Matka Iwony Wieczorek: jestem bezradna!

opr. ps
04.01.2012 aktualizacja: 2012-01-04 11:04
A A A Drukuj
Mama zaginionej Iwona Wieczorek ze zdjęciem córki. W noc zaginięcia Iwona była ubrana w biało-niebieską bluzkę w poprzeczne pasy oraz wąską, granatową spódniczkę. Na nogach miała szpilki, a w ręku czarną torebkę. Fot. Dominik Werner / Agencja Ga
  • Iwona Kinde-Wieczorek, mama zaginionej Iwony Wieczorek
  • Poszukiwana Iwona Wieczorek
  • Iwona Kinda Wieczorek, mama zaginionej dziewczyny
- Jestem matką i muszę wiedzieć co się stało z moją córką. Obojętnie czy została porwana, zamordowana, czy wywieziona, ja muszę o tym wiedzieć i będę robiła wszystko aby tak się stało - mówi Iwona Kinda-Wieczorek, matka zaginionej Iwony Wieczorek.
SONDAŻ
Jak oceniasz działania policji i prokuratury w tej sprawie?

to skandal, za późno rozpoczęto poszukiwania
trudno powiedzieć, ale na pewno popełniono jakieś błędy
myślę, że nic więcej nie dało się zrobić

30 grudnia podjęto decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Dzisiaj na konferencji prasowej poznamy szczegóły sprawy.

- Po prostu jej nie ma i tyle. Po takim długim okresie poszukiwań, mocnych poszukiwań, bo przecież były one prowadzone na szeroką skalę, nie ma dowodów na nic - powiedziała w Radiu Gdańsk Iwona Kinda-Wieczorek.

Została porwana, zamordowana, zniknęła z własnej woli i wciąż żyje?

Matka zaginionej nie ukrywa żalu do policji. - Na początku całej akcji poszukiwawczej mojej córki popełniony został błąd, duży błąd, który uniemożliwia jej odnalezienie.

- Przecież cała akcja poszukiwawcza zaczęła się 4-5 dni po zgłoszenia zaginięcia. W tym czasie, ktoś kto zrobił krzywdę mojej córce, miał dostatecznie dużo czasu aby zatrzeć wszystkie ślady, ukryć wszystko co mogło naprowadzić na trop Iwony. Dopiero po przyjeździe pana Rutkowskiego rozpoczęły się poszukiwania - zaznacza Iwona Kinda-Wieczorek.

Matka jest pewna, że córka nie oddaliła się samodzielnie od domu. Nie ma jednak swojej wersji wydarzeń. Jest jednak pewna, że są osoby, które mają wiedzę na temat tego, co stało się z Iwoną. - Prokuratura i policja przesłuchała ponad 400 świadków. Na pewno ktoś coś wie. Policji nie udało się jednak tego ustalić. Pytanie dlaczego? Czy te przesłuchania były wystarczająco dobre?

- W tej chwili nawet nie wiem co czuje. Jestem bezradna. W tej całej sytuacji nie wiem do kogo się zwrócić. Jak nie policja, jak nie prokuratura, to kto? Nie wiem, ale myślę, że wymyślę coś co przyspieszy odnalezienie mojej córki. Jestem matką i muszę wiedzieć co się stało z moją córką. Obojętnie czy została porwana, czy zamordowana, wywieziona, ja muszę o tym wiedzieć i będę robiła wszystko aby się tego dowiedzieć.

Czytaj więcej - Zaginięcie Iwony Wieczorek: tą sprawą żyła cała Polska



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 88 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Matka Iwony Wieczorek: jestem bezradna! bronimir 04.01.12, 10:22

    Przy całym współczuciu dla rodziny.Trzeba było zawczasu wytłumaczyć córce że tamte okolice nie należą do bezpiecznych.Sam wielokrotnie wracałem tamtędy do domu i przechodząc lasem koło plaży»

  • Matka IwonyWieczorek też nazywa się IwonaWieczorek drzewko214 04.01.12, 11:00

    Zastanawiam się po co rodzic daje dziecku imię jakie sam nosi ?Wybujałe ego mamy?Chęć życia życiem dziecka, przedłużenie młodości ?Masa komplikacji tylko i trudności dziecka z odnalezieniem »

  • mam dość tej sprawy kerkopithekion 04.01.12, 14:02

    od dawna zresztą została nagłośniona tak że nie dawało się tego wytrzymać, przesadziliście gazeto współczuję matce ale - właściwie wszystko co mogłabym powiedzieć na ten temat już tu »