się także gdańskie lotnisko. Chodzi o rękaw umożliwiający bezpośrednie wejście do samolotu z terminalu oraz tzw. ścieżkę transferową - czyli specjalnie zaplanowaną trasę dla podróżnych w terminalu, umożliwiającą przesiadkę z samolotu do samolotu bez wychodzenia do ogólnodostępnej części budynku.
- Mogę potwierdzić, że pojawili się przewoźnicy zainteresowaniem rękawem oraz transferami na naszym lotnisku. Obecnie intensywnie przygotowujemy się do wprowadzenia obu tych udogodnień - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.
Obie firmy kupiła w sierpniu zeszłego roku gdańska spółka Amber Gold. Jesienią nowy przewoźnik - pod nazwą OLT Jetair - uruchomił pierwsze nowe połączenia z Gdańska, m.in. do Berlina, Brukseli, Bremy, Katowic czy Pragi.
Już wtedy szefostwo firmy zapowiedziało zbliżającą się rewolucję na rynku lotniczym, która miałaby polegać na utworzeniu w Gdańsku prawdziwego "hubu" lotniczego - czyli węzła przesiadkowego, analogicznego do tego, jaki LOT utrzymuje w Warszawie czy (zachowując oczywiście proporcje) SAS w Kopenhadze.
W ostatnich tygodniach, w ramach przygotowań do prezentacji nowej marki i nowej siatki przewoźnik wygasił część swoich połączeń - w tym do Berlina, Brukseli i Bremy. Wygląda na to, że przygotowania zakończono, bo w środę na specjalnej konferencji - i to nie Gdańsku, a Warszawie - OLT Express (linia ostatecznie przybrała taką nazwę) ogłosi swoje zamiary.
Jakie? Przedstawiciele firmy nie chcieli wcześniej ujawniać planów. Jednak z kilku niezależnych źródeł wiemy, że OLT Express - tak jak dotychczas OLT Jetair - będzie latał do Katowic i Warszawy, ale także do Krakowa, Wrocławia i Łodzi, a może także... Szczecina. Godziny połączeń mają umożliwić przesiadki w Gdańsku na loty do innych europejskich miast - m.in. Brukseli i Amsterdamu. Obecnie przewoźnik prowadzi intensywną rekrutację załóg (stewardów i stewardess) w kilku polskich miastach oraz pracowników do swojej gdańskiej siedziby. Według informacji "Gazety" flota linii ma składać się wyłącznie z samolotów ATR oraz Airbusów w wersjach 319 i 320. Nowością na polskim rynku będzie m.in. latanie tymi drugimi pomiędzy lotniskami regionalnymi.
Do przyjęcia nowego przewoźnika i nowej roli "hubu" szykuje się także gdańskie lotnisko. Chodzi o rękaw umożliwiający bezpośrednie wejście do samolotu z terminalu oraz tzw. ścieżkę transferową - czyli specjalnie zaplanowaną trasę dla podróżnych w terminalu, umożliwiającą przesiadkę z samolotu do samolotu bez wychodzenia do ogólnodostępnej części budynku.
- Mogę potwierdzić, że pojawili się przewoźnicy zainteresowaniem rękawem oraz transferami na naszym lotnisku. Obecnie intensywnie przygotowujemy się do wprowadzenia obu tych udogodnień - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Nowa siatka połączeń OLT. Polecimy nawet do Szc...
stoik_dn
15.02.12, 08:49
Pan się nie przejmuje Panie prezesie, zarządzania można się nauczyć, tylko trzeba chcieć! A co do kierunków zdecydowanie Ukraina się marzy latamy tłumami z Gdańska jak osły przez Warszawę »
Najczęściej czytane24 htydzień




