Narodowcy wyjdą na ulicę manifestować przeciw ACTA
30.01.2012
aktualizacja: 2012-01-30 12:40
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
We wtorek w Gdańsku ma się odbyć kolejna manifestacja internautów przeciwko ACTA. Jej organizatorami są osoby ze środowisk skrajnie prawicowych. - Dlatego obawiamy się o tę demonstrację - mówi Partia Piratów.
ZOBACZ TAKŻE
- Wroczyński o ACTA: Nie regulujmy internetu zakazami (04-02-12, 07:00)
- Gdańsk zaczyna debatę o ACTA, wnioski przekaże Europie (03-02-12, 23:00)
- Manifestacja w sprawie ACTA. Dzisiaj legalna (31-01-12, 11:22)
- Nielegalna zupa. Nakarmili bezdomnych bez zgody urzędu (29-01-12, 17:24)
- Bądź sprytniejszy niż premier. Admin1 to b. słabe hasło (29-01-12, 10:29)
- Trójmiasto pali ACTA. Skandowali pod domem premiera (25-01-12, 20:37)
- Trzaska, Kwiatkowski, Witkowski. Artyści przeciw ACTA (25-01-12, 14:05)
- Manifestacja w Gdańsku. Piraci kontra ACTA (24-01-12, 12:42)
Przedstawiciele skrajnej prawicy z Obozu Narodowo-Radykalnego pojawili się już na środowej manifestacji w Gdyni i Sopocie. Mieli transparent "ONR Brygada Pomorska" i krzyczeli "Narodowcy przeciw ACTA". Akcja przyciągnęła też osoby, które nie przyszły tam dla ACTA. Byli np. panowie z transparentami "Żądamy prawdy o Smoleńsku" i "Ministrze Sikorski nie dorżniesz watahy", a także panie z transparentem "Gazety Polskiej".
Tamtą akcję - jak w wielu miastach w Polsce - zorganizowały osoby zajmujące się sprawami praw autorskich i kwestiami wolności w internecie, współpracujące z ruchem Partii Piratów. Manifestację wtorkową zwołują działacze środowisk skrajnie prawicowych i ONR. Zachęcają na Facebooku do wzięcia w niej udziału. Piszą m.in. "Polecamy wziąć także polskie flagi - to już przestaje być zwykłym protestem, ale staje się powstaniem narodowym przeciw tyranii!".
Partia Piratów odnosi się z rezerwą do tej inicjatywy. - Nie popieramy żadnej skrajności, ale dopóki wszystko jest w walce o wspólne idee i nie łamie prawa, wspieramy takie inicjatywy i prawicowe, i lewicowe - mówi Radek Pietroń, szef PP. - Obawiam się jednak, że na tej manifestacji mogą pojawić się formy agitacji politycznej, niezwiązanej z tym, o co w proteście chodzi.
Demonstrację zaplanowano o godz. 18 przed Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku.
Tamtą akcję - jak w wielu miastach w Polsce - zorganizowały osoby zajmujące się sprawami praw autorskich i kwestiami wolności w internecie, współpracujące z ruchem Partii Piratów. Manifestację wtorkową zwołują działacze środowisk skrajnie prawicowych i ONR. Zachęcają na Facebooku do wzięcia w niej udziału. Piszą m.in. "Polecamy wziąć także polskie flagi - to już przestaje być zwykłym protestem, ale staje się powstaniem narodowym przeciw tyranii!".
Partia Piratów odnosi się z rezerwą do tej inicjatywy. - Nie popieramy żadnej skrajności, ale dopóki wszystko jest w walce o wspólne idee i nie łamie prawa, wspieramy takie inicjatywy i prawicowe, i lewicowe - mówi Radek Pietroń, szef PP. - Obawiam się jednak, że na tej manifestacji mogą pojawić się formy agitacji politycznej, niezwiązanej z tym, o co w proteście chodzi.
Demonstrację zaplanowano o godz. 18 przed Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku.
- 19 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Jasne! Każdy pretekst dla tych PiSopaprańców...
polololo.ltd
30.01.12, 14:55
Jasne! Każdy pretekst dla tych PiSopaprańców jest dobry by drzeć mordę na ulicy i straszyć ludzi tak jak to robiły bojówki Fuhrera III Rzeszy. Jest się na czym wzorować PiSohołoto!»
Najczęściej czytane24 htydzień




