Nowa siatka połączeń OLT. Polecimy nawet do Szczecina?

mt
14.02.2012 aktualizacja: 2012-02-14 20:56
A A A Drukuj
Samolot linii OLT Jetair na lotnisku w Rzeszowie szykuje się do wylotu do Gdańska Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Linia lotnicza OLT Express w środę ma ogłosić utworzenie w Gdańsku hubu przesiadkowego wraz z bogatą siatką połączeń krajowych i europejskich.
O zamiarach OLT pisaliśmy już kilkukrotnie. Linia powstała z połączenia dwóch przewoźników - niemieckiego OLT i polskiego Jetair. Pierwszy był wcześniej nieznany poza Niemcami (wykonuje u naszego zachodniego sąsiada kilka połączeń z Bremy), drugi kilkukrotnie próbował - z różnym efektem - działalności na rynku krajowych połączeń, łącząc Gdańsk m.in. z Poznaniem, Krakowem i Rzeszowem.

Obie firmy kupiła w sierpniu zeszłego roku gdańska spółka Amber Gold. Jesienią nowy przewoźnik - pod nazwą OLT Jetair - uruchomił pierwsze nowe połączenia z Gdańska, m.in. do Berlina, Brukseli, Bremy, Katowic czy Pragi.

Już wtedy szefostwo firmy zapowiedziało zbliżającą się rewolucję na rynku lotniczym, która miałaby polegać na utworzeniu w Gdańsku prawdziwego "hubu" lotniczego - czyli węzła przesiadkowego, analogicznego do tego, jaki LOT utrzymuje w Warszawie czy (zachowując oczywiście proporcje) SAS w Kopenhadze.

W ostatnich tygodniach, w ramach przygotowań do prezentacji nowej marki i nowej siatki przewoźnik wygasił część swoich połączeń - w tym do Berlina, Brukseli i Bremy. Wygląda na to, że przygotowania zakończono, bo w środę na specjalnej konferencji - i to nie Gdańsku, a Warszawie - OLT Express (linia ostatecznie przybrała taką nazwę) ogłosi swoje zamiary.

Jakie? Przedstawiciele firmy nie chcieli wcześniej ujawniać planów. Jednak z kilku niezależnych źródeł wiemy, że OLT Express - tak jak dotychczas OLT Jetair - będzie latał do Katowic i Warszawy, ale także do Krakowa, Wrocławia i Łodzi, a może także... Szczecina. Godziny połączeń mają umożliwić przesiadki w Gdańsku na loty do innych europejskich miast - m.in. Brukseli i Amsterdamu. Obecnie przewoźnik prowadzi intensywną rekrutację załóg (stewardów i stewardess) w kilku polskich miastach oraz pracowników do swojej gdańskiej siedziby. Według informacji "Gazety" flota linii ma składać się wyłącznie z samolotów ATR oraz Airbusów w wersjach 319 i 320. Nowością na polskim rynku będzie m.in. latanie tymi drugimi pomiędzy lotniskami regionalnymi.

Do przyjęcia nowego przewoźnika i nowej roli "hubu" szykuje się także gdańskie lotnisko. Chodzi o rękaw umożliwiający bezpośrednie wejście do samolotu z terminalu oraz tzw. ścieżkę transferową - czyli specjalnie zaplanowaną trasę dla podróżnych w terminalu, umożliwiającą przesiadkę z samolotu do samolotu bez wychodzenia do ogólnodostępnej części budynku.

- Mogę potwierdzić, że pojawili się przewoźnicy zainteresowaniem rękawem oraz transferami na naszym lotnisku. Obecnie intensywnie przygotowujemy się do wprowadzenia obu tych udogodnień - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Nowa siatka połączeń OLT. Polecimy nawet do Szc... stoik_dn 15.02.12, 08:49

    Pan się nie przejmuje Panie prezesie, zarządzania można się nauczyć, tylko trzeba chcieć! A co do kierunków zdecydowanie Ukraina się marzy latamy tłumami z Gdańska jak osły przez Warszawę »