2011. Wyjątkowo dobry rok na gdańskim lotnisku
02.01.2012
aktualizacja: 2012-01-02 20:10
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Prawie 2,5 mln pasażerów obsłużyło gdańskie lotnisko w minionym, 2011 roku. To doskonały wynik - lepszy o 10 proc. w stosunku do zeszłorocznego. Rębiechowo może pochwalić się najszybszym wzrostem liczby pasażerów wśród wszystkich lotnisk w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE
- OLT prezentuje swoje plany dla Gdańska (15-02-12, 14:08)
- Eurolot rozwija się w Gdańsku. Więcej połączeń (11-02-12, 09:00)
- Walczą o mieszkańców Królewca. Lotnisko po rosyjsku (05-02-12, 12:45)
- Gdańskie lotnisko lepsze od Katowic. Duży wzrost (02-02-12, 11:32)
- Chętnie latamy na narty do Popradu. Dlatego będzie więcej samolotów (24-01-12, 11:36)
- Kiss & bus, czyli problemy autobusów pod terminalem (17-01-12, 08:00)
- Nowe połączenie Ryanair z Gdańska: Girona pod Barceloną (10-01-12, 21:02)
- Nowa jakość na lotnisku. Terminal prawie gotowy [FOTO] (09-01-12, 09:00)
Najnowsze dane z grudnia są ciągle nieoficjalne, ale w praktyce nie powinny różnić się zbytnio od tych ostatecznych. - Mogę powiedzieć, że w grudniu obsłużyliśmy ponad 170 tys. pasażerów. W porównaniu do tego miesiąca w 2010 roku wzrost wyniósł aż 18 procent - mówi Adam Skonieczny, kierownik ds. marketingu i analiz ekonomicznych w gdańskim Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy.
Podobny wzrost odnotowała konkurencja w Krakowie (w liczbach bezwzględnych - 214 tys. pasażerów), znacznie gorsze wyniki osiągnął port w Katowicach - tam wzrost wyniósł tylko 7 proc., a liczba pasażerów była znacznie niższa niż w Gdańsku (tylko 146 tys.).
To już kolejny miesiąc, w którym Rębiechowo jest lepsze od śląskich Pyrzowic - tradycyjnie tamtejsze lotnisko wyprzedza nas latem za sprawą połączeń czarterowych. Jednak dzięki większej roli ruchu biznesowego w Gdańsku zima bezsprzecznie należy do nas (w praktyce także latem ruch rozkładowy jest większy w Rębiechowie).
To nie wszystko - prawdziwym sukcesem gdańskiego lotniska jest wynik całoroczny. - Ze wstępnych danych wynika, że osiągnęliśmy 10 proc. wzrostu, obsługując w 2011 roku 2 mln 460 tys. pasażerów - informuje Skonieczny.
Jest już praktycznie pewne, że będzie to największy wzrost liczby pasażerów w całym kraju. Nie wliczając grudnia (Okęcie swoje wyniki podaje z opóźnieniem), stołeczne lotnisko uzyskało 7 proc. wzrostu (w odniesieniu do okresu styczeń-listopad 2010). Słabe wyniki osiągnięto w Krakowie i Katowicach (w obu 5 proc. wzrostu, wliczając już grudzień). Pozostałe lotniska notują wzrosty symboliczne (Poznań, Bydgoszcz) lub nawet spadki liczby pasażerów (Wrocław czy Szczecin).
- Cieszymy się i jesteśmy dumni z tego wyniku. Dziękujemy za niego wszystkim naszym pasażerom - zarówno tym z Pomorza, jak i innych regionów, od Kujawsko-Pomorskiego po obwód kaliningradzki - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy.
- Tegoroczny okres zimowy nie wiązał się z zalewem nowych połączeń, więc tym bardziej wzrosty cieszą. To pozwala nam patrzeć z optymizmem w przyszłość, bo przewoźnicy już ogłosili pierwsze nowości w nowym, letnim rozkładzie. Jest też dobra wiadomość dla pasażerów: od kwietnia kolejne komunikaty o wzrostach ich liczby nie będą już wiązały się z perspektywą jeszcze większego tłoku na lotnisku. Po otwarciu nowego terminalu będziemy w końcu odprawiać się w prawdziwie europejskich warunkach - zapowiada Kloskowski.
Podobny wzrost odnotowała konkurencja w Krakowie (w liczbach bezwzględnych - 214 tys. pasażerów), znacznie gorsze wyniki osiągnął port w Katowicach - tam wzrost wyniósł tylko 7 proc., a liczba pasażerów była znacznie niższa niż w Gdańsku (tylko 146 tys.).
To już kolejny miesiąc, w którym Rębiechowo jest lepsze od śląskich Pyrzowic - tradycyjnie tamtejsze lotnisko wyprzedza nas latem za sprawą połączeń czarterowych. Jednak dzięki większej roli ruchu biznesowego w Gdańsku zima bezsprzecznie należy do nas (w praktyce także latem ruch rozkładowy jest większy w Rębiechowie).
To nie wszystko - prawdziwym sukcesem gdańskiego lotniska jest wynik całoroczny. - Ze wstępnych danych wynika, że osiągnęliśmy 10 proc. wzrostu, obsługując w 2011 roku 2 mln 460 tys. pasażerów - informuje Skonieczny.
Jest już praktycznie pewne, że będzie to największy wzrost liczby pasażerów w całym kraju. Nie wliczając grudnia (Okęcie swoje wyniki podaje z opóźnieniem), stołeczne lotnisko uzyskało 7 proc. wzrostu (w odniesieniu do okresu styczeń-listopad 2010). Słabe wyniki osiągnięto w Krakowie i Katowicach (w obu 5 proc. wzrostu, wliczając już grudzień). Pozostałe lotniska notują wzrosty symboliczne (Poznań, Bydgoszcz) lub nawet spadki liczby pasażerów (Wrocław czy Szczecin).
- Cieszymy się i jesteśmy dumni z tego wyniku. Dziękujemy za niego wszystkim naszym pasażerom - zarówno tym z Pomorza, jak i innych regionów, od Kujawsko-Pomorskiego po obwód kaliningradzki - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy.
- Tegoroczny okres zimowy nie wiązał się z zalewem nowych połączeń, więc tym bardziej wzrosty cieszą. To pozwala nam patrzeć z optymizmem w przyszłość, bo przewoźnicy już ogłosili pierwsze nowości w nowym, letnim rozkładzie. Jest też dobra wiadomość dla pasażerów: od kwietnia kolejne komunikaty o wzrostach ich liczby nie będą już wiązały się z perspektywą jeszcze większego tłoku na lotnisku. Po otwarciu nowego terminalu będziemy w końcu odprawiać się w prawdziwie europejskich warunkach - zapowiada Kloskowski.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




