Protest pod domem prezydenta. "Władza do kontenera"

kw
28.08.2011 aktualizacja: 2011-08-28 19:14
A A A Drukuj
Marsz pustych garnków Fot. Piotr Idem / Agencja Gazeta
  • Niedzielny marsz pustych garnków
  • Niedzielny marsz pustych garnków
  • Marsz pustych garnków
  • Marsz pustych garnków
Po raz czwarty ulicami Gdańska przeszedł Marsz Pustych Garnków w proteście przeciwko wrześniowej podwyżce czynszów komunalnych. Udział wzięło ok. 200 osób. Demonstracja ponownie zakończyła się pod domem prezydenta Pawła Adamowicza.
Marsz ruszył spod Złotej Bramy, przemaszerował Drogą Królewską, by dotrzeć pod dom prezydenta, znajdujący się tuż nad brzegiem Starej Motławy. Uczestnicy marszu, któremu towarzyszyła grupa osób grających na bębnach nieśli transparenty z napisami "Stop podwyżkom czynszów", "Demokracja to nie tylko wybory" czy "Władza do kontenera".

Inicjatorem, tak jak wcześniej, była Grupy Inicjatywna "Nic o nas bez nas", a marsz poprowadził Łukasz Muzioł z NONBN. Pod domem prezydenta tłum skandował m.in. "Łapy precz od naszych mieszkań". Nie doszło do żadnych incydentów.

Reforma czynszów w Gdańsku wchodzi w życie z dniem 1 września. Stawka za metr kwadratowy lokalu wzrośnie do 10,20 zł - próg minimalny wyniesie 4,08 zł. Jej wysokość będzie zależeć od udzielonych lub nie ulg i obniżek.

W poniedziałkowym wydaniu "Gazety Wyborczej Trójmiasto" wywiad z Maciejem Lisickim, wiceprezydentem ds. polityki komunalnej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • fakty, zamiast propagandy labandera 29.08.11, 11:28

    były nerwy, nie było zniszczeń. Oprócz drzwi oblepionych ulotkami i podłogi - nie było żadnych zniszczeń. Ktoś wypisuje bzdury.»