Ruszyła przeprowadzka UCK. Pacjenci muszą poczekać

Katarzyna Fryc, ps, PAP
06.02.2012 aktualizacja: 2012-02-06 22:02
A A A Drukuj
26.01 - Gdańsk, Centrum Medycyny Inwazyjnej, sala wybudzenia pooeracyjnego Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
  • Gdańsk, Centrum Medycyny Inwazyjnej
  • Gdańsk, Centrum Medycyny Inwazyjnej
  • Gdańsk, Centrum Medycyny Inwazyjnej
  • Gdańsk, Centrum Medycyny Inwazyjnej
Przeprowadzka 12 klinik zabiegowych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego do nowoczesnego Centrum Medycyny Inwazyjnej rozpocznie się 14 lutego. Ale już od poniedziałku Kliniczny Oddział Ratunkowy nie przyjmuje nowych pacjentów
- Pierwszym etapem przeprowadzki musi być odcięcie dopływu nowych pacjentów - tłumaczy Ewa Książek-Bator, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Dlatego tzw. ostre przypadki przyjmować będzie Szpital Marynarki Wojennej w Oliwie. Natomiast na oddziale ratunkowym UCK non stop dyżurować będą lekarz i pielęgniarka, którzy poinformują ewentualnych pacjentów, gdzie się udać czy udzielą podstawowej pomocy.

Pozostałe 11 oddziałów UCK przeznaczonych do przenosin jeszcze przez tydzień ma funkcjonować normalnie. - Będą wykonywać zaplanowane zabiegi i wypisywać pacjentów do domu. Ostatni powinni opuścić szpital w weekend - mówi dyrektor Książek-Bator.

Natomiast od przyszłego wtorku 12 klinik rozpocznie przeprowadzkę do nowego Centrum Medycyny Inwazyjnej. Będzie to największa operacja logistyczna w historii pomorskiej służby zdrowia. Jako pierwsza do nowych pomieszczeń ma przenieść się Klinika Chorób Oczu. W kolejnych dniach Kliniki Chirurgii Plastycznej, Onkologicznej, Oddział Ratunkowy i Centrum Urazowe, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej, Chirurgii Szczękowo-Twarzowej, Otolaryngologii, Gastroenterologii i Hepatologii, Transplantologii Szpiku i Urologii. Na końcu przeniosą się Neurochirurgia i Chirurgia Klatki Piersiowej.

Od poniedziałku, gdy Kliniczny Oddział Ratunkowy przestał przyjmować pacjentów, są oni przywożeni do SOR w szpitalu Marynarki Wojennej. - Jesteśmy przygotowani lokalowo, obsadowo i sprzętowo - mówi Włodzimierz Żychlińki, dyrektor placówki. - W przypadku pacjentów wymagających konsultacji lub leczenia na oddziale neurochirurgii, kardiologii inwazyjnej czy kardiochirurgii pomogą nam specjaliści z UCK, sale operacyjne zapewni Pomorskie Centrum Traumatologii w Gdańsku. W przypadku pacjentów "trudnych", a głównie tacy trafiają do UCK, pomogą nam tamtejsi specjaliści. Wszystko jest dopięte, pacjenci mogą czuć się bezpiecznie.

- Sale operacyjne UCK będziemy podczas przeprowadzki utrzymywać w gotowości - deklaruje Janusz Moryś, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Tak, żeby w razie nagłego wypadku wznowić działalność. Liczymy, że przenosiny przebiegną spokojnie, akurat są ferie, wiele osób wyjechało z Trójmiasta, do nas zimą raczej turyści nie przyjeżdżają, więc ruch powinien być mniejszy. Nie zapominajmy jednak, że przenosi się 12 klinik, a 20 pracuje normalnie.



Budowa CMI przy ul. Smoluchowskiego należącego do Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zakończyła się w ub. roku. Placówka uważana jest za najnowocześniejszy szpital w Polsce. Centrum Medycyny Inwazyjnej to pierwszy nowy szpital publiczny w Trójmieście od 20 lat. Jego budowa trwała ponad trzy lata, wraz z wyposażeniem pochłonęła prawie 400 mln zł; pieniądze pochodziły z budżetu państwa. Powierzchnia użytkowa placówki wynosi 32,6 tys. m. kwadratowych.

Centrum Medycyny Inwazyjnej znajduje się w sześciokondygnacyjnym budynku, w którym jednocześnie będzie mogło być hospitalizowanych 311 pacjentów, w salach jedno- lub dwuosobowych. W szpitalu jest blok operacyjny z 15 salami. Na dachu budynku znajduje się lądowisko dla śmigłowców, które za pomocą dwóch wind jest bezpośrednio połączone z oddziałem ratunkowym.

Zastępca dyrektora Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego (UCK) ds. lecznictwa, Tadeusz Jędrzejczyk zapewnił, że UCK zrobiło wszystko, by maksymalnie zminimalizować ryzyko dla pacjentów z Pomorza związane z przeprowadzką części klinik szpitala. Poinformował, że obowiązki oddziału ratowniczego, na mocy osobnego porozumienia przejął 7. Szpital Marynarki Wojennej w Gdańsku-Oliwie przy ul. Polanki. Dodał, że większość klinik, które są przenoszone, posiadają także inne szpitale w Gdańsku.

Jędrzejczyk zapewnił, że w nagłych przypadkach pacjenci potrzebujący wysokospecjalistycznej pomocy będą przewożeni śmigłowcem do szpitali w Bydgoszczy, Szczecinie i w Prabutach.

Mimo przeprowadzki w UCK nadal będą leczeni chorzy z zawałem serca i udarem mózgu. Ostry dyżur pełnić będzie Pracownia Kardiologii Inwazyjnej. Większa część UCK dysponująca ok. 600 łóżkami w czasie przeprowadzki pracować będzie normalnie.

Część opuszczonych budynków, ze względu na zły stan techniczny, zostanie wyburzona. Na ich miejsce ma powstać do 2016 r. Centrum Medycyny Nieinwazyjnej. Niektóre budynki szpitala zostaną zmodernizowane.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy