Pasażerowie chcą ciepłej SKM-ki. Głuszek: Staramy się
03.02.2012
aktualizacja: 2012-02-03 08:09
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Jest zima, są i problemy z temperaturą w pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej. - Za zimno - żalą się "Gazecie" pasażerowie
ZOBACZ TAKŻE
- Ludzie chodzą po Motławie. SM: Możemy tylko zniechęcać (21-02-12, 12:46)
- Bilety trójmiejskiej SKM będą droższe już od 1 marca (15-02-12, 07:38)
SONDAŻ
Co roku zimą pojawiają się problemy z temperaturą w pociągach SKM. Ostatnie mrozy sprawiły, że w przypadku niedziałającego ogrzewania podróż kolejką na dłuższym odcinku staje się nie do zniesienia.
- W środę jechałem rano do pracy nieogrzewanym składem. Do tego miał stare, nieszczelne okna, więc w pociągu temperatura nie wiele wyższa niż na zewnątrz. W czwartek to samo, tyle że skład był po modernizacji, to przynajmniej od okien nie wiało. Wszyscy w czapkach, szalikach i rękawiczkach. Przecież tak się nie powinno traktować pasażerów - denerwuje się Piotrek, dojeżdżający z Gdyni do Gdańska.
Taki sygnałów mieliśmy od nadejścia mrozów już kilka.
- Staramy się jak możemy, aby pasażerowie podróżowali w jak najlepszych warunkach - zapewnia Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu PKP SKM Trójmiasto. - Składy są nagrzewane dużo wcześniej, zanim ruszą w trasę. Jednak przy takich mrozach zdarzają się awarie, dlatego bardzo prosimy o informacje na ten temat, abyśmy mogli jak najszybciej usunąć usterkę.
Niestety tabor SKM do najnowszych nie należy. W większości wagonów nie da się nawet za bardzo regulować temperatury. Z kolei kabiny maszynistów mają osobne ogrzewanie, stąd mogą oni nawet nie wiedzieć, że w którymś z wagonów nie działa ogrzewanie. Dlatego przewoźnik cały czas stara się modernizować tabor. Obecnie rozpisał kolejny przetarg na kompleksową modernizację 21 składów.
I trzeba przyznać, że zdarzają się pasażerowie, którzy są w stanie nawet pochwalić SKM.
- Od lat dojeżdżam kolejkami do pracy i trzeba powiedzieć, że jeżeli chodzi o temperatury, to jest dużo lepiej niż kiedyś. W większości składów powymieniali także okna i też już nie wieje - opowiada spotkany na peronie w Gdańsku pan Adam z Sopotu.
- W środę jechałem rano do pracy nieogrzewanym składem. Do tego miał stare, nieszczelne okna, więc w pociągu temperatura nie wiele wyższa niż na zewnątrz. W czwartek to samo, tyle że skład był po modernizacji, to przynajmniej od okien nie wiało. Wszyscy w czapkach, szalikach i rękawiczkach. Przecież tak się nie powinno traktować pasażerów - denerwuje się Piotrek, dojeżdżający z Gdyni do Gdańska.
Taki sygnałów mieliśmy od nadejścia mrozów już kilka.
- Staramy się jak możemy, aby pasażerowie podróżowali w jak najlepszych warunkach - zapewnia Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu PKP SKM Trójmiasto. - Składy są nagrzewane dużo wcześniej, zanim ruszą w trasę. Jednak przy takich mrozach zdarzają się awarie, dlatego bardzo prosimy o informacje na ten temat, abyśmy mogli jak najszybciej usunąć usterkę.
Niestety tabor SKM do najnowszych nie należy. W większości wagonów nie da się nawet za bardzo regulować temperatury. Z kolei kabiny maszynistów mają osobne ogrzewanie, stąd mogą oni nawet nie wiedzieć, że w którymś z wagonów nie działa ogrzewanie. Dlatego przewoźnik cały czas stara się modernizować tabor. Obecnie rozpisał kolejny przetarg na kompleksową modernizację 21 składów.
I trzeba przyznać, że zdarzają się pasażerowie, którzy są w stanie nawet pochwalić SKM.
- Od lat dojeżdżam kolejkami do pracy i trzeba powiedzieć, że jeżeli chodzi o temperatury, to jest dużo lepiej niż kiedyś. W większości składów powymieniali także okna i też już nie wieje - opowiada spotkany na peronie w Gdańsku pan Adam z Sopotu.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
się ludziom w d*pach poprzewracało :P
hollowcat
03.02.12, 12:09
jeszcze niedługo a będą chcieli działających WC w SKM albo miłych kontrolerów?»
Najczęściej czytane24 htydzień




