Wciąż szukają "mężczyzny z ręcznikiem". Zna losy Iwony?

sz, mc
04.01.2012 aktualizacja: 2012-01-05 13:29
A A A Drukuj
Jelitkowo, 18 lipca godz. 4.12. Iwona Wieczorek przy wejściu na plażę nr 63, za nią widać idącego fot. materiały operacyjne Policji
  • Portret 'mężczyzny z ręcznikiem' wykonany przez internautę o nicku 'Sokole Oko'
  • Poszukiwany 'mężczyzna z ręcznikiem'
  • Mężczyzna, który szedł za Iwoną. Policja szuka go, by przesłuchać w charakterze świadka
Mimo formalnego zakończenia śledztwa Iwona Wieczorek wciąż będzie poszukiwana przez policję - zapowiada prokuratura. Równolegle trwają poszukiwania "mężczyzny z ręcznikiem". Czy to klucz do wyjaśnienia tajemniczego zaginięcia 19-latki?
SONDAŻ
Czy kamery na ulicach sprawiają, że czujesz się bezpiecznie?

Tak, już sama ich obecność odstrasza przestępców
Nie, bo kiedy są potrzebne, to okazuje się, że nic się nie nagrało
Nie zwracam na nie uwagi



Ostatnim śladem Iwony jest zapis na kamerze monitoringu przy wejściu na plażę nr 63 w Gdańsku Jelitkowie. Na nagraniu widać, że za dziewczyną idzie mężczyzna z przewieszonym przez ramię ręcznikiem.

Mimo nagłośnienia sprawy w 2010 r. i publikacji zdjęć mężczyzny (niestety nie były zbyt wyraźne), policji nie udało się go odszukać lub przynajmniej zidentyfikować.

Kolejne próby podejmował wynajęty przez matkę Iwony detektyw Krzysztof Rutkowski, a także sami internauci, którzy, na podstawie nagrania z monitoringu, stworzyli bardziej wyraźny portret "mężczyzny z ręcznikiem". Wszystko na nic.

- Jest prawdopodobne, że "mężczyzna z ręcznikiem" był ostatnią osobą, która miała kontakt z Iwoną Wieczorek. Nadal liczymy na jego odnalezienie - mówi prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Dodatkowo Wawryniuk ujawniła nie przekazywaną dotąd mediom informację: - W połowie 2011 r. śledczy znaleźli świadka - mężczyznę, który zajmował się sprzątaniem. Zeznał, że widział zaginioną i "mężczyznę z ręcznikiem" siedzących na jednej ławce. Według tego świadka mężczyzna i Iwona mieli jednak pójść w innych kierunkach, co częściowo potwierdził monitoring.



Iwona Wieczorek zaginęła nad ranem w sobotę 17 lipca 2010 r., kiedy z sopockiej dyskoteki, na której bawiła się z przyjaciółmi, pieszo wracała do domu na osiedlu Jelitkowski Dwór w Gdańsku. Z Sopotu do Gdańska szła nadmorską alejką. O godz. 4.12 zarejestrowała ją kamera w Gdańsku Jelitkowie, przy wejściu na plażę nr 63. To ostatni pewny ślad, do którego dotarła policja.

Matka Iwony Wieczorek: jestem bezradna!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy