Zatłukł swojego husky'ego kijem, bo skoczył na syna

sz
13.02.2012 aktualizacja: 2012-02-13 14:05
A A A Drukuj
Policja Fot. AG
Za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem odpowie przed sądem 41-letni gdańszczanin. Grożą mu za to nawet dwa lata więzienia.
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z komisariatu na Stogach, którzy otrzymali telefoniczne zgłoszenie, że na terenie prywatnej posesji w bestialski sposób zabito psa.

- Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna uśmiercił swojego psa rasy husky uderzając go bardzo mocno kijem w głowę, a następnie zwłoki zwierzęcia wrzucił do wykopanego dołu i przysypał słomą - mówi Magdalena Michalewska, rzecznik gdańskiej policji.

Mężczyzna był pijany (miał ponad 2,5 promila). Z jego wyjaśnień wynika, że zabił psa, bo ten "skoczył z łapami na jego 8-letniego syna, a jego chwycił zębami za rękaw kurtki". Odpowie za złamanie ustawy o ochronie zwierząt. Mówi ona, że za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 26 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów