Manifestacja w Gdańsku. Piraci kontra ACTA

Maciej Sandecki
24.01.2012 aktualizacja: 2012-01-24 12:56
A A A Drukuj
W środę w Gdańsku - i 25 miastach Polski - odbędzie się protest przeciwko podpisywaniu ACTA. - Ten dokument ograniczy wolność w internecie - mówi Radek Pietroń, szef polskiej Partii Piratów, która skrzykuje manifestantów na Facebooku
Maciej Sandecki: Zwolennicy podpisania ACTA mówią, że ten dokument nie wnosi nic nowego, co w polskim prawie nie jest już regulowane i wyszydzają piratów za to, że podnoszą w tej sprawie takie larum.

Radek Pietroń: To odwrócę pytanie: skoro ten dokument nie ma żadnego wpływu na polskie prawodawstwo, to po co mamy go podpisywać? Od pięciu lat partie piratów w Europie i Stanach Zjednoczonych monitorują proces kształtowania się tego prawa. Również my w Polsce uczestniczyliśmy w spotkaniu z premierem i pytaliśmy o ACTA już dwa lata temu. Dostaliśmy odpowiedź, że nic nie może być ujawnione, bo to może zaszkodzić negocjacjom, że to umowa handlowa. Podobne odpowiedzi dostawali działacze partii piratów z innych państw. Znany jest przypadek szwedzkiego polityka, który wystąpił do Parlamentu Europejskiego o ujawnienie dokumentów negocjacyjnych w sprawie ACTA. Dokument otrzymał - ale był cały zaczerniony. Dlaczego rządy państw i PE boją się ujawnić, co w ramach tego dokumentu zostało wynegocjowane?

No właśnie dlaczego?

- Możemy się domyślać, ale efekty już mamy. Zaraz jak ACTA podpisała Nowa Zelandia, zamknięto serwis Megaupload, jeden z najbardziej popularnych na świecie, służący do wymiany plików. To wywołało powszechne oburzenie, bo dotknęło użytkowników na całym globie. Powszechnie wiadomo, że za ACTA lobbowały wielkie koncerny, które wydają ogromne pieniądze na ograniczanie wolności w internecie, bo nie rozumieją, że handel w sieci odbywa się na innych zasadach niż tradycyjny. Przykładowo, przepisy, które próbuje się nam narzucić, spowodują, że będziesz mógł kupić muzykę w internecie, ale już nie będziesz mógł jej dać do posłuchania rodzinie, bo w tym momencie złamiesz prawo. To absurd. Podobnie jest z nałożeniem sankcji na dostawców internetowych za to, że ich użytkownicy będą przesyłać sobie nielegalne treści. To tak, jakbyś kupił książkę, skserował ją, wysłał pocztą do przyjaciela, a za ten twój nielegalny czyn miałaby odpowiadać Poczta Polska.

W środę organizujecie protesty przeciwko podpisywaniu ACTA w 26 największych miastach w Polsce. Myślisz, że wam się uda zablokować ten dokument?

- W całej Europie odbywają się protesty. Holandia ogłosiła właśnie, że nie podpisze ACTA, dopóki nie zostaną ujawnione wszystkie kulisy negocjacji tego dokumentu. Podobnie wypowiadają się państwa skandynawskie, Niemcy, Szwajcarzy, kraje bałkańskie. W Parlamencie Europejskim jest również duża opozycja przeciwna podpisywaniu tego dokumentu, właściwie jednoznacznie popiera go tylko Francja. Polska udzieliła wstępnej zgody na podpisanie ACTA, ale jeśli tego nie zrobi, nie czeka nas za to żadna sankcja.

Gdy cztery lata temu pisałem o was tekst, mówiliście, że się rejestrujecie jako partia, a tu się teraz okazuje, że nie jesteście zarejestrowani.

- Byliśmy legalnie zarejestrowaną partią przez dwa lata, ale w ubiegłym roku PKW wykreśliła nas z rejestru partii, bo o dzień spóźniliśmy się z rozliczeniem finansowym. Zarzucono nam również, że brakuje w nim rozliczenia za wynajem sali na nasz kongres, podczas gdy nic nie płaciliśmy za tę salę, bo pewne stowarzyszenie nam jej użyczyło za darmo. Będziemy więc teraz ponownie zbierać podpisy i w tym roku jeszcze raz się zarejestrujemy.

Manifestacja odbędzie się w środę przed Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku, początek o godz. 16.

Tymczasem w Sopocie nie dojdzie do zapowiadanej manifestacji. Internauci niezadowoleni z podpisania przez polski rząd umowy ACTA chcieli zorganizować pikietę pod domem Donalda Tuska w środę o godz. 19. Swój udział zapowiedziało ponad 500 osób. Urząd Miasta w Sopocie odrzucił jednak wniosek z powodów formalnych - został złożony zbyt późno.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Manifestacja w Gdańsku. Piraci kontra ACTA nowotka1 24.01.12, 13:43

    Mimo istniejącego prawa autorskiego, prawa te w Polsce są naruszane na każdym kroku. Opublikowane zdjęcie zostało wykonane przez konkretną osobę. Ale jaką? Nie wiadomo! Gdzie jest podpis? »