Abp Głódź do radnych: takiego kościoła nie zbudujemy
12.01.2012
aktualizacja: 2012-01-12 19:40
Metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zwrócił się - za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miasta Bogdana Oleszka - do gdańskich radnych. Tłumaczy, czemu nie zgodził się na realizację projektu, który zwyciężył w konkursie na kościół pw. bł. Jana Pawła II na Łostowicach
ZOBACZ TAKŻE
- Adamowicz znowu może udzielać Kościołowi bonifikaty (24-02-12, 10:25)
- Gdańscy radni decydują się odsłonić przed mieszkańcami (13-02-12, 06:00)
- Modlitwa przed projektowaniem, bo płaci abp Głódź (04-02-12, 10:44)
- Radni do Głódzia: nie działamy przeciwko sanktuarium (27-01-12, 11:59)
- PO nie zgadza się na kościół abp Głódzia. Na razie (26-01-12, 13:00)
- Abp Głódź o kościele: Ma być taki, jak ma być (14-01-12, 08:00)
- Sanktuarium pw. Jana Pawła II. Który projekt najlepszy?
- Jaki kościół w Gdańsku-Południe? (16-11-11, 06:00)
- Wałęsa, Głódź. Oni już zagłosowali [zdjęcia] (09-10-11, 12:27)
- Abp Sławoj Leszek Głódź przeciwko Nergalowi w TVP (09-09-11, 16:25)
- Abp. Głódź niezadowolony z projektu: kościół to nie Lidl [ZDJĘCIA] (05-09-11, 14:25)
- Abp Głódź ogłosił konkurs na projekt kościoła (22-07-11, 07:00)
- Koniec sporu o Park Oliwski. Głódź oddaje park za ogród (13-07-11, 16:38)
- Arcybiskup Głódź opuścił Oliwę. Mieszka na Oruni (10-01-11, 10:19)
DOKUMENTY
SONDAŻ
"W sprawie tak doniosłej społecznie, w której nagromadziło się tyle medialnych dezinformacji, zwracam się za Pańskim pośrednictwem szczególnie do Radnych Miasta Gdańska" - pisze abp Sławoj Leszek Głódź. "Proszę wszystkich o rozważne i odpowiedzialne podejście do sprawy budowy kościoła będącego miejscem modlitwy, a także społecznej integracji mieszkańców na nowym osiedlu".
Chodzi o budowę kościoła - sanktuarium bł. Jana Pawła II przy ul. Wielkopolskiej na gdańskich Łostowicach. To inwestycja, która wzbudzała w ostatnich miesiącach wiele kontrowersji.
Projekt świątyni miał być wybrany w konkursie architektonicznym, do którego zaproszono znane firmy architektoniczne, m.in. spółkę Baum-Kwieciński z Gdańska, pracownię architektoniczną MAT z Gdańska, grupę projektowo-inwestycyjną Bass z Gdańska, pracownię Pro-Arte z Sopotu oraz Jems Architekci z Warszawy.
W jury konkursu zasiedli m.in. dr Antoni Taraszkiewicz - dziekan Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, prof. Jerzy Kaczorowski oraz dr Andrzej Prusiewicz - obaj także z WA PG oraz wiceprezydent Gdańska Wiesław Bielawski, Andrzej Duch - szef Wydziału Urbanistyki Urzędu Miasta Gdańska i ks. Ryszard Gros - proboszcz powstającej parafii.
Wybrali projekt zaproponowany przez spółkę Baum-Kwieciński. W zwycięskiej koncepcji kościół miał być nowoczesnym sześcianem, nad którym w pierwszym wariancie nie miało być wieży ani nawet krzyża.
Abp. Głódź od początku nie ukrywał, że projekt mu się nie podoba. - Gdybyście się państwo pomodlili, to wprowadzilibyście sacrum do tego projektu. Kościół to nie jakiś tam Lidl, czy Biedronka - oceniał.
Mimo wprowadzonych do projektu zmian (w kolejnych wersjach pojawiła się dzwonnica z kryżem), arcybiskup pozostał nieugięty. W listopadzie podczas spotkania z mieszkańcami dzielnicy przedstawiciel kurii ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz ostatecznie oświadczył, że projekt nie został zaakceptowany.
To rozeźliło część radnych PO, którzy już wcześniej twierdzili, że nie są entuzjastami budowy kościoła w tym miejscu. Klub PO zapowiedział, że odstępuje od zmian w planach zagospodarowania przestrzennego, które miały umożliwić w tym miejscu wyższą zabudowę, niezbędną dla postawienia kościoła. Wydawało się, że sprawa utknie w miejscu na miesiące.
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź najwyraźniej chce jednak szybko znaleźć porozumienie z radnymi. 5 stycznia skierował do przewodniczącego Rady Miasta Gdańska Bogdana Oleszka (PO) list, w którym tłumaczy swoje decyzję.
"Sprawa przyjęcia projektu docelowej świątyni (...) jest poważna i wymaga wielkiej odpowiedzialności. Chcemy by świątynia - jej wygląd i funkcjonalność - spełniały przede wszystkim kanony sakralne i liturgiczne ugruntowane w naszej katolickiej tradycji. Bierzemy na siebie ciężar wzniesienia budowli mającej stanowić świadectwo wiary mieszkańców Pomorza. Jednocześnie rozważamy kwestię kosztów i osiągniętego nimi efektu. Liczymy się z praktyką eksploatacji tego typu wnętrz dobrze znaną nawet szeregowym proboszczom, a nie raz nie zauważaną przez wizjonerskich projektantów."
Na końcu listu metropolita zapowiada, że nie wyklucza realizacji jednego z projektów konkursowych. "Jednak z pewnością nie ten [będzie zrealizowany-red.], który zajął pierwsze miejsce. Zachodzi różnica potrzeb wspólnoty Kościoła i artystycznych wizji, którą wyżej zasygnalizowałem. Dalecy jesteśmy od łamania prawa w jakimkolwiek wymiarze. Żywię nadzieję, że Sanktuarium bł. Jana Pawła II stanie się votum i symbolem wdzięczności Miasta Gdańska wobec Osoby Wielkiego Polaka, któremu społeczność Miasta i Pomorza tyle zawdzięcza."
Chodzi o budowę kościoła - sanktuarium bł. Jana Pawła II przy ul. Wielkopolskiej na gdańskich Łostowicach. To inwestycja, która wzbudzała w ostatnich miesiącach wiele kontrowersji.
Projekt świątyni miał być wybrany w konkursie architektonicznym, do którego zaproszono znane firmy architektoniczne, m.in. spółkę Baum-Kwieciński z Gdańska, pracownię architektoniczną MAT z Gdańska, grupę projektowo-inwestycyjną Bass z Gdańska, pracownię Pro-Arte z Sopotu oraz Jems Architekci z Warszawy.
W jury konkursu zasiedli m.in. dr Antoni Taraszkiewicz - dziekan Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, prof. Jerzy Kaczorowski oraz dr Andrzej Prusiewicz - obaj także z WA PG oraz wiceprezydent Gdańska Wiesław Bielawski, Andrzej Duch - szef Wydziału Urbanistyki Urzędu Miasta Gdańska i ks. Ryszard Gros - proboszcz powstającej parafii.
Wybrali projekt zaproponowany przez spółkę Baum-Kwieciński. W zwycięskiej koncepcji kościół miał być nowoczesnym sześcianem, nad którym w pierwszym wariancie nie miało być wieży ani nawet krzyża.
Abp. Głódź od początku nie ukrywał, że projekt mu się nie podoba. - Gdybyście się państwo pomodlili, to wprowadzilibyście sacrum do tego projektu. Kościół to nie jakiś tam Lidl, czy Biedronka - oceniał.
Mimo wprowadzonych do projektu zmian (w kolejnych wersjach pojawiła się dzwonnica z kryżem), arcybiskup pozostał nieugięty. W listopadzie podczas spotkania z mieszkańcami dzielnicy przedstawiciel kurii ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz ostatecznie oświadczył, że projekt nie został zaakceptowany.
To rozeźliło część radnych PO, którzy już wcześniej twierdzili, że nie są entuzjastami budowy kościoła w tym miejscu. Klub PO zapowiedział, że odstępuje od zmian w planach zagospodarowania przestrzennego, które miały umożliwić w tym miejscu wyższą zabudowę, niezbędną dla postawienia kościoła. Wydawało się, że sprawa utknie w miejscu na miesiące.
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź najwyraźniej chce jednak szybko znaleźć porozumienie z radnymi. 5 stycznia skierował do przewodniczącego Rady Miasta Gdańska Bogdana Oleszka (PO) list, w którym tłumaczy swoje decyzję.
"Sprawa przyjęcia projektu docelowej świątyni (...) jest poważna i wymaga wielkiej odpowiedzialności. Chcemy by świątynia - jej wygląd i funkcjonalność - spełniały przede wszystkim kanony sakralne i liturgiczne ugruntowane w naszej katolickiej tradycji. Bierzemy na siebie ciężar wzniesienia budowli mającej stanowić świadectwo wiary mieszkańców Pomorza. Jednocześnie rozważamy kwestię kosztów i osiągniętego nimi efektu. Liczymy się z praktyką eksploatacji tego typu wnętrz dobrze znaną nawet szeregowym proboszczom, a nie raz nie zauważaną przez wizjonerskich projektantów."
Na końcu listu metropolita zapowiada, że nie wyklucza realizacji jednego z projektów konkursowych. "Jednak z pewnością nie ten [będzie zrealizowany-red.], który zajął pierwsze miejsce. Zachodzi różnica potrzeb wspólnoty Kościoła i artystycznych wizji, którą wyżej zasygnalizowałem. Dalecy jesteśmy od łamania prawa w jakimkolwiek wymiarze. Żywię nadzieję, że Sanktuarium bł. Jana Pawła II stanie się votum i symbolem wdzięczności Miasta Gdańska wobec Osoby Wielkiego Polaka, któremu społeczność Miasta i Pomorza tyle zawdzięcza."
- 31 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
40 głosów
-
Abp Głódź do radnych: takiego kościoła nie zbud...
metamorphosis4
12.01.12, 21:32
Mnie zastanawia coś innego. Świątynia wyglądana sporą (żeby nie powiedzieć - monumentalną). Czy utrzymywać będzie ją ta garstka wiernych widoczna na zdjęciu z poświęcenia krzyża? Skoro »
-
Abp Głódź do radnych: takiego kościoła nie zbud...
wg29
13.01.12, 10:01
Przecież ta budowla nie wygląda na kościół.»
-
Abepe generał Głódź - takiego kościoła nie zbuduje
pablobodek
13.01.12, 19:57
Brawo Panie Generale !!Popieram p. Głodzia !!Nie budować kościoła !!Budować żłobki, przedszkola, szkoły, baseny, przychodnie lekarskie !!Bóg jest wszędzie. Modlić można się w piwnicy i na »
Najczęściej czytane24 htydzień









