Mózg komunikacji podczas Euro 2012 na urlopie. Żart?
09.02.2012
aktualizacja: 2012-02-09 20:31
Jerzy Pinkas www.gdansk.pl
Czy dyrektor Kotłowski, odpowiedzialny w Gdańsku za transport podczas Euro 2012, planuje w czasie turnieju być na urlopie i razem z innymi kibicami oglądać mecze na PGE Arenie?
ZOBACZ TAKŻE
- Casting: kto zatańczy przed kibicami na Euro 2012 (25-02-12, 16:20)
- Gdańscy radni się buntują: nie chcą podnieść cen biletów (10-02-12, 08:04)
- Operacja Euro. Tak będzie w Gdańsku w czerwcu (08-02-12, 21:56)
- Pętla przy PGE Arenie Gdańsk powstanie do maja (06-02-12, 09:00)
- Lotnisko szykuje się na oblężenie przez kibiców na Euro (01-02-12, 09:00)
- Chcą pomagać przy Euro. 1076 chętnych na 600 miejsc (30-01-12, 21:00)
- Budują tunel przy PGE Arenie. Musi być na Euro 2012 (30-01-12, 14:46)
W środę w Zarządzie Dróg i Zieleni odbyło się spotkanie na temat organizacji transportu w Gdańsku podczas Euro 2012. Dziennikarze dowiedzieli się m.in. o tym, jak będą jeździć autobusy i tramwaje, jakie ulice będą zamknięte. Ale dyskutowano szerzej o tym, co czeka mieszkańców podczas turnieju.
Oto fragment tekstu autorstwa Macieja Naskręta z portalu Trojmiasto.pl. "Zostać w mieście, a może wziąć urlop i wyjechać poza Trójmiasto? Jeśli przykład miałby iść z góry, to chyba wyjechać.
- Ja wybieram się w czerwcu na urlop - przyznał Mieczysław Kotłowski, dyrektor gdańskiego ZDiZ. Nie wykluczył jednak, że w tym czasie będzie oglądać mecze na PGE Arenie."
Byłaby to deklaracja o tyle zaskakująca, że Kotłowski - oprócz funkcji szefa ZDiZ - jest także koordynatorem ds. transportu miejskiego podczas Euro 2012.
Trudno dziwić się więc komentarzom oburzonych czytelników. "To jakaś kpina. Wygląda to tak, że ten Pan nie jest potrzebny na pełnionym przez siebie stanowisku, znaczy stanowisko do likwidacji" - denerwował się jeden z nich.
Nie trzeba było długo czekać na reakcję Zarządu Dróg i Zieleni. "Z przykrością muszę stwierdzić, iż autor artykułu, redaktor Maciej Naskręt, mija się z prawdą" - pisze w liście do mediów Katarzyna Kaczmarek, rzecznik ZDiZ. "Mieczysław Kotłowski, nie planował i nie planuje urlopu wypoczynkowego w roku 2012 co najmniej do czasu zakończenia pracy zespołu koordynującego i podsumowania imprezy, czyli do ok. połowy lipca"
Kaczmarek w swoim długim liście nie przebiera w słowach: "To szukanie taniej sensacji i próba zdyskredytowania osoby koordynatora w oczach mieszkańców miasta"
Na końcu zapewnia, że Kotłowski nie tylko nie będzie na urlopie, ale i nie będzie oglądał meczów na PGE Arenie, z uwagi na "charakter wykonywanych zadań".
Co na to Trojmiasto.pl? - Takie słowa o urlopie padły po konferencji z ust dyrektora i nic w tym tekście nie zmieniamy - usłyszeliśmy w redakcji portalu Trojmiasto.pl
Inny dziennikarz uczestniczący w konferencji zastanawia się: - Raczej niemożliwe, żeby prezydent go w ogóle puścił na urlop w Euro 2012. Kotłowski lubi żartować. Może w taki sposób zażartował i został źle zrozumiany?
Operacja Euro. Tak będzie w Gdańsku w czerwcu >>
Oto fragment tekstu autorstwa Macieja Naskręta z portalu Trojmiasto.pl. "Zostać w mieście, a może wziąć urlop i wyjechać poza Trójmiasto? Jeśli przykład miałby iść z góry, to chyba wyjechać.
- Ja wybieram się w czerwcu na urlop - przyznał Mieczysław Kotłowski, dyrektor gdańskiego ZDiZ. Nie wykluczył jednak, że w tym czasie będzie oglądać mecze na PGE Arenie."
Byłaby to deklaracja o tyle zaskakująca, że Kotłowski - oprócz funkcji szefa ZDiZ - jest także koordynatorem ds. transportu miejskiego podczas Euro 2012.
Trudno dziwić się więc komentarzom oburzonych czytelników. "To jakaś kpina. Wygląda to tak, że ten Pan nie jest potrzebny na pełnionym przez siebie stanowisku, znaczy stanowisko do likwidacji" - denerwował się jeden z nich.
Nie trzeba było długo czekać na reakcję Zarządu Dróg i Zieleni. "Z przykrością muszę stwierdzić, iż autor artykułu, redaktor Maciej Naskręt, mija się z prawdą" - pisze w liście do mediów Katarzyna Kaczmarek, rzecznik ZDiZ. "Mieczysław Kotłowski, nie planował i nie planuje urlopu wypoczynkowego w roku 2012 co najmniej do czasu zakończenia pracy zespołu koordynującego i podsumowania imprezy, czyli do ok. połowy lipca"
Kaczmarek w swoim długim liście nie przebiera w słowach: "To szukanie taniej sensacji i próba zdyskredytowania osoby koordynatora w oczach mieszkańców miasta"
Na końcu zapewnia, że Kotłowski nie tylko nie będzie na urlopie, ale i nie będzie oglądał meczów na PGE Arenie, z uwagi na "charakter wykonywanych zadań".
Co na to Trojmiasto.pl? - Takie słowa o urlopie padły po konferencji z ust dyrektora i nic w tym tekście nie zmieniamy - usłyszeliśmy w redakcji portalu Trojmiasto.pl
Inny dziennikarz uczestniczący w konferencji zastanawia się: - Raczej niemożliwe, żeby prezydent go w ogóle puścił na urlop w Euro 2012. Kotłowski lubi żartować. Może w taki sposób zażartował i został źle zrozumiany?
Operacja Euro. Tak będzie w Gdańsku w czerwcu >>
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
A kto pozdrawia ?, bo przy takim tekście
uczonykot
10.02.12, 12:03
wypadałoby sie przedstawić.»
Najczęściej czytane24 htydzień




