Priwiet! W Gdańsku coraz więcej turystów z Rosji

Michał Tusk
31.01.2012 aktualizacja: 2012-01-31 08:10
A A A Drukuj
Autobus kursujący na trasie Gdańsk - Królewiec na dworcu autobusowym w Gdańsku fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta
  • Autobus kursujący na trasie Gdańsk - Królewiec na dworcu autobusowym w Gdańsku
Nie Niemcy, nie Hiszpanie i nie Brytyjczycy. Zdaniem specjalistów to Rosjanie z Królewca i okolic mogą być w przyszłości najliczniejszą grupą zagranicznych turystów w Gdańsku. I powinniśmy się na to przygotować
SONDAŻ
Jakich turystów lubisz w Trójmieście najbardziej?

Niemców
Rosjan
Anglików
Hiszpanów
Japończyków
Francuzów
Z innych krajów

Dziś w Trójmieście jest kilka miejsc, w których możemy poczuć, że Królewiec nie jest jakąś enklawą na końcu Europy, tylko najbliższym nam geograficznie dużym miastem (nawet Olsztyn jest kilka kilometrów dalej). To sklep Ikea, Aquapark w Sopocie, Galeria Bałtycka i sąsiadujący z nią supermarket Lidl. Każdy z tych obiektów jest obowiązkowym punktem na trasie wycieczki, którą najbogatsi mieszkańcy Królewca urządzają sobie co kilka tygodni. Co kupują? Według spotkanej przez nas we wrzeszczańskim Lidlu Leny praktycznie wszystko. - W Galerii Bałtyckiej kupujemy ubrania, bo większości obecnych tam zachodnich marek u nas po prostu nie ma. Kupujemy też sprzęt elektroniczny. W Gdańsku jest większy wybór i jest znacznie taniej - mówi Rosjanka. W Ikei - to żadna niespodzianka - do bagażnika trafiają meble. W Lidlu (który jest wśród Rosjan popularny głównie z powodu wygodnego położenia, tuż przy... Galerii Bałtyckiej) Lena kupuje jedzenie. I nie chodzi tu o popularne wśród polskich klientów produkty z Niemiec sprzedawane w atrakcyjnych cenach. Chodzi o rzeczy najprostsze - polskie mleko, jajka, czy mięso. - Są o połowę tańsze niż w Królewcu. I wydaje mi się, że lepsze - mówi nasza rozmówczyni z Obwodu. Zakupy nie trafiają do Ład i Zaporożców. Na parkingach przed wspomnianymi miejscami wśród aut z rosyjskimi tablicami i końcówką "39" (oznacza ona samochód z obwodu) dominują samochody luksusowe - porsche, lexusy i mercedesy.

- To klienci premium - mówi Wojciech Kreft, dyrektor biura Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. - Z każdym rokiem ich liczba się zwiększa. Nie mają problemu z wizami i wydają na Pomorzu bardzo duże pieniądze.

Ostatnie lata to pod tym względem prawdziwa rewolucja.

- Przed wprowadzeniem wiz związanych z wejściem Polski do strefy Schengen pomiędzy Gdańskiem i Królewcem podróżowali przede wszystkim zwykli ludzie. Widać było to choćby po zapełnieniu naszych autobusów łączących oba miasta - mówi Piotr Topolewicz, prezes PKS Gdańsk. - Po wprowadzeniu wiz ten ruch zamarł.

Teraz sytuacja znów może się odwrócić. Prawdopodobnie w czerwcu wejdzie w życie umowa o małym ruchu granicznym z Rosją. Mieszkańcy całego obwodu będą mogli bez wiz - na podstawie specjalnej przepustki - wielokrotnie wjeżdżać do specjalnie wyznaczonej strefy po polskiej stronie - na jej zachodnim końcu będzie właśnie Trójmiasto (chęć włączenia Gdańska do strefy od początku była jedną z przyczyn renegocjowania dotychczasowej umowy).

W Królewcu mieszka 430 tys. ludzi, a w cały obwodzie blisko milion. Problem w tym, że Pomorze nie jest gotowe na ich przyjęcie.

- Co tu dużo ukrywać. Mamy ciągle problem z Rosjanami, powiedziałbym, że psychologiczno-historyczny. Gdy w firmie mówi się o przygotowaniach pod rosyjskich turystów, wiele osób kręci nosem - bo nie uważa ich za grupę, o którą warto się bić - mówi dyrektor jednego z gdańskich hoteli.

A bić się będzie trzeba. - Niewykluczone, że jeśli rozszerzona strefa ruchu przygranicznego okaże się sukcesem, to właśnie Rosjanie będą najliczniejszą grupą zagranicznych turystów w Gdańsku - mówi Kreft.

Na razie obudziło się miasto i lotnisko. Gdańsk wybiera się na kwietniowe targi turystyczne w Królewcu. Będą też tam przedstawiciele lotniska, z którego już teraz masowo korzystają Rosjanie z obwodu. Efektem mają być m.in. wkładki promocyjne w lokalnej prasie.

- Dla nas obwód to rewelacyjne źródło nowych pasażerów. Jesteśmy położonym najbliżej Królewca lotniskiem oferującym tak bogatą siatkę połączeń - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów