Niemiecki prąd popłynie z gdańskiego portu
26.01.2012
aktualizacja: 2012-01-26 20:48
Koncern energetyczny EON chce zbudować elektrownię opalaną biomasą w gdańskim porcie. Możliwe, że prace rozpoczną się jeszcze w tym roku.
Inwestycję o wartości ok. 200 mln euro zapowiedzieli w czwartek szefowie Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
- W marcu chcielibyśmy poprosić o zgodę walne zgromadzenie akcjonariuszy naszej spółki. Potem ministra skarbu państwa - mówi wiceprezes ds. finansowych ZMPG SA Wojciech Łakomski.
Zgoda jest potrzebna na wydzierżawienie niemieckiemu inwestorowi terenu pod elektrownię na 30 lat. Firma zbudowałaby obiekt na powierzchni ponad 7 ha niedaleko powstającej właśnie Trasy Sucharskiego.
Jeśli formalności, pójdą zgodnie z założeniami, elektrownia byłaby gotowa za 2-3 lata.
- Dodatkowe kilkanaście hektarów Niemcy wydzierżawiliby na 10 lat pod place składowe na biomasę. Elektrownia ma być opalana właśnie tym paliwem i osiągać moc 150-170 MW - mówi wiceprezes Łakomski.
To niedużo, biorąc pod uwagę, że tuż obok na terenach Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego SA elektrownię o mocy co najmniej 400 Mw chce zbudować firma Elektrociepłownie Wybrzeże SA. Za nią stoi z kolei francuski gigant energetyczny Electricité de France. 19 grudnia ECW podpisała w tej sprawie umowę Agencją. Dzięki niej wydzierżawi od tej komunalnej spółki 20 hektarową działkę. Przedstawiciele ECW zapowiadają, że ich obiekt będzie opalany gazem. Nie jest to jednak tak oczywiste. Bo dopiero w ciągu najbliższych trzech lat przeprowadzą prace przygotowawczo-projektowe, które mają potwierdzić opłacalność przedsięwzięcia.
- Jednym z kluczowych zagadnień decydujących o wykonalności projektu będzie zabezpieczenie dostaw wymaganych ilości gazu ziemnego - mówi Henryk Dworakowski, prezes ECW. - Elektrownia w porcie mogłaby ruszyć najwcześniej w 2018 roku, jeśli będą spełnione wszystkie warunki techniczne, ekonomiczne i finansowe.
Mówiąc prościej oznacza to, że ECW nie zbuduje "gazówki" jeśli ceny gazu dyktowane obecnie przez Rosję będą się utrzymywały na zbyt wysokim poziomie. Obecnie wiele firm powstrzymuje się od budowy "gazówek" właśnie z tego powodu. Jedną z nich jest gdański koncern Energa, który również planował taką elektrownię w okolicach portu.
- W marcu chcielibyśmy poprosić o zgodę walne zgromadzenie akcjonariuszy naszej spółki. Potem ministra skarbu państwa - mówi wiceprezes ds. finansowych ZMPG SA Wojciech Łakomski.
Zgoda jest potrzebna na wydzierżawienie niemieckiemu inwestorowi terenu pod elektrownię na 30 lat. Firma zbudowałaby obiekt na powierzchni ponad 7 ha niedaleko powstającej właśnie Trasy Sucharskiego.
Jeśli formalności, pójdą zgodnie z założeniami, elektrownia byłaby gotowa za 2-3 lata.
- Dodatkowe kilkanaście hektarów Niemcy wydzierżawiliby na 10 lat pod place składowe na biomasę. Elektrownia ma być opalana właśnie tym paliwem i osiągać moc 150-170 MW - mówi wiceprezes Łakomski.
To niedużo, biorąc pod uwagę, że tuż obok na terenach Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego SA elektrownię o mocy co najmniej 400 Mw chce zbudować firma Elektrociepłownie Wybrzeże SA. Za nią stoi z kolei francuski gigant energetyczny Electricité de France. 19 grudnia ECW podpisała w tej sprawie umowę Agencją. Dzięki niej wydzierżawi od tej komunalnej spółki 20 hektarową działkę. Przedstawiciele ECW zapowiadają, że ich obiekt będzie opalany gazem. Nie jest to jednak tak oczywiste. Bo dopiero w ciągu najbliższych trzech lat przeprowadzą prace przygotowawczo-projektowe, które mają potwierdzić opłacalność przedsięwzięcia.
- Jednym z kluczowych zagadnień decydujących o wykonalności projektu będzie zabezpieczenie dostaw wymaganych ilości gazu ziemnego - mówi Henryk Dworakowski, prezes ECW. - Elektrownia w porcie mogłaby ruszyć najwcześniej w 2018 roku, jeśli będą spełnione wszystkie warunki techniczne, ekonomiczne i finansowe.
Mówiąc prościej oznacza to, że ECW nie zbuduje "gazówki" jeśli ceny gazu dyktowane obecnie przez Rosję będą się utrzymywały na zbyt wysokim poziomie. Obecnie wiele firm powstrzymuje się od budowy "gazówek" właśnie z tego powodu. Jedną z nich jest gdański koncern Energa, który również planował taką elektrownię w okolicach portu.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



